Pałac na Wodzie Augustów

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Dzezmen5
Posty: 2
Na forum od: 07 lut 2015 15:37
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Pałac na Wodzie Augustów

Post autor: Dzezmen5 »

Byłem w styczniu 2015 w Pałacu na Wodzie , jest to mój 6 wyjazd ale pierwszy z ZUS , do tej pory wyjazdy z NFZ.
Czytałem wiele opinii przed wyjazdem o Pałacu , raczej negatywnych , dlatego byłem ciekaw co zastanę.
Okolica bardzo ładna jest gdzie chodzić na spacery , pewnie w okresie wiosenno letnim bardziej atrakcyjna.
Pałac na Wodzie wykończony jak w nazwie , co prawda nie w moim guście , wieje chłodem.
Właściciele wykonali kawał pracy i wykończyli wnętrza ala ... "Radziwił" z lustrami , portretami.
Pokoje 2 osobowe przerobione na 3 osobowe , trochę ciasno ale wyjazd funduje ZUS więc nie ma co marudzić.
Trzeba zapłacić 40 złotych za telewizor w pokoju i opłata od osoby oczywiście.
Wyżywienie pochwalić , bardzo smaczne posiłki i można się najeść.
Panie kucharki dodatkowo chwalę za wyrabiane ciasto do różnych potraw.
Pokoje trzeba sprzątać we własnym zakresie , ponieważ wąż w kieszeni właściciela nie pozwala zatrudnić dodatkowej osoby do sprzątania.
Pani od porządków jest również zatrudniana w kuchni , pierwszy raz z tym się spotkałem.
Lekarz prowadzący nie bardzo ma czas wysłuchania tego co mają do powiedzenia osoby z sanatorium ,ponieważ przyjmuje osoby z rejonu.
Baza zabiegowa skromna , sanatorium w ciągłej rozbudowie.
Może dlatego wróciłem z bólem kręgosłupa po 3 tygodniach kuracji ,do tej pory pomagało na wyjazdach.
Masaż wykonywany przez dwóch Panów Kamil i Tomek super !!! wszyscy byli tego samego zdania.
Obsługa zabiegowa miła jak zawsze.
Dodam , że na miejscu przyjmuje stomatolog , można za niewygórowaną dopłatą nadrobić zaległości ,co jest wielkim plusem tego obiektu.
Właściciel udostępnia wieczorem stołówkę na organizowanie we własnym zakresie potańcówek.
Brak w obiekcie sali gdzie można spędzić czas wolny , przydałby się bilard czy stół do pingponga.
W łazienkach brak miski czy wiadra , ku mojemu zdziwieniu personel nie wiedział do czego mi to potrzebne , na moją prośbę usłyszałem czy chcę wymoczyć nogi ,chciałem odpowiedzieć co chce wymoczyć ale ugryzłem się w język.
Chyba znowu ten wąż w kieszeni właściciela , musieliśmy kupić sami , bo coś trzeba przeprać podczas tak długiego pobytu.
Internet nie działa na obiekcie radzę załatwić we własnym zakresie, miałem natie działała w miarę dobrze.
Niespodzianką w pokojach były myszy ... pułapka zrobiła swoje.
Spytacie czy chciałbym pojechać jeszcze raz do tego obiektu ... raczej nie ,
może wtedy jak plusy przesłonią znacznie minusy.
Agnieszka K
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 62
Na forum od: 02 lut 2015 11:08
Staż sanatoryjny: 2

Re: Pałac na Wodzie Augustów

Post autor: Agnieszka K »

Dzięki Ci dobry człowieku za tą rzeczową opinię. Fajnie by było gdyby ktoś z Twojego turnusu podzielił się jeszcze wrażeniami.
Zaniepokoiłeś mnie tylko tą skromną bazą zabiegową. Ja jestem po sześciu operacjach kręgosłupa i naprawdę potrzebuje przyzwoitej rehabilitacji, bo nie jest dobrze...
A to, że pani od porządków jest również zatrudniana w kuchni, to sprawa dla sanepidu.
Czy istnieje możliwość zakwaterowania się w pokoju jednoosobowym ? Są takie ?
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Pałac na Wodzie Augustów

Post autor: Selene »

Dzezmen5 8-) dziękuję za opinię. :D
Mnie zaniepokoiła ta niespodzianka w postaci... myszy w pokoju :shock: :lol:
Zosia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2371
Na forum od: 29 gru 2009 15:33
Oddział NFZ: Podlaski
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 55 razy

Re: Pałac na Wodzie Augustów

Post autor: Zosia »

