Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Nutka »

Widzę Ysy,że nieźle zakręciły Cię te ptoszki .....w ubiegłym roku Margotką,w tym Ciebie .....i to jest fajne :D
A nie będzie Ci smutno jak z gniazda wyfruną :?: Margotka,to przez tydzień nie wiedziała co z sobą zrobić z tej rozpaczy :roll: :lol:

Dzień dobry :kwiat: słoneczne :)

Majka :!: :!: :!: jak będziesz wybywać do tej Anglii,to daj cynk....wybędę razem z Tobą :D
tylko najpierw załatw dziadka.....koło babki robić nie będę :twisted: :lol: :lol:

Pozdrawiam cieplutko :)
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Nuteczko :serce: rozpaczać nie będę :D Wprost przeciwnie, będę się cieszył jak zobaczę że wszystkie pisklęta całe i zdrowe opuszczą gniazdo.
Z drugiej strony robię też to po to aby zabić monotonię na forum. Z tego co zauważyłem to wiele osób z forum jest żywo zainteresowanych ich losem a nawet powiem że mają już matkę i ojca chrzestnych :lol: :serce: :lol:
Obrazek
Czyż nie jest piękny? :serce:
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Nutka »

Że też się nie załapałam na żadną kumoszkę :roll: :(

Cóż tu mówić.....no piękny ....przystojniacha :D
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

No cóż, ogłoszenie było :lol:
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Nutka »

No było było i się przeoczyło ;)
Może w przyszłym roku ktoś w ornitologię uderzy,to będę się łokciami przepychać z palcem do góry :D
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Nutko :serce: nic straconego bo jest konkurs na imiona dla piskląt z Polic i z Lublina :D
I jeszcze z Trzebnicy :D
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Nutka »

Ja bym poleciała nazwami kaw czy herbat.....Saga i Pedros ,czy Minutka i Jacobs :lol: :lol: :lol:
tylko jak to solkolice czy orlice,to Minutka nie pasuje :roll: trzeba jakieś drapieżne imiona wymyślić ;)
Hermenegilda i Pazur,albo Szpon :lol: :lol: :lol:
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Felice pisze: 10 maja 2020 07:59 ...Pozdrawiam znad Zalewu Zegrzyńskiego...
Jak to miło czytać, że ktoś jest nad Zalewem Zegrzyńskim, a nie nad Zegrzem, jak to niestety często się widzi i słyszy :(
Ja uciekłem jeszcze 20 km dalej.
Pozdrawiam.
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Właśnie wróciłam. Dzień pochmurny ale dobrze było pochodzić. Teraz praca w kuchni i książka.
Nutko fajnie, że do nas wpadłaś. Jak tylko konieczność wyjazdów się ziści dziadka na chodzie załatwię, w zasadzie dwóch, jeden miałby z nami za dobrze, spoko będę gadać do dwóch 😃Trzeba będzie tylko ruch lewostronny ogarnąć, szczególnie na rondach. 😉
forumowicz

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: forumowicz »

Hej, witam późnym popołudniem :kwiat: Pogoda jeszcze dziś dopisała i pozwoliła na krótki wypad, poza miasto i spacer w ciszy nad brzegiem jeziora.
Przyjemny i pożyteczny , choć nogi bolą. Odwiedziłem sentymentalnie miejsce, w którym nie byłem ok. 25 lat.
Kiedyś, miejsce często odwiedzane przez wycieczki szkolne, kilka koni do terapii dzieci głównie, jezioro, jakaś stołówka.
Dziś, piękny obiekt, otoczony płotem z tablicą Teren Prywatny, zakaz wejścia, obiekt monitorowany, i nie widać żywej duszy.
Niby pięknie, a zupełnie inaczej...
Spacer leśną ścieżką przy jeziorze, i powrót.
Tyle niedzielnej rozpusty :)
Ptaki monitorowane przez ysy1 rosną, aż miło patrzeć.
Miłych i przyjemnych rozmów życzę wszystkim, pogodnego niedzielnego wieczoru :)
Wierzę, że nie długo damy radę wirusowi.
Byle zdrowie dopisało :kwiat:
ODPOWIEDZ