Strona 10 z 62

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 26 sie 2012 05:21
autor: dzi
E tam ...określać krótką znajomość zakochaniem się. Może jest nikły procent ludzi nieodpowiedzialnych,
że tak coś ich zablokuje, że zapominają o dotychczasowym życiu. I to niezależnie od wieku i uzbieranego
prze lata bagażu życia.
Odpowiadam na zadane w temacie pytanie: jeśli chwilowe zauroczenie, chęć przebywania z drugą osobą - tutaj
nazywamy "zakochaniem" to tak jak wszędzie, nie zależnie od miejsca i czasu - i przebywając w sanatorium można
się "zakochać" .

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 26 sie 2012 08:36
autor: forumowicz
ja natomiast myślę że 90% kobiet się, zakochuje,będąc w sanatorium,sądzę to po paniach z którymi się bawiłem

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 26 sie 2012 08:38
autor: forumowicz
nie wiem czemy x-y wyskoczyły,miało być zakochuje,a co do kontynuacji znajomości,z wszystkimi paniami mam kontakt!

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 26 sie 2012 09:01
autor: forumowicz
Max miałam to samo ;) musisz pisać z a k o c h u j e :roll: :lol: miłego dnia :)

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 26 sie 2012 10:14
autor: agat
Tu cisną mi się słowa pewnej piosenki Piaska. Zacytuję tylko kawałek:

"Wszystko i nic,
Cena za 15 dni.
Każdy jak rok spędzony z nią,
Płacę za Twój dzień i noc.
Gramy przed sobą ludzi co
Dojdą dalej niż gdzie są.
I którym nie schodzi z ust cały czas..."

pozdrawiam

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 31 sie 2012 17:36
autor: meteo
Tak czytam sobie o tych sanatoriach, przeżyciach tych co tam byli i zastanawiam się po co niektórzy tak naprawdę tam jadą. Przyznam się na samym początku, że tam jeszcze nie byłem i czekam w kolejce. Aż się boje tam pojechać, tyle się naczytałem. Doszedłem do wniosku, że jak dostane już skierowanie do konkretnego uzdrowiska to dopłacę jeżeli jest taka możliwość do pojedynczego pokoju i i będę z niego wychodził tylko na posiłki i zabiegi. Reszta czasu w samochód i pozwiedzać albo zamknięty w pokoju czytając sobie książki. Bo zawieranie znajomości może generować niepotrzebne problemy. Ile wypowiedzi tyle historii.

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 31 sie 2012 17:48
autor: kaka
No cóż Meteo można i tak ale powiadam Ci --nie dasz rady. Chyba że jesteś antyspołeczny

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 31 sie 2012 20:44
autor: mariolaa
meteo ja tez uwazam, że nie wytrzymasz tak, mozna kilka dni w ten sposob. Pamietam kilka lat temu będac w Krynicy Zdroju w Nowym domu zdrojowym chcialam odpoczac - potrzebny był mi spokoj - wlasnie po zabiegach czytalam po prostu ksiażki. Minelo kilka dni i zmienilam - nie wytrzymalam tak dluzej- potrzebny jest kontakt z innymi osobami i w ten sposob tez sie odpoczywa. Poznalam wspaniale osoby , utworzylismy fajna paczke i wesolo wolny czas spedzalismy, rowniez zwiedzalismy razem Krynice i okolice. Smiechoterapia tez jest potrzebna. Zawieranie znajomości nie musi generowac problemów, to my sami wybieramy decydujemy. Pozdrawiam

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 31 sie 2012 20:51
autor: count1648
M. Też tak myślałem. Nie szukałem znajomości. Pierwszy tydzień poświęciłem na kontynuowanie zaległej pracy... :geek: Ale nawet jesli, ty nie szukasz, ciebie dopadną :D
W na początku drugiego tygodnia zostałem zagadnięty kilka razy, aż wzięto mnie za "uszy" i ... było wspaniale, gdyż trafiłem nie na łajzów błąkających się po knajpach, ale na prawdziwych turystów i lubiące zabawę kobiety, bez głupt. Jedna mnie zawłaszczyła dla siebie, więc skapitulowałem :!: , ale bawiliśmy się na długich wycieczkach i na parkiecie całą paczką, którą serdecznie pozdrawiam :D

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 31 sie 2012 21:42
autor: Yoko91
meteo, ja też byłam, pełna obaw jak to będzie, poznałam bardzo fajnych ludzi, nie bój się wychodzić z pokoju i poznawać ludzi, bo zdarzają się warotściowi, przecież można sobie dobrać towarzystwo :) .pozdrowienia