Przyjaźń sanatoryjna

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
TaKaoNa
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 41
Na forum od: 30 gru 2015 17:32
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 1

Przyjaźń sanatoryjna

Post autor: TaKaoNa »

Napiszcie jak to jest...? :) ;) :o
Awatar użytkownika
danusia57
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2305
Na forum od: 10 mar 2012 13:10
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Przyjaźń sanatoryjna

Post autor: danusia57 »

,,Przyjaźń'' to za duże słowo,dobra znajomość TAK,byłyśmy papużki nierozłączki przez 3 tygodnie :D :D Powrót do swoich miejscowości :( jeszcze przez pewien czas rozmowy telefoniczne,e-maile i .........
Gdybyśmy mieszkały bliżej siebie,to nasza znajomość by się rozwijała :serce: :kwiat:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25186
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Przyjaźń sanatoryjna

Post autor: Sloneczko »

Przyjaźń sanatoryjna jest super :D
Z każdą koleżanką utrzymuję kontakt do dnia dzisiejszego :D
Awatar użytkownika
asiulek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 4514
Na forum od: 06 cze 2014 17:02
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Przyjaźń sanatoryjna

Post autor: asiulek »

Witam, ja zaczęłam moją przygodę z sanatorium 7 lat temu, bywa różnie na początku bardzo częste rozmowy, potem ciut rzadziej, ale mam dwie psiapsióły do dziś, odwiedzamy się i nawet je ze sobą poznałam. Ale napiszę Wam o znajomości mojej mamy sprzed 25 lat z panią Marysią, niegdyś mieszkała w górach, dzieliło je ok. 600 km, dodam, że nie było wtedy komórek, komputerów, poznaliśmy się całymi rodzinami, uczestniczyliśmy w ważnych rodzinnych uroczystościach. Teraz Pani Marysia mieszka w Chicago, a przyjaźń nadal trwa, teraz im łatwiej, mają skype :) tylko pozazdrościć, pozdrawiam :serce:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Przyjaźń sanatoryjna

Post autor: medi »

Z pierwszą współlokatorką 4 lata już dzwonimy do siebie ,ale bardzo rzadko się widujemy ,z drugą kontakt szybko się urwał a z trzecią już drugi rok gadam i gadam i gadam ...na dodatek pomogła mi jak nikt inny :serce: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
many
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 805
Na forum od: 10 cze 2013 19:00
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Przyjaźń sanatoryjna

Post autor: many »

Bardzo wazna jest pielegnacja znajomosci
Many zawsze dba o trwałosc przyjazni , :lol: :lol: :lol: [ obrazek zewnętrzny ]
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25186
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Przyjaźń sanatoryjna

Post autor: Sloneczko »

On ma chyba brudne pięty :o a feeee :?
Awatar użytkownika
many
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 805
Na forum od: 10 cze 2013 19:00
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Przyjaźń sanatoryjna

Post autor: many »

po zabiegach , miała borowine na pięty, hi :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25186
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Przyjaźń sanatoryjna

Post autor: Sloneczko »

Trzeba się umyć przed wejściem do łózka :?
Awatar użytkownika
danusia57
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2305
Na forum od: 10 mar 2012 13:10
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Przyjaźń sanatoryjna

Post autor: danusia57 »

Sloneczko pisze:Trzeba się umyć przed wejściem do łózka :?
Słoneczko :D nie bądź drobiazgowa :lol: :lol: :lol: :lol:
ODPOWIEDZ