Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Witam Wszystkich kuracjuszy i Adminka.... Życzę spokojnego,bezstresowego i słonecznego dzinka oraz aby, każde z was miało uśmiech na twarzy chociaż do poniedziałku rana.....TYm co wybywają z domku... Fajnego weekendu,a tym co zostają na miejscu pisanie na forum o wszystkim ....Lubię Was czytać...
Kruszynko wszystko ok. dostałam poczytałam i wiem z czego te kłopoty z pocztą...
Moje Dziewczynki.... pamiętacie taki zwrot " co nas nie zabije to mas wzmocni?" jest to szczera i mądra prawda... nie jestem jakąś wróżką czy nadzwyczaj optytmistyczną osobą,jednak jak mnie drzwiami wyrzucają..wracam oknem.. wówczas widzą,że z blawatkiem nie ma żartów... skoro racja jest po mojej stronie nie dadzą ze mną rady.... Jestem w swoich sprawach uparta,ale je najpierw przemyślę i bardzo dobrze się do spotkania przygotowuję... Taz poszłam do doktór.która notabene jest właśnie moją doktór rehabilitantką i jest w Sobieszewie..tak się przygotowałam za pomocą internrtu do spotkania,że jak zrobiłam wykład o tym co mi dolega.... Powiedziała..."chciała bym,aby każdy pacjęt zdawał sobie sprawę ze swojego stanu jak pani" i właśnie to Pani Doktór powiedziałą mi,abym starała się dostać do sanatorium w Sobieszewie,gdzie poracuje bo tam postawią mnie na nogi... I udało się.... Całuski Kluski
Może nie jestem aż taka mądra..więc zapytam... moja bateria w laptusiu działa 5 minut.... czy mogę jej nie zabierać... będzie lżejszy... I jeszcze jedno... Proszę osoby, które jadą * października do Sobieszewa o kontakt.... Już ja Was wyprowadzę zwiedzicie po drodze trochę miasta...
EJJJJJJJJJJJJ.... milusińskie Forowiczki... co to za milczenie.... Naposz mi sktokrotko 21 czy na dole w pokojach jest zasięg do neta...i czy możne wyjąć baterię z laptusia(jest słaba)
Kruszyneczko co z Tobą ? czy wszystko w porząądku ze zdrówkiem? Napewno latasz po lekarzach po zaświadczenia....Czekam Na jakieś wpisy od Was młodzierzy..... Bławatuś
Wiecie co.... wczoraj miałam ciężki dzień..wstałam o 7-dmej i chodu do Biedronki bo były dresy po 40 zł.... ale nie dla mnie..jeszcze do tego dwie myszki miki na plecach...po to ,aby mnie na drabinkach trzymały... pojechałam na rynek i tam dostałam geetry granatowe za 15 zł nawet fajne...jak wróciłam, była 9:30 położyłam się na chwilkę..wstałam o 23-ciej... to tylko zastrzyk na cukrzycę i mycie i z powrotem do wyrka..ale za to we śnie zrobiłam przegląd całej rodziny.... Dzisiaj już się nie kładę napiszę do Kruszyneczki..Stokrocia19 i 21 może coś napiszą do mnie o sanatorium.... Leń ze mnie... nie szukałam strony o której była mowa.... Całuski i do milutkiego poczytanie
Przychodzi kobieta do lekarza neurologa.... z bólem krzyża... Lekarz pyta... "Co się stało" Kobieta smutno odpowiada..."Koń mnie kopnoł"...Lekarz na to... "Gdzie" Kobieta poważnie... w Białostockim
Powinnam napisać... w Białostockiem.... aler ta kobieta tak powiedziała....
A teraz poważnie:
Byłam wczoraj w Banku i przy okienku stała starsza Pani przede mną.... W pewnej chwili trochę z ubocza słyszę.... Proszę podpisać.... CO?
mówi Kobiecina.... Proszę tu podpisać, ale jak ? mówi kobiecinka... jak Pani chce, mówi kasjerka, może być Pani parawka.... Ludzie cały bank się śmiał... Ta kobieta podpisała się na rachunku...."pani parafka"...chyba nie wiedziała co to jest parawka.... Kasjerka płakała ze śmiechu i skierowała kobiecinę do kierownika banku.