Strona 1 z 4
Ustroń Sanatorium Daniel od 12 lutego 2016
: 10 sty 2016 04:47
autor: mmersji
Witam wszystkich. od 12 lutego 2016r wybieram się do Daniela na schorzenia psychosomatyczne z zus.Jest to mój pierwszy wyjazd do sanatorium.nie mam wogóle pojęcia co może mnie czekać na tym turnusie ? jeśli ktoś był kiedyś na takim turnusie i chciałby podzielić się wiadomościami jak było i czy można przeżyć? to będę wdzięczna bo ja już się boję.i nie wiem co zrobić żeby nie jechać.pozdrawiam Mmersji
Re: Ustroń Sanatorium Daniel
: 10 sty 2016 08:20
autor: asiulek
Mmersji, witaj

w ogóle nie takiej opcji, żeby nie jechać

zawsze jest ten ten pierwszy raz

pewnie wszyscy forumowicze mnie poprą. Rehabilitacja pomaga, to mogę powiedzieć na własnym przykładzie. Poznasz wielu wspaniałych ludzi, a Ustroń jest piękny, byłam, widziałam

. Głowa do góry

uśmiech na twarzy

i do przodu, pozdrawiam

Re: Ustroń Sanatorium Daniel
: 10 sty 2016 13:55
autor: mmersji
witaj asiulek

dzięki bardzo za pocieszenie ale mam obawy czy rechabilitacja mi pomoże czy prędzej mnie zus cudownie uzdrowi.nieco czytałam o cudownym uzdrowianiu przez zus.boje się ze nie dam rady tym wszystkim zabiegom.
Re: Ustroń Sanatorium Daniel
: 10 sty 2016 14:37
autor: Pola66
Mmersji witam i pozdrawiam. Ja tez się wybieram do Daniela w tym samym terminie. Jadę pierwszy raz tez z zus.nie wiem czego oczekiwać i na co liczyć a najprędzej liczę na cudowne uzdrowienie przez wszechmocny zus. Cuda się zdarzają.

Re: Ustroń Sanatorium Daniel
: 10 sty 2016 14:50
autor: sztani
a cóż to za zabiegi mają być ,że nie dasz rady.? Spacery, relaksacje , robótki ręczne i parę zabiegów z fizykoterapii . Dziewczyno dasz radę .Bez obaw. a tak nawiasem mówiąc o wyzdrowieniu to nie chciałabyś?

Będzie co ma być (a będzie fajnie

) i tak nic nie zmienisz . No chyba ,że nastawienie do wyjazdu. Odmowa wyjazdu z ZUS ( nieuzasadniona ) przekreśla wszystko. ( tu wysyła Ciebie ZUS o ile zrozumiałem) Pozdrawiam
Re: Ustroń Sanatorium Daniel
: 10 sty 2016 15:00
autor: basiat
Mmersji
Każdy z nas kiedys wyjeżdżał po raz pierwszy. Każdy z nas miał jakieś obawy, ale chyba nikt się nie bał bo.....nie ma czego
Ciesz się, że masz możliwość wyjazdu. Podreperujesz zdrówko i fizycznie i psychicznie, poznasz nowych ludzi- znajomości sanatoryjne bywają piękne i trwałe

Rozerwiesz się, złapiesz nowy oddech, siłę i naładujesz baterie. Nastaw się tylko pozytywnie, a wszystko będzie dobrze. Pamiętaj, że nie jedziesz na jakieś zesłanie, ale na niecały miesiąc odpoczynku. I nawet jeśli po drodze spotkają Cię jakieś maleńkie rozczarowania, nie bierz do głowy
Życzę udanej kuracji i samych pozytywnych wrażeń. Jedź, korzystaj i ciesz się

Re: Ustroń Sanatorium Daniel
: 10 sty 2016 15:18
autor: mmersji
Basiat.dzięki za słowa otuchy, ale jest mi tak trudno podjąć decyzję co do wyjazdu. ja nigdzie nie wyjeżdżałam z domu od ponad 10 lat.nie licząc pogrzebów bo z wesel rezygnowałam.co do zabawy i cieszenia się to wirrz mi że nie wiem co to jest i jak to wygląda albo tego nie przeżywałam lub nie pamiętam.

Re: Ustroń Sanatorium Daniel
: 10 sty 2016 15:36
autor: Anna-K
To tym bardziej dla Ciebie jest wskazany taki wyjazd.Pamiętam swój pierwszy wyjazd z ZUS po którym wróciłam nie ten człowiek,odbudowana psychicznie,radosna,zadowolona.Poznałam cudownych ludzi z którymi kontakt utrzymuję do tej pory.Nie zastanawiaj się tylko jedź,a zobaczysz,że później będziesz sama myślała i starała się o wyjazd.Życzę Tobie udanego pobytu pod każdym względem

Zobaczysz,że Ustroń zachwyci Cię w scenerii zimowej.Pozdrawiam
Re: Ustroń Sanatorium Daniel
: 10 sty 2016 15:42
autor: mmersji
sztani pisze:a cóż to za zabiegi mają być ,że nie dasz rady.? Spacery, relaksacje , robótki ręczne i parę zabiegów z fizykoterapii . Dziewczyno dasz radę .Bez obaw. a tak nawiasem mówiąc o wyzdrowieniu to nie chciałabyś?

Będzie co ma być (a będzie fajnie

) i tak nic nie zmienisz . No chyba ,że nastawienie do wyjazdu. Odmowa wyjazdu z ZUS ( nieuzasadniona ) przekreśla wszystko. ( tu wysyła Ciebie ZUS o ile zrozumiałem) Pozdrawiam
Re: Ustroń Sanatorium Daniel
: 10 sty 2016 15:55
autor: mmersji
sztani! zusowi nie można odmówić ale myślałam o opercji na którą też boję się zdecydować od ponad 15 lat lub dłużej.nie wiem co gorsze turnus czy operacja. ale dzięki za pocieszenie.mam teraz o czym myśleć. obawiam się że ośmieszę się przed stałymi bywalcami sanatorium