Ok ok już wiem
Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
-
forumowicz
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
teraz modny jest gąszcz...wszędzie
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
Prześledziłam wątek i muszę stwierdzić, że mój pierwszy raz w sanatorium trochę różni się od Waszych.
Swoją "przygodę" z sanatorium zaczęłam w wieku 15 lat. Rabka- Zdrój. Spędziłam tam - o zgrozo - 6 miesięcy, uczęszczając do tamtejszej szkoły przy sanatorium. Tragediaaaa
Uwierzcie mi, to było okropne doświadczenie dla dorastającej panienki.
Do dziś czuję niesmak i jak sobie o tym pomyślę, przypomnę to nadal mnie skręca
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
- danusia57
- Przyjaciel forum

- Posty: 2305
- Na forum od: 10 mar 2012 13:10
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
Jest już dorosłą kobietą i pamięta to jak bardzo zły sen
były w dziecinnych sanatoriach
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
No wcale się nie dziwię synowiMaKa1 pisze:Kropkaem...mój syn mając 13 lat spedził w Rabce 1i 1/2 miesiąca...też źle wspomina i dziś jako już dorosły człowiek nie chce słyszeć o sanatorium
Pamiętam to do dziś, a minęło już trochę czasu
Wspominam - fatalnie ten okres czasu.
Jedynie co miło wspominam z pobytu tam, to jak moja mocno starsza ciocia, słabowidząca, przyjechała mnie odwiedzić i przywiozła mi słodkości, owoce i sok w kartonie litrowym. Jak się pózniej okazało, to było wino. Wypiłyśmy z koleżankami, a jak, no i byłyśmy mocno wesołe
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
Ja danusiu57 pamiętam to doskonale i nigdy nie zapomnę... To nie był zły sen, to był horror..koszmar, wrrrrdanusia57 pisze:Moja córka miała iść do 1klasy podstawówki,ale rozwinęły się początki astmy i sanatorium w Rabce.
Jest już dorosłą kobietą i pamięta to jak bardzo zły sen,a my pamiętamy jakie warunki w tamtych czasach
były w dziecinnych sanatoriach

