Strona 1 z 2
Augustów Pałac na Wodzie
: 07 sie 2015 12:40
autor: Iwonblue
Witam, czy mógłby ktoś realnie przedstawić pobyt w sanatorium w Augustowie, mam skierowanie z ZUS-u na październik , po opiniach które przeczytałam na tema tego miejsca z lekka się złamałam...
Re: Augustów Pałac na Wodzie
: 08 sie 2015 14:50
autor: forumowicz
Nie gniewaj się, ale według mnie jest to miejsce w sam raz na prewencję

Re: Augustów Pałac na Wodzie
: 08 sie 2015 22:42
autor: forumowicz
w sam raz, ponieważ?
Re: Augustów Pałac na Wodzie
: 10 sie 2015 15:16
autor: forumowicz
AgaC pisze:w sam raz, ponieważ?
Jeżeli jest w sam raz, to nie ma ponieważ.
Re: Augustów Pałac na Wodzie
: 10 sie 2015 16:11
autor: Zosia
Iwonblue o miejscu tym napisano tu już wszystko i niczego nowego się nie dowiesz

Opinia Mazi 35 jest dość wyczerpująca i ja się z nią zgadzam ale są osoby, które są zadowolone z pobytu, tak więc wobec tak różnych zdań dopiero jak tam pojedziesz sama będziesz mogła ocenić . Moje zdanie cały czas jest niezmienne : wypocząć można , z miłym towarzystwem czas spędzić też ale na poprawę zdrowia ja bym nie liczyła. Tak czy inaczej życzę byś była zadowolona

Pozdrawiam

Re: Augustów Pałac na Wodzie
: 10 sie 2015 16:16
autor: forumowicz
Hipster pisze:AgaC pisze:w sam raz, ponieważ?
Jeżeli jest w sam raz, to nie ma ponieważ.
Hipster, chciałbym wiedzieć, dlaczego polecasz akurat to sanatorium na prewencję
Re: Augustów Pałac na Wodzie
: 10 sie 2015 18:31
autor: forumowicz
AgaC pisze:
Hipster, chciałbym wiedzieć, dlaczego polecasz akurat to sanatorium na prewencję
Zgadnij

Re: Augustów Pałac na Wodzie
: 10 sie 2015 21:47
autor: forumowicz
Hipsterze, a widzisz jak nazywa się dział , w którym się znajdujemy?
Oceń sanatorium.Opinie o sanatoriach
To nie są zgadywanki

Jeżeli uważasz, że coś jest godne polecenia dla kuracjuszy ZUS to uargumentuj to.
Re: Augustów Pałac na Wodzie
: 11 sie 2015 08:39
autor: forumowicz
AgaC pisze:... uargumentuj to.
Niby dlaczego miałbym "mądrzejszych" wyręczać?
Re: Augustów Pałac na Wodzie
: 11 sie 2015 08:58
autor: forumowicz
Wiesz co... To może rzeczywiście więcej już nic nie pisz, skoro nie masz nic sensownego do powiedzenia. Bo nie masz.