A więc niewiele się zmieniło no może jedzenie, które jak byłam (kwiecień 2014) było minimalne. Sprzątająca i kelnerka czasami recepcjonistka ta sama. W jednej chwili robi to w innej co innego. Byłam prywatnie z koleżanką było zimno pokój od rzeki Pani sprzątająca ulitowała się i przyciągnęła stary iskrzący olejak. Grzałyśmy się do wieczora z orientacją na drzwi :lol: potem już na serio bałyśmy się pożaru. Pokoje po przeciwnej stronie były cieplejsze jednak z dużo gorszym widokiem. Deska na sedesie nie przymocowana po prostu leżała :lol: , kosz jeden w łazience malutki. W tym czasie trwał turnus Amazonek , które często "walczyły" z właścicielem. Ośrodek nie ma statusu sanatorium choć był budowany z takim założeniem . Znajduje się poza strefą uzdrowiskową i właścicielowi nie udało się poszerzyć granic a wcześniej tego nie uwzględniono. Nie ma więc (a na pewno nie miał )z tego powodu podpisywanych umów z NFZ . Sanatorium Budowlani jest więc jedynym sanatorium w Augustowie ale mimo tych powiedzmy niedociągnięć komfort tu jest o wiele , wiele większy z tym ,że baza zabiegowa tam lepsza. W soboty tańce z muzyką na żywo w wielkiej sali za odpłatnością (dokładnie nie pamietam ale chyba 10 zł) . Miejsca na spacery dużo , okolica ładna . Dobre towarzystwo wszędzie ale tu jakby szczególnie bardzo wskazane ze względu na raczej ubogi program rozrywkow :D .Pozdrawiam wyjeżdżających. Przy ładnej pogodzie z pewnością wypoczniecie czy zdrowie poprawicie ....tego nie jestem pewna :kwiat:
Zosia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2371
Na forum od: 29 gru 2009 15:33
Oddział NFZ: Podlaski
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 55 razy

Re: Pałac na Wodzie Augustów

Post autor: Zosia »

Dodam jeszcze że myszek nie spotkałam a pokoje po drugiej stronie żeby zamienić i nie korzystać z super grzejnika były zajęte :)
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26486
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Pałac na Wodzie Augustów

Post autor: grazynamackowiak »

Czytałam wasze wpisy dziękujemy będą najlepszą informacją dla innych kuracjuszy pozdrawiam :kwiat: :kwiat:
gosia123
Posty: 3
Na forum od: 22 lip 2015 08:41

Re: Pałac na Wodzie Augustów

Post autor: gosia123 »

Witam wszystkich byłych i przyszłych kuracjuszy a szczególnie przyszłych .Moi drodzy weście ze sobą dużo ubrań bo w pokojach nie można prać i nie można suszyć na balkonach . Z pralni ogólnej można skorzystać ale za 15 zł .żelazko za 0,5 h -7zł .Złamanie tego regulaminu grozi karą porządkową.jeśli chcecie potańczyć to weżcie ze sobą dużo płyt z dobrą muzyką bo tu tylko ; MAKARENA i LAMBADA ;. Zabiegi marne z których można skorzystać w rejonowych przychodniach , jak dla mnie na takie zabiegi to szkoda czasu , ale to wszystko rekompesuje okolica i piekne otoczenie , miejsce to bajka .To co piszą ludzie na forum to w wiekszosci prawda . Jedzenie dobre i nie trzeba dokupywac jedynie polecam rybkę w smażalni nad jeziorem Białym i tańce w sąsiednim sanatorium Budowlanym [ około 20 min bulwarem nad jeziorem] za hotelem Warszawa .Wycieczki do Wilna i Drushiennik warto zabrac euro . Pozdrawiam i życzę udanego pobytu i pięknej pogody bo to ważne oraz wesołego towarzystwa :)
t4200+
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 17 sie 2015 11:20

Re: Pałac na Wodzie Augustów

Post autor: t4200+ »

witam,
i od razu mam pytanie - czy nawet bielizny czy skarpetek nie można sobie uprać w pokoju?
to sanatorium ma dość dużo negatywnych opinii, dziwię się, że nikt jeszcze z tym nie zrobił porządku.
pozdrawiam
Agnieszka K
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 62
Na forum od: 02 lut 2015 11:08
Staż sanatoryjny: 2

Re: Pałac na Wodzie Augustów

Post autor: Agnieszka K »

t4200+ pisze:witam,
i od razu mam pytanie - czy nawet bielizny czy skarpetek nie można sobie uprać w pokoju?
to sanatorium ma dość dużo negatywnych opinii, dziwię się, że nikt jeszcze z tym nie zrobił porządku.
pozdrawiam
Bez przesady... Monitoringu w pokojach nie ma :) Kto Ci zabroni w swoim pokoju wyprać bieliznę, skarpetki i powiesić je w łazience ? No chyba że współlokatorki . Chodzi o to żeby nie wywieszać ich na balkonie, bo psuje to pałacowy wizerunek, czy jakoś tak ;) A co do robienia "porządku"... Pojedziesz , zobaczysz i pewnie szybko załapiesz o co chodzi :roll: Zobaczymy czy Tobie będzie się chciało...
Pozdrawiam i udanego wypoczynku życzę.
ODPOWIEDZ