Strona 9 z 14

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 28 sie 2014 12:06
autor: Blondi
Zaczynam uzupełniać mój niezbędnik,wszak nie wiemy czasu i miejsca ,nfz czasami zadziwia szybkością zesłania na poszpitalne.
Dokładam doń....pozytywne nastawienie,dobry humor.
Liczę na ....owocną rehabilitację,towarzystwo nowo poznanych ludzi....i z pewnością czas za szybko będzie płynął.
Póki co jeszcze czekam ;)

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 28 sie 2014 12:12
autor: malgorzatas
Na drugi rok zapewne skorzystam z dobrych rad koleżanek...ale na razie się uczę i przyglądam :D :D :D

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 28 sie 2014 12:19
autor: margot
malgorzatas pisze:Na drugi rok zapewne skorzystam z dobrych rad koleżanek...ale na razie się uczę i przyglądam :D :D :D
,,liźniesz :P " trochę wiedzy :roll:
jeszcze trochę ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 28 sie 2014 12:21
autor: malgorzatas
Byle bym sobie języka nie sparzyła to bedzie dobrze...już zapisałam sie na lekcje i się dokrztałcam w tym kierunku :D :D

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 28 sie 2014 12:23
autor: margot
malgorzatas pisze:Byle bym sobie języka nie sparzyła to bedzie dobrze...już zapisałam sie na lekcje i się dokrztałcam w tym kierunku :D :D
W dobrym kierunku podążasz kobieto :twisted: :twisted: :twisted:

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 28 sie 2014 12:23
autor: forumowicz
niezbędna do sanatorium jest flaszka lubelskiej cytrynówki!

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 28 sie 2014 12:24
autor: margot
Max pisze:niezbędna do sanatorium jest flaszka lubelskiej cytrynówki!
I wino otwierane łyżeczką :P :P :P

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 28 sie 2014 12:25
autor: malgorzatas
margot pisze:
malgorzatas pisze:Byle bym sobie języka nie sparzyła to bedzie dobrze...już zapisałam sie na lekcje i się dokrztałcam w tym kierunku :D :D
W dobrym kierunku podążasz kobieto :twisted: :twisted: :twisted:
Widzisz co może zdziałać jedna wizyta..szkoda że tak późno zaczęłam...pomalu czas pakować walizki :(
a tu tyle jeszcze przede mną :D kiedy ja to nadrobię :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 28 sie 2014 13:45
autor: ulanie
Super, że ten watek wrócił do łask :D Za półtora tygodnia zacznę pakowanie walizki... jednej może dwóch, żelazko zabieram na bank, zatyczki do uszu wskazane, bo oka nie zmrużę jak współlokatorki będą chrapały, ale kiedyś włożyłam do uszu i miałam wrażenie, ze mi głowę rozsadzi.... ja nie mogę w nich spać :!: na pewno zabiorę swój kubek zaparzacz do herbaty, oczywiście zestaw swoich ulubionych herbat, bo potem nie mam zamiaru ganiać i szukać po sklepach herbatek :lol: zabieram kijki, igłę i nitkę, gąbkę i mały płyn do mycia naczyń. Ubrania muszę przemyśleć które zabrać, bo jadę we wrześniu, a wracam w październiku, więc pogoda może być jeszcze letnia, ale i jesienna... mam jeszcze czas na przemyślenia co zabrać, a co zostawić :)

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 28 sie 2014 13:58
autor: malgorzatas
ulanie pisze:Super, że ten watek wrócił do łask :D Za półtora tygodnia zacznę pakowanie walizki... jednej może dwóch, żelazko zabieram na bank, zatyczki do uszu wskazane, bo oka nie zmrużę jak współlokatorki będą chrapały, ale kiedyś włożyłam do uszu i miałam wrażenie, ze mi głowę rozsadzi.... ja nie mogę w nich spać :!: na pewno zabiorę swój kubek zaparzacz do herbaty, oczywiście zestaw swoich ulubionych herbat, bo potem nie mam zamiaru ganiać i szukać po sklepach herbatek :lol: zabieram kijki, igłę i nitkę, gąbkę i mały płyn do mycia naczyń. Ubrania muszę przemyśleć które zabrać, bo jadę we wrześniu, a wracam w październiku, więc pogoda może być jeszcze letnia, ale i jesienna... mam jeszcze czas na przemyślenia co zabrać, a co zostawić :)
ulanie :kwiat: zamiast zatyczek do uszu to kup sobie stopry..sa miękkie i dadzą sie formować...zatyczki faktycznie sa twarde i moga glowę rozwalić :shock: jak ktos nie przyzwyczajony,a z chrapaniem musisz się liczyć ,mieszkajac w dwójce czy w trójce :evil:
Ja przetestowałam juz wszystko zeby spać w nocy... :evil: