Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
chorowitks
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 54
Na forum od: 26 gru 2011 11:16

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: chorowitks »

kruszynka pisze:Witaj skierowanie jak sie otrzyma ,należy niezwłocznie powiadomić NFZ (swój) o przyczynie niemożności wyjazdu.Dobrze jest załączyć np pismo od lekarza ,dot osoby która się opiekujemy.Należy poprosić by umozliwiono Tobie wyjazd w podanym przez Ciebie innym terminie np.
Twoje skierowanie po 18 miesiacach traci ważność ,wraca do lekarza który go wystawił i jeśli w NFZ jest Twoja pisemna prośba o przełożenie terminu wyjazdu ,ono nie przepada i nie ma żadnych kar. :!: Wyznaczają Tobie już po za kolejką wyjazd w krótkim czasie .
Jeśli nie powiadomisz NFZ szybko w sprawie to jasne ,że się ktoś podkurzy tam ,ponieważ jak TY zwracasz skierowanie to inni z Twojego zwrotu na to miejsce mogą pojechać.
Ps ja powiadomiłam pismem NFZ na parę miesięcy wcześniej (jeszcze nie otrzymując info o wyjeżdzie) że nie będę mogła pojechać w terminie jaki mi zaproponują i o dziwo nie czekali aż moje skierowanie straci ważność po 18 miesiacach ,tylko miesiąc wcześniej wysłali do lekarza celem weryfikacji.
Pozdrawiam kolego miłego spokojnego dnia. :) :kwiat:
A jak wyglądała sytuacja na bieżąco? Straciłaś wówczas swój numer i nadali nowy? Na czym w takim razie polegała weryfikacja przez lekarza?
forumowicz

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: forumowicz »

Witaj chorowitks :) Skierowanie wróciło do lekarza rodzinnego ,ponieważ ten je wystawiał ,wstawił datę i pieczatkę i odesłano do NFZ .Teraz oczekuje na decyzję o terminie przydziału do sanatorium.Nie czekam od poczatku ,bardzo prawdopodobne iż będzie to wyjazd w ciagu może 3 miesiecy.Oczywiscie jesli lekarz baleonolog w NFZ uzna moja prośbę i powód na podstawie którego nie mogłam pojechać w przydzielonym terminie.
Pozdrawiam serdecznie :)
Miłego dnia
Awatar użytkownika
ulanie
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1185
Na forum od: 30 cze 2014 17:14
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: ulanie »

Kruszynko, trzymam kciuki za pomyślne rozpatrzenie :)
Awatar użytkownika
chorowitks
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 54
Na forum od: 26 gru 2011 11:16

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: chorowitks »

kruszynka pisze:Witaj chorowitks :) Skierowanie wróciło do lekarza rodzinnego ,ponieważ ten je wystawiał ,wstawił datę i pieczatkę i odesłano do NFZ .Teraz oczekuje na decyzję o terminie przydziału do sanatorium.Nie czekam od poczatku ,bardzo prawdopodobne iż będzie to wyjazd w ciagu może 3 miesiecy.Oczywiscie jesli lekarz baleonolog w NFZ uzna moja prośbę i powód na podstawie którego nie mogłam pojechać w przydzielonym terminie.
Pozdrawiam serdecznie :)
Miłego dnia
Mój lekarz rodzinny nic nie wie, po rozmowie z nim, stwierdził, że wszystkie badania i wniosek musi "chyba " wypisać od początku - nigdy nie miał takiego przypadku!, że ktoś przenosił wyjazd ze względu na ważne sprawy rodzinne. Teraz jestem w kropce, bo zdrowie podupada, a tu widoków na wyjazd do uzdrowiska nie ma. Nie chciałem o tym pisać, ale teraz napiszę: 1 sierpnia miałem wyjeżdżać do sanatorium (oczywiście zrezygnowałem jeszcze w połowie lipca) - niestety, w tym dniu odprowadzałem żonę na miejsce wiecznego spoczynku [*] Widocznie tak miało być - wszystko zaplanował nasz Stwórca! Próbuję się jakoś pozbierać do kupy, ale jest ciężko. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: margot »

Chorowitks przyjmij WYRAZY WSPÓŁCZUCIA
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: margot »

chorowitks pisze:
kruszynka pisze:Witaj chorowitks :) Skierowanie wróciło do lekarza rodzinnego ,ponieważ ten je wystawiał ,wstawił datę i pieczatkę i odesłano do NFZ .Teraz oczekuje na decyzję o terminie przydziału do sanatorium.Nie czekam od poczatku ,bardzo prawdopodobne iż będzie to wyjazd w ciagu może 3 miesiecy.Oczywiscie jesli lekarz baleonolog w NFZ uzna moja prośbę i powód na podstawie którego nie mogłam pojechać w przydzielonym terminie.
Pozdrawiam serdecznie :)
Miłego dnia
Mój lekarz rodzinny nic nie wie, po rozmowie z nim, stwierdził, że wszystkie badania i wniosek musi "chyba " wypisać od początku - nigdy nie miał takiego przypadku!, że ktoś przenosił wyjazd ze względu na ważne sprawy rodzinne. Teraz jestem w kropce, bo zdrowie podupada, a tu widoków na wyjazd do uzdrowiska nie ma. Nie chciałem o tym pisać, ale teraz napiszę: 1 sierpnia miałem wyjeżdżać do sanatorium (oczywiście zrezygnowałem jeszcze w połowie lipca) - niestety, w tym dniu odprowadzałem żonę na miejsce wiecznego spoczynku [*] Widocznie tak miało być - wszystko zaplanował nasz Stwórca! Próbuję się jakoś pozbierać do kupy, ale jest ciężko. Pozdrawiam
Uważam , że w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie osobista wizyta w oddziale NFZ i rozmowa z kierownikiem działu sanatoryjnego .
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26262
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 26 razy

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: ewasz »

Chorowitks - przyjmij również i ode mnie Wyrazy współczucia :(

Idź za radą Margot to NFZ i przedstaw swoją sytuację popierając się aktem zgonu, powinno pomóc.
Uważam, że w tej sytuacji przywrócą Ci sanatorium bez ponownego oczekiwania.
Trzymaj się :kwiat:
Awatar użytkownika
Ida
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 221
Na forum od: 21 sie 2010 11:08
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 13

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: Ida »

Bardzo Ci współczuję. Zrób tak, jak radzą przedmówczynie. Jedź lub idź do NFZ-u, to wyjątkowa sytuacja i musieliby nie mieć serca, żeby nie załatwić tego pozytywnie.
ewiko
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2465
Na forum od: 10 lut 2013 07:07
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: ewiko »

chorowitks, jestem w podobnej sytuacji, przyjmij moje wyrazy współczucia.
Jestem przekonana że jak podasz powód swojej rezygnacji nie wskoczysz na koniec kolejki , trzeba telefonicznie skontaktować się ze swoim NFZ-em i wyjaśnić ....dlaczego. Dzwoń, jestem przekonana że wszystko pójdzie po Twojej myśli.... :kwiat:
kristi
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 198
Na forum od: 03 paź 2011 19:37
Oddział NFZ: Wielkopolski

Re: Rezygnacja ze skierowania do sanatorium

Post autor: kristi »

Witam mam pytanie czy ponosi sie jakies koszty w przypatku rezygnacji z pobytu w szpitalu uzdrowislowym.Informuje ze zawiadomilam NFZ wczesniej o rezygnacji.
ODPOWIEDZ