Strona 71 z 72
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
: 06 sty 2019 19:08
autor: Gelek
Też bym sobie tego Atinko życzył, bo wkrótce wyjeżdżam i ciekaw jestem na kogo trafię, a nie chcę i nie potrzebuję jedynki.
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
: 21 sty 2020 21:20
autor: Hipokryt
Atina pisze: 05 sty 2019 17:06
(...)
Ufam,że aspołeczne zachowania w 2019 nie będą miały miejsca
No i stał się cud i całym minionym roku nie opisywaliśmy "aspołecznych zachowań w sanatorium"
Czy to oznacza, że aż tak bardzo poprawiła się sanatoryjna kultura czy... sytuacje takie bywają jak dawniej, ale nie chcemy już opisywać i wspominać na Forum takich mało przyjemnych wydarzeń

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
: 11 paź 2020 08:16
autor: ANDY12345
Chcesz to masz następny kamyczek, ośrodek szpitalny - na zewnątrz 2 ławki wydzielone dla palaczy, pozostałe dla z problemami w poruszaniu. Fakt że nikogo nie było prócz 1 młodej palaczki która miała zdrowe nogi i przechodzaceg starszego o widoczmym schorzeniu o kuli. Byłem kilkanaście metrów od nich i mogłem się domyślać że starszy zwraca uwagę że palarnia jest obok na co ona i tu usłyszałem "Ch... Ci do tego".
Zamienilbym jej to na nogi.
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
: 30 cze 2022 12:20
autor: maciejt
Miałem problem z telewizorem. Pokój 3 osobowy, odbiornik bezpłatny. Grał bez przerwy. Mnie przeszkadzał, szczęśliwie mało czasu spędzałem w pokoju. No ale wieczory to już było słabo, bo przy telewizji nie potrafię czytać. Rozprasza mnie i przeszkadza. Ja jeszcze rozumiem gdy ktoś chce zobaczyć coś, co go interesuje, jakiś film czy mecz. Spoko, wiadoma rzecz. Ale telewizor grał i na trudnych sprawach i innych takich, jak tylko był któryś ze współlokatorów to od razu pilot i jazda. Zwracanie uwagi i prośby o umiar nie przyniosły rezultatu. W końcu w desperacji na początku trzeciego tygodnia wziąłem pilota i stwierdziłem, że skoro jest na trzech, i jesteśmy 3 tygodnie, to jeden tydzień władza należy się mnie. Wyłączyłem grajka, mina współlokatorów bezcenna.
W tym roku już wiem że za tv trzeba zapłacić (ja nie jestem zainteresowany), i taki numer nie przejdzie. Zaopatrzę się w dobrej jakości stopery, może dodatkowo nabędę słuchawki, takie przeznaczone do ochrony słuchu przy pracach w hałasie. Tak na wszelki wypadek.
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
: 30 cze 2022 12:47
autor: GIENIA
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
: 30 cze 2022 13:17
autor: lawenda
Też nie chciałabym trafić na takich współlokatorów, którzy dobrze nie otworzą oczu, a już włączają telewizor.
Ale przypomniało mi się zdarzenie z października z zeszłego roku z Kołobrzegu. Po zakończonym wieczorku tanecznym w Gryfie, ja i spora grupa osób które przyszły z zewnątrz, idziemy w kierunku wyjścia rozmawiając, widzimy stojącą w drzwiach swojego pokoju starszą panią w piżamie, która donośnym głosem krzyczy do nas '' zamknijcie te ryje'' .
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
: 30 cze 2022 14:20
autor: Felice
Maciej w Lądku wykupuje się karty do telewizora. Dość drogo może być dla jednej osoby i w tym cała Twoja nadzieja. Możesz przy przyjęciu poprosić też o osobę do pokoju, która również nie chce wykupować TV.
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
: 30 cze 2022 14:53
autor: Maryann
Maciejt, jaka asertywność, gratulacje

. A swoja drogą, to scenariusz na Trudne sprawy jak znalazł

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
: 30 cze 2022 15:21
autor: maciejt
Felice masz dobry pomysł z tym meldowaniem z osobą nie chcącą telewizji, będę próbował tak zrobić.
Maryann to nie było dla mnie miłe i trochę się stresowałem. Ale w domu nie oglądam odmóżdżacza, to na prawdę miałem problem. Poza tym moja manifestacja dotyczyła jedynie czasu mojej obecności w pokoju, a ponieważ miałem rower to w pokoju bywałem gościem i Panowie mogli śledzić kolejne odcinki takiego czy innego tasiemca. Było minęło, w sierpniową przyszłość patrzę z optymizmem i robię sobie kolejne plany obiektów które chcę zobaczyć.
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
: 30 cze 2022 15:41
autor: Genever
Ja TV nie oglądam, dwa razy złożyłam się "aby było w miarę sprawiedliwie" , a że była zima to siłą rzeczy było jak było. Teraz nauczyłam się mówić nie dziękuję, nie korzystam.
W Trudnych Sprawach starszą Panią widzę
Ważne to starać się podchodzić z dystansem , są też starsi ludzie, którzy siedząc samotnie w domu przywykli do grającego pudła. Oby zdrowaśki non stop nie leciały to przeżyję .
Zatyczki mam zawsze, zauszniki jak mówię na słuchawki też.
Pozdrawiam i życzę zepsutych tv w pokoju.
