sanatoryjne reminiscencje przed północą

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

Tak jak przypuszczałem skrótowość moich opisów będzie powodowała problemy z każdej strony, niestety nie mogę z powodu różnych w tej chwili zajęć, które mnie absorbują opisywać sytuacji systematycznie od początku do końca jak wyglądały....W dodatku wiem, że wyszłaby powieść, a nie o to mi chodzi.... Myślę, że powoli dojdę do sedna, jednak, naprawdę ,nie da się tego opisać, tak myślę, już krócej, bo powiedzmy , że zabrzmiałoby to tak jak " Ala ma Asa, a As ma Alę". a ja wyszedłbym na całkowitego głupka :D, a raczej nim nie jestem ;) . Nie zależy mi też na jakichś ochach i achach, skupianiu na sobie wyjątkowej uwagi czy czymkolwiek w jakiś sposób cennym, mój sposób pisania jest i będzie taki trochę kontrowersyjny, ale myślę, że tak będzie najlepiej całościowo zrozumieć to wszystko....to czy jestem narcyzem, głupkiem ;) , oszołomem, itd itp tzn. czy tak jestem odbierany nie ma aż takiego znaczenia dla mnie w tej chwili.... proszę bardzo o jedno...o komentarze, o własne oceny, przemyślenia, bo to co napiszecie pomoże mi zrozumieć w jakiś tam sposób zachowania innych , które się wydarzyły...bo sam mogę mieć na to wyjątkowo subiektywny pogląd...dodam, że czasem używać będę słów, których nie chce użyć, lecz niestety, nic lepszego mi w tej chwili na myśl nie przyszło...Nie mam zamiaru niczego reklamować, zachęcać do kupna czy namawiać kogokolwiek na cokolwiek... :) Opiszę mały wycinek swojego życia, rozciągnięty w czasie, czasem jak będę pamiętał, to podam daty, miejsca i ludzi, hehe, w granicach RODO, :shock: ...Pewnie będzie to czasowy groch z kapustą , bo często będą się pojawiać flashbacki....
Ufff...

C.
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

Postaram się jutro rano opowiedzieć więcej...dodam, że ta sytuacja ze Świeradowa akurat oczywiście wg mnie jest chyba dla mnie najbardziej zrozumiała i najmniej dziwna....ale muszę o niej napisać, aby potem na koniec ,
wszystko złożyło się w całość mojej opowieści....
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6231
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 71 razy
Podziękowano: 77 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Bibi2 »

Oj Czarodzieju , z mojej strony krytyki nie było jedynie podzieliłam się swoimi odczuciami po przeczytaniu Twojego posta.
Daleka jestem od nazywaniem kogoś oszołomem czy głupkiem (poza jedną -chyba, sytuacją na forum) , ale narcyzik ? czy czaruś ? ;)

Tyle ad vocem , czekam na ciąg dalszy o ile oczywiście chcesz o tym pisać :D
Wygląda na to , że to Ty jesteś ciekawy naszych reakcji :? , noo jestem ciekawa jak je zinterpretujesz
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

i to jest u mnie rano..... :shock: no cóż, samo życie...

Za to dziś napiszę więcej , dużo więcej, coś tam się wyjaśni.... ;)

Oczywiście po raz kolejny zachęcam do dyskusji i wyrażania swoich odczuć, opinii .... tak zależy mi na tym...

Nie jestem socjologiem i nie prowadzę badań , jak napisałem wcześniej, chcę na to spojrzeć oczami innych, bo sam być może się do tego odnoszę za bardzo subiektywnie. :roll:

C.
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

To tak po kolei od końca...
Bibi2 pisze: 23 lut 2023 10:24 Oj Czarodzieju , z mojej strony krytyki nie było jedynie podzieliłam się swoimi odczuciami po przeczytaniu Twojego posta.
Daleka jestem od nazywaniem kogoś oszołomem czy głupkiem (poza jedną -chyba, sytuacją na forum) , ale narcyzik ? czy czaruś ? ;)

Tyle ad vocem , czekam na ciąg dalszy o ile oczywiście chcesz o tym pisać :D
Wygląda na to , że to Ty jesteś ciekawy naszych reakcji :? , noo jestem ciekawa jak je zinterpretujesz
to nie tak....ja właśnie chciałbym więcej jakichś głosów , nawet krytycznych, żeby spojrzeć inaczej...oczyma widza, oglądać grę..( cytat z grupy LOMBARD)
Absolutnie bardzo mi się podoba to co piszesz :kwiat: i że zabierasz głos, liczę na Ciebie. :!:

Po prostu jestem przygotowany na takie określenia, słowa itd , bo im więcej będę pisał, tym bardziej wszystko będzie nieprawdopodobne i wiem , że takie określenia mogą padać...

C.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9684
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

Czarodzieju, jeśli chodzi o mnie jestem zaintrygowana i będę cierpliwie czekać na twoją opowieść. Nie przeszkadza mi brak chronologi, takie historie czyta się trudniej, nie od razu przychodzi zrozumienie, ale w efekcie jest to o wiele ciekawsze.
Cieszę się, że nie zrażasz się naszymi komentarzami. Myślę, że wynikają one w głównej mierze ze zbyt małej ilości informacji (na razie), a co za tym idzie, myślimy na równi z tym co znamy, przepuszczamy, to co piszesz, przez nasze umysły, przez nasze oprogramowanie, tworząc swój obraz sytuacji.
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

andrzej1955 pisze: 22 lut 2023 17:23 Witam, wspomnienia to bardzo fajna sprawa, ale czytając wpisy mam wrażenie że jest to żal za utraconymi szansami z przed 15-20 lat które się już nie powtórzą bo to ..... se już ne wrati p, Hawranek :( :lol: ale jak to wspomnienia-można się nimi podzielić i troszkę .... pokoloryzować chwaląc się tu i ówdzie ;)
Witam serdecznie w temacie, mam nadzieję , że na dłużej.
Odpowiem, tak.... masz rację....tyle, że ja , jakbym miał się i mógł przenieść w czasie to nie 20 lat wstecz, a 35-40 do początku czy połowy lat 80tych
to są chwile ulotne do których najczęściej wracam i to se ne vrati.. ;)

Miałem i mam ciekawe życie, nie muszę koloryzować, spotykało mnie masę dziwnych i przedziwnych oraz nieprzewidywalnych sytuacji, które innym się nie zdarzają, podejrzewam że to byłby gotowy scenariusz na film :lol: w tej chwili większość z nich zabrzmiałaby jak opowieści Barona Münchausena :lol:

dobrze, że jeszcze niektórzy z bohaterów żyją :serce:

C.
Awatar użytkownika
ZbigniewMax
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 796
Na forum od: 10 maja 2022 09:24
Oddział NFZ: Małopolski
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 11 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: ZbigniewMax »

Witam,ciekawe,mój pierwszy wyjazd to był Świeradów Zdrój 2009 :D
p.s oj dużo się zmieniło od tego czasu :D
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

Dziś pracuję w domu , więc co jakiś czas coś napiszę. Witam kolejnego forumowicza, ja chyba byłem trochę wcześniej w Świeradowie.
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

A może w tym samym czasie?? Nie pamiętam, wiem , że turnus kończył się przed Świętami Bożego Narodzenia.
ODPOWIEDZ