Przygody Szymka

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Przygody Szymka

Post autor: margot »

A nie ? ;)
szymekpatyk
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 24
Na forum od: 28 mar 2013 20:33

Re: Przygody Szymka

Post autor: szymekpatyk »

Buziaki dla ciebie i kruszynki i to słodkie pa,pa :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Przygody Szymka

Post autor: margot »

Dziękujemy bardzo :oops: ;) :)
szymekpatyk
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 24
Na forum od: 28 mar 2013 20:33

Re: Przygody Szymka

Post autor: szymekpatyk »

jak chcesz to pogadamy na poczcie czekam adres znasz ,ja nie mogę wysłać jeszcze pw pa pa :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Przygody Szymka

Post autor: margot »

Oj Szymku ilu ludzików chętnych jest rozmawiać z Tobą :?: :shock: nawet nie zdajesz sobie sprawy z powagi sytuacji , a ja biedny żuczek też jestem gdzieś w tej kolejce :(
Wiosenna Wlkp
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 32
Na forum od: 06 kwie 2013 18:08

Re: Przygody Szymka

Post autor: Wiosenna Wlkp »

Oj Ty Szymku Kłamczuszku ! Nie wolno wykorzystywać opinii oficera WP do sanatoryjnych podrywów. Nieładne to. Widocznie sprawdziło się to w warunkach ławeczki w parku zdrojowym i poszedłeś za ciosem, chcąc robić karierę na forumowym wątku. W latach 80-tych żołnierze WP nie mogli "zabijać by przeżyć" w Kambodży, bo było to nie możliwe, ze względów politycznych. Dopiero w następnej dekadzie, WP mogło pojawić się w tej stronie świata i to tylko na zasadzie logistyki (jeżeli wiesz co to znaczy). Wystarczyło trochę poczytać albo podpiąć się chociażby pod Legię Cudzoziemską, tam jest więcej tajemnic.

Oczyma wyobraźni widzę Twoje sanatoryjne podboje...Panie Szymku, a czemu Pan nie ma włosów ? Ach to przykra i delikatna sprawa... to jak wynosiłem dzieci z płonącego budynku, spaliły mi się wszystkie. Panie Szymku, a dlaczego nie ma Pan górnej lewej jedynki ? A to bardzo zawiła i straszna sprawa...podczas desantu nocnego, spadochron za późno się otworzył, zahaczyłem o kamień. Panie Szymku, a dlaczego ma Pan taki dłuuuugi nos ? To po moim tacie, był rodowitym Włochem, bo z domu nazywam się... Gepetto.
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Przygody Szymka

Post autor: Selene »

Ups, Szymuś :kwiat: dostałeś... Wiosennego :kwiat: prztyczka w nos :lol:
forumowicz

Re: Przygody Szymka

Post autor: forumowicz »

Wyjście na słońce to dobry krok ,brak słońca objawia się zfrustrowaniem i depresją ,czyżby kobietki były bardziej narażone na tę chorobę? :lol:
forumowicz

Re: Przygody Szymka

Post autor: forumowicz »

szymekpatyk pisze:Buziaki dla ciebie i kruszynki i to słodkie pa,pa :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Szymek buzka :) :serce: :kwiat:
szymekpatyk
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 24
Na forum od: 28 mar 2013 20:33

Re: Przygody Szymka

Post autor: szymekpatyk »

Wiosenna pisze:Oj Ty Szymku Kłamczuszku ! Nie wolno wykorzystywać opinii oficera WP do sanatoryjnych podrywów. Nieładne to. Widocznie sprawdziło się to w warunkach ławeczki w parku zdrojowym i poszedłeś za ciosem, chcąc robić karierę na forumowym wątku. W latach 80-tych żołnierze WP nie mogli "zabijać by przeżyć" w Kambodży, bo było to nie możliwe, ze względów politycznych. Dopiero w następnej dekadzie, WP mogło pojawić się w tej stronie świata i to tylko na zasadzie logistyki (jeżeli wiesz co to znaczy). Wystarczyło trochę poczytać albo podpiąć się chociażby pod Legię Cudzoziemską, tam jest więcej tajemnic.

Oczyma wyobraźni widzę Twoje sanatoryjne podboje...Panie Szymku, a czemu Pan nie ma włosów ? Ach to przykra i delikatna sprawa... to jak wynosiłem dzieci z płonącego budynku, spaliły mi się wszystkie. Panie Szymku, a dlaczego nie ma Pan górnej lewej jedynki ? A to bardzo zawiła i straszna sprawa...podczas desantu nocnego, spadochron za późno się otworzył, zahaczyłem o kamień. Panie Szymku, a dlaczego ma Pan taki dłuuuugi nos ? To po moim tacie, był rodowitym Włochem, bo z domu nazywam się... Gepetto.
witaj jutro albo po jutrze napiszę do ciebie wiosenna cio......to (nie szukaj dziury w dupie bo ona tam jest) chcesz mnie ośmieszyć nie jesteś za cienki cio.........to
Zablokowany