Strona 10 z 13
Re: Mega Kołobrzeg
: 19 maja 2024 20:52
autor: Verona
Dziękuję wszystkim za najnowsze informacje o Mega.
Jeszcze kilka pytań:
1 - Lepsze/pokoje są w barakach czy głównym budynku?
2 - Czy wszystkie pokoje mają balkony?
3 - Czy moglibyście podać numery pokoi 3-osobowych o większym metrażu?
Pozdrawiam
Re: Mega Kołobrzeg
: 20 maja 2024 00:03
autor: ewasz
O barakach napisano kilka postów wcześniej...
Duży pokój na pewno 205 bo w nim mieszkałam, balkon wychodzi na główne wejście od wschodu więc słonko tylko do południa.
Niestety nie wszystkie pokoje mają balkony ale one są rozdzielane jako ostatnie.
Re: Mega Kołobrzeg
: 20 maja 2024 09:19
autor: alka50+
Maciejt.....witam.
Mam nadzieję, że kibicowałes Kotwicy bo weszli do I Ligii....i brałes udział w tej wielkiej radości na Stadionie.
Miłego pobytu...do końca pobytu.
Re: Mega Kołobrzeg
: 20 maja 2024 12:30
autor: maciejt
No koniecznie chciałem być na tym meczu bo obie drużyny grały o stawkę. Niestety w czwartek ulubiony kolega od stolika co to nie przychodzi na śniadania i nie jada surówek mówi, że czytał gdzieś że nie ma biletów. To zara po obiedzie dzwonie do tej Kotwicy i tłumaczę że przyjechałem z daleka, że chętnie bym miejscowym pokibicował. Pani po drugiej stronie linii lodowatym tonem ogłosiła że biletów nie ma i nie będzie. Zupełnie nieczuła na moje prośby pytała nawet czy z moim słuchem wszystko w porządku, no nie było gadki. Mimo to wczoraj polazłem pod stadion z ciekawości, może w drugiej połowie otworzą bramki myślałem. Nie otworzyli. Ale stadion ma trybuny zaledwie dwie, a za jedną z bramek był taki wał usypany i tam ze 100 osób stało bo wszystko było bardzo dobrze widać. Doping fantastyczny, nieco odurzeni alkoholem kibice darli gardła aż miło. Niestety pogoda nie dopisała bo padało galancie, no ale takie wydarzenie że warto było się wybrać.
Życie sanatoryjne płynie leniwie i bez ekscesów, jedynie dzisiaj borowinke na lędzwie nakładała nowa Pani, co to której przeszkadzało że mam ze sobą telefon. Zawsze biorę bo zabieg polega na 20 minutowym leżeniu na kozetce to mi czasu szkoda i słucham książki, ale Pani oznamiła że to objaw szacunku dla niej i co bym sobie pomyślał jak by ona z telefonem te zabiegi robiła. Tłumaczę kobiecie że po pierwsze ona jest w pracy a ja nie, po drugie nawet jak by ze słuchawką w uchu mi tę borowinę na krzyż kładła to mnie to by wcale nie przeszkadzało, po trzecie chyba jest nieco przewrażliwiona i niepotrzebnie ten telefon traktuje jako brak uszanowania, bo generalnie staram się być bardzo miły, zawsze się witam jak wchodzę na te zabiegi i dziękuję jak wychodzę. No ale to drobiazg, generalnie cisza. W najbliższą i ostatnią niedzielę jadę jednak do tego Berlina, zobaczymy.
Pogoda się trochę skiepściła, ale dla mnie było za gorąco i byle nie lało to będzie dobrze.
Nie wiem które pokoje są większe, ale ten mój to masakra z widokiem na dach "baraku", w związku z czym jak słonko przygrzeje to dziarsko wdychamy jod z różnego rodzaju bitumami i coś mi mówi że te trzy pokoje co to takie okna na ten dach mają to nie spełniają żadnych norm BHP czy tam innych i jak by co to można by pewnie jakiś dym zrobić, ale ja z natury jestem nieawanturujący się to dam rade.
Nie wiem jak te pokoje w barakach, ale jak jest ciepło to pewnie obleci. Ten drugi barak co to nie jest pod naszym oknem ma ładne balkony, ja se niestety moge se popatrzeć.
Wczoraj była jeszcze akcja bo kolega ze stolika przyjechał ze zwrotu i jego żona jest w innym sanatorium. I ona kupiła w tym biurze co to nas obsługuje wycieczke dla siebie i męża. No to gość poszedł z wyprzedzeniem do kuchni zamówić prowiant bo go nie będzie. Pani mu wyjaśniła że jak żona z innego sanatorium kupiła to one to traktują jak wycieczkę prywatną i że mu prowiant nie przysługuje. Jak by sam kupił dla siebie i ta jego kobita tylko dla siebie to by prowiant był, a tak to wczoraj mieliśmy wyżerkę bo surówka poszła na dwóch, a drugie danie mieliśmy po jednej trzeciej więcej.
Przed wyjazdem warto się zaopatrzyć w coś na komary, bo bestie są w dużych ilościach i nie mają litości.
Niżej fotka z tego meczu i śliczny widoczek krajobrazowy z okna mojego pokoju.
Re: Mega Kołobrzeg
: 20 maja 2024 12:48
autor: ewasz
No to Ci Macieju współczuję takiego pokoju... dobrze, że większość czasu spędza się poza nim.
Miłego dalszego pobytu

Re: Mega Kołobrzeg
: 20 maja 2024 13:18
autor: Mark52
Niżej fotka z tego meczu i śliczny widoczek krajobrazowy z okna mojego pokoju.
Masz spory taras do wykorzystania

Re: Mega Kołobrzeg
: 20 maja 2024 14:35
autor: GIENIA
Też o tym pomyślałam , że fajny byłby taras
A tą panią , co to Jej Twój telefon przeszkadza , nie przejmuj się Macieju . Bywają czasami takie , co to Im wszystko przeszkadza , a szczególnie kuracjusz , który przyszedł na zabieg

Re: Mega Kołobrzeg
: 20 maja 2024 21:21
autor: wiktor64
Bardzo fajny opis ,czyta sie jak lekture sanatoryjną,i chfała ci za to
bo sami wiemy jak bardzo jest czytać opinie w czasie trfania turnusu
a jeszcze jedno odnosnie pokoi dla małżeństw,no nie stety to samo miałem okazje zobaczyć
w Arce na Sułkowskiego11 małżenstwa rozdzielali to na tyle

Re: Mega Kołobrzeg
: 20 maja 2024 22:01
autor: Verona
Ewa, Maciej - bardzo dziękuję za rzeczowe podpowiedzi.
Macieju, czy mógłbyś podać numery tych felernych pokoi z widokiem na dach baraku?
Re: Mega Kołobrzeg
: 21 maja 2024 07:19
autor: maciejt
Te pokoje to 229, 230, 231
Z mojej strony to chyba a tyle bo koledze skończył się internet a na telefonie to nie pisanie.