Jakosc wyzywienia

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
stokrotka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2572
Na forum od: 23 sty 2012 18:52

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: stokrotka »

AgaC -uwielbiam szpinak,kaszę gryczaną -ale >>>>> jaglanej NIE ! :lol: :lol: :lol:
Tak mam już id dzieciństwa -a zupa z dyni -mniam mniam
natomiast rybka to tylko smażona -tak już mam i to w chrupiącej panierce albo cieście ;)
żeby nie było że jestem "francuski piesek" :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Maria K
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 692
Na forum od: 18 maja 2015 14:34
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: Maria K »

Aga to tak jak ja,jeszcze dorzucę owoce wszelkie. :lol:
forumowicz

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: forumowicz »

Jakość jedzenia to jedno.
Pozostaje estetyka serwowania posiłków i atmosfera w jadalni (zresztą tworzona przez wszystkich konsumentów).
Poobijane kubki, nieporęczne sztućce i do tego nieustanny hałas tworzony przez jakże gadatliwych gości - brr...
Awatar użytkownika
Maria K
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 692
Na forum od: 18 maja 2015 14:34
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: Maria K »

Hipster popieram pierwszą część twojej wypowiedzi,co do drugiej to ja się nie spotkałam z obtłuczonymi kubkami, i z nieporęcznymi sztućcami.
Co do hałasu, to rozumiem że ty spożywasz posiłki w absolutnej ciszy. :)
Ale jeśli na jednej jadalni siądzie 100 czy więcej ludzi,to niestety ciszy nie będzie,nawet jak by wszyscy się bardzo starali. ;)
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: margot »

Bracia Benedyktyni organizują takie ciche turnusy dla duszy i ciała ...
forumowicz

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: forumowicz »

margot pisze:Bracia Benedyktyni organizują takie ciche turnusy dla duszy i ciała ...
I chwała im za to :idea:
forumowicz

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: forumowicz »

AgaC pisze:W tym roku oddałam kotleciory na rzecz podwójnej zupy z dyni
Słusznie czynisz. Ta wszechobecność kotleciorów w sanatoriach wcale nie jest śmieszna.
forumowicz

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: forumowicz »

Jeśli nasi posłowie (niektórzy) buczą podczas wystąpienia prezydenta, to przecież kuracjusze (niektórzy) też mogą głośno się zachowywać w sanatoryjnej stołówce. Smutna prawda :(
beatarock
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 29
Na forum od: 10 lip 2015 21:18
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: beatarock »

Do Sinobrody.Rozumiem,że nie zachwyca Cię Iwonicz- Zdrój,maleńka mieścina bez atrakcji ale okolice przepiękne i blisko cudowne Bieszczady. Dlatego Iwonicz polecam zmotoryzowanym,bez autka pozostają książki i balety :x Nie każdy lubi :? A z wyżywieniem ,to naprawdę zagadka.Stawka taka sama a efekty bardzo różne. W Iwoniczu przebywałam w Górniku,jedzonko zróżnicowane od dobrze po słabo.Pamiętam kolację, na którą składał się poklejony makaron posypany suchym białym serem. Większość kuracjuszy nie zjadła...Ale bywały też pyszne zupy.
beatarock
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 29
Na forum od: 10 lip 2015 21:18
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: beatarock »

Ne chodzi o spożywanie posiłków w kompletnej ciszy (nierealne i po co?). Pewnego razu musiałam zmienić stolik,ponieważ kuracjusz był bardzo rozmowny ale nie zauważył,że mówiąc ,no cóż, pluje. A to do wazy z zupą a to do talerza sąsiada obok lub naprzeciw. Buuu,nie wspominam tego miło.
ODPOWIEDZ