Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
aqula pisze:Elu masz rację każda miłość jest inna i nie można ich porównywać, chociaż zauważyłam, że zawsze szukam podobnych mężczyzn i niestety zdarza się jak spotkam kogoś, to nieświadomie go porównuję do swojej dotychczasowej największej miłości. I niestety jako że nie jest Nim przegrywa w przedbiegach...
Sloneczko pisze:A kto się w nim Kruszynko nie kochał ....nawet moja babcia , Zorro obrońca uciśnionych, obrońca kobiet i dzieci..... no i przystojny
Oj dziewczyny,część kochała się w sierżancie Garcii.....taki uroczy chłopczyk z niego był
A poza tym żadna postać nie jest taka bez rysy w końcu zorro to po hiszpańsku znaczy lis.
Alice lisy to najcudowniejsze zwierzątka pod słońcem ...często są na mojej drodze
Kiedyś będąc w sanatorium piłem kawę w lokalu w parku zdrojowym, obok przy stoliku siedziały dwie panie i oczywiście wałkowały temat uczuc,seksu,w pewnym momencie jedna mowi,miłość niema nic wspólnego z seksem bo widzisz jak skarbówka mnie wyr-chała to wcale nie znaczy ze ja kocham.
kruszynka pisze:Blondi cudowny seks byle jaki w grę nie wchodzi
...byle jaki ...to nie seks....musi być to coś...co unosi nas w chmury ..odpływamy
i dlatego nie uważam, że sex zawsze związany jest z miłością, oczywiście najlepiej jak tak się dzieje, ale czasami widzimy kogoś pierwszy raz i czuć sex w powietrzu, taki po którym właśnie ma się odjazd
krzysztof100 pisze:Kiedyś będąc w sanatorium piłem kawę w lokalu w parku zdrojowym, obok przy stoliku siedziały dwie panie i oczywiście wałkowały temat uczuc,seksu,w pewnym momencie jedna mowi,miłość niema nic wspólnego z seksem bo widzisz jak skarbówka mnie wyr-chała to wcale nie znaczy ze ja kocham.
Chyba kropeczki kolego żle obliczyłeś......... A sam dowcip ok