Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: forumowicz »

Z pierwszego sanatoriu , które otrzymałam zrezygnowałam , a była to Krynica :) , Po kilku latach także dostałam Krynicę - Wojskowy- sierpień, wspomnienia są super.
Wszystko było nowe, ciekawe, przemierzałam krynickie szlaki wzdłuż i wszerz, pogoda była cudowna , Łysy grał na dechach , festiwal Kiepury , towarzystwo , którego zazdrościli inni .

:kwiat:
forumowicz

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: forumowicz »

Moje pierwsze sanatorium Sanvit w Ciechocinku .Byłam jak nieupirzony szczawik ,szczawikowa ;) :lol: Nie wiele kumałam z zabiegów ,kontaktów towarzyskich itd.
Pamiętam napięcie pozytywne napięcie ,zdana przez 21 dni na obcych ludzi dzień i noc .Lekki szok.Ale jakoś się zaaklimatyzowałam i dalej było już tylko lepiej i lepiej.Potem kolejne i większe doświadczenie.
Oceniam po latach iż były to najpiękniejsze wyjazdy. :D
A potem oczekiwanie na następny wyjazd ,nowe fajne emocje .Niech dalej tak będzie ,niech szczęście trwa ;) :lol: :lol: :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: Sloneczko »

Moje pierwsze sanatorium.... Biały Orzeł w Iwoniczu Zdroju :serce: :serce:
W moim ukochanym Iwoniczu Zdroju :serce:
Biały Orzeł tak opluwany przez większość był dla mnie wspaniałym miejscem, gdzie zawiązałam
przyjaźnie, które wytrwały do dnia dzisiejszego.
Poznałam tam naszą forumową Anusię :kwiat: z którą mam kontakt do dnia dzisiejszego :D
Awatar użytkownika
Leon43
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1418
Na forum od: 05 sty 2014 22:24
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 1 raz

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: Leon43 »

Moje pierwsze sanatorium to urokliwy Świeradów Zdrój. Kiedy dostałem skierowanie to oczywiście Google i wszystko o tym miejscu, jak dojechać, jak będzie z zakwaterowaniem, z towarzystwem, z zabiegami etc. Na tym forum dowiedziałem się bardzo dużo, za co Wam dziękuję. Wróciłem do Świeradowa latem 2014 r. i zamierzam tam co jakiś czas wracać. Wszak Góry Izerskie graniczą z Karkonoszami i nikogo nie muszę przekonywać jak tam jest pięknie. Moje wrażenia jak najbardziej na Tak, poznałem fajnych ludzi, z niektórymi nadal utrzymuję kontakt, poznałem fajną kuracjuszkę z którą miło się spacerowało, tańce, wieczorne rozmowy i nie powiem brakuje mi tego klimatu. Nie ma co się martwić za wczasu, nie ważne miejsce, ważne z kim będziesz spędzać ten czas. Pozdrawiam oczekujących. ;)
Awatar użytkownika
malgonia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 936
Na forum od: 05 lut 2012 09:15
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 16 razy

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: malgonia »

Moje pierwsze sanatorium było w 2004 roku Inhalatorium w Szczawnicy.Byłam najmłodsza na turnusie,wszystko było takie nowe.Miło wspominam ten wyjazd i od tego czasu staram się wyjeżdzać raz w ciągu roku.Zarazilam wirusem sanatoryjnym kilka osób :lol: :lol:
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26486
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: grazynamackowiak »

Witam mój pierwszy wjazd to sanatorium był do 23 Wojskowy Szpital Uzdrowiskowy Lądek Zdrój
koleżankę z pokoju poznałam w drodze do sanatorium ona też była pierwszy raz .
Nowe doświadczenia spostrzeżenia rozczarowania były też zielona w temacie sanatorium ale powoli
musiałam się odnaleść w nowej sytuacji więc wypadła kuracja nie tak jak bym chciała .
Zostały wspomnienia i oczekiwania na następną kurację ale następna to już zadowalająca ocekuje na następny wyjazd
pozdrawiam piszcie dalej :)
Awatar użytkownika
lubelanka64
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1062
Na forum od: 08 wrz 2015 17:23
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: lubelanka64 »

Jest rok 1992, dla niektórych to prehistoria, dla mnie pierwszy wyjazd do sanatorium Busko-Zdrój "Rafał". Jak wspominam wystrój pokoju /szarą brudną wykładzinę na podłodze i takie same koce na łóżkach/ i stołówkę to był koszmar. Na zabiegi biegałam do łazienek i na basen do szpitala uzdrowiskowego. Ale te wszystkie niedogodności rekompensowało świetne towarzystwo, tańce we Włókniarzu lub Wojskowym i najważniejsze.....byłam młoda, młoda :x :x :D
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: Sloneczko »

Teraz Rafał jest fajny.... koleżanka tam była :D
bonia50+
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 138
Na forum od: 05 wrz 2013 08:28
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: bonia50+ »

MOI DRODZY :kwiat:
Czytam i jestem pod ogromnym wrażeniem waszych wspomnień z pierwszego pobytu i nasuwa się refleksja że piękne miejsce TO TE W KTÓRYCH SPOTYKAMY WSPANIAŁYCH LUDZI :serce: życzliwych i serdecznych.Cieszy że tych miejsc jest tak wiele każdy wymienia inne uzdrowisko :serce: dla mnie osobiście jest ŚWINOUJŚCIE
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?

Post autor: Felice »

Jest rok 1992, dla niektórych to prehistoria
Jaka tam prehistoria.... ;) Ja byłam pierwszy raz pod koniec lat osiemdziesiątych...będąc młodą,hożą dziewczyną.Teraz też jestem młoda...niekoniecznie zawsze hoża,ale....daję radę 8-)
ODPOWIEDZ