Aniu

No nareszcie ktoś jedzie do tego samego sanatorium co ja

Cieszę się bardzo z tego powodu.Dużo osób w tym czasie będzie się rehabilitować w Krynicy,ale każdy w innym sanatorium.Ja chyba będę jechać dzień wcześniej,albo na noc.Połączenie mam dobre,z miejsca zamieszkania prosto do Krynicy bez przesiadek.Może jeszcze się ktoś odezwie z Twojego regionu,zawsze to lepiej podróżować w towarzystwie.Miłego dania Ci życzę Danka