Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
W roku 2008 byłem na turnusie rehabilitacyjnym w Dedalu ,ośrodek nad zalewem Solina cisza i spokój wkoło piękne Bieszczady. Baza zabiegowa w ośrodku na niezłym poziomie , same pokoje ładne. Jedzenie w czasie kiedy byłem takie sobie . Bardzo aktywne biuro podróży oferuje zwiedzanie pięknych okolic a także Lwowa , więc proponuję zabrać paszport naprawdę warto. Polecam ośrodek i Pozdrawiam
Mialem ochote wybrac sie do tego Ośrodka na turnus rehabilitacyjny (prywatnie nie na skierowanie) w zwiazku z czym wyslalem do nich mailowo zapytanie w tej sprawie no i interesowalo mnie to i tamto wiec ta droga zapytalem ludzac sie ze to dal kogos tam w osrodku to zaden problem i ze dostane zdowalajaca mnie odpowiedz. Troche czekalem i niedoczekawszy sie tej odpowiedzi wyslalem ponownie zapytanie takie jak uprzednio.
Dostalem odpowiedz juz od samego dyrektora sanatorium pana Konopki ktory swoja odpowiedzia dal mi jakgdyby do zrozumienia ze nie zalezy mu specjalnie na potencjalnych gosciach i nie wdajac sie w szczegoly byl gburowaty . W tej sytuacji wolalem zrezygnowac z wyjazdu do tego Sanatorium bo skoro jest ono zarzadzane przez ,,takich'' ludzi to nie sadze bym czul sie tam dobrze. W koncu w Polsce jest tyle Osrodkow Sanatoryjnych gdzie chetnie przyjmuja kazdego goscia z otwartymi rekoma.
oj i tu się mylisz super obiekt ,wszystko na miejscu,tutaj ośrodek docenia kuracjuszy co do pana dyrektora to tak może jest troszkę niemiły ,ale z nim się nie spotykasz.Ważne jest byś był o 22 w obiekcie jeśli nie to spotkasz się z dyrektorem.Byłam i byłam bardzo i to bardzo zadowolona
do ANKI :
odezwij sie na moja poczte : [email].pl
byc moze jednak dzieki tobie zmienie zdanie - skoro tam bylas to mozesz napewno cos wiecej na jego temat powiedziec.
Pozdrawiam
Byłam w Dedalu w 2010 r.Był to mój pierwszy pobyt w sanatorium, z którego byłam bardzo zadowolona. Stali bywalcy sanatoryjni mówili że jest perłą wśród innych sanatoriów. Dla mnie okolica piękna , okres letni , dużo spacerów, wycieczek i słodkiego leniuchowania.
Byłem w Dedalu w kwietniu 2010r ... Było super!... Wszystko na miejscu..., łącznie z alkoholem w barze w piwnicy..., bo jak powiedział na wstępie Dyrektor jest ON dla ludzi!...
Miałem też przyjemność rozmowy z Dyrektorem..., ale to spoko Gość!...
Byłem autkiem i zaliczyliśmy zgraną paką 9 szczytów łącznie z Tarnicą...
Byłem w Dedalu 10-31.07.2013r.Przed wyjazdem czytałem różne opinie o tym sanatorium. Jak wszędzie, opinie zależą w dużej mierze o charakteru opiniodawcy. Ja należę do tych co to startują zawsze w konkursie na najmniej upierdliwego kuracjusza. Uważam, że jeszcze się taki nie urodził aby wszystkim dogodził, ale w Dedalu cała kadra, od recepcji, poprzez panie pokojowe, stołówkę, obsługę zabiegów, panie pielęgniarki, lekarzy po dyrektora to ludzie o gołębich sercach!!!! Przemili!!!! Ja na ich miejscu wybił bym co najmniej 20% kuracjuszy. Wyposażenie, zabiegi,
kawiarenka z tańcami to po prostu mistrzostwo świata!!!! A torty i szampan dla kuracjuszy obchodzących urodziny to już przysłowiowa wisienka na torcie. Obyśmy mieli w kraju więcej takich sanatoriów.
Zbigniew I z Radomia
Atina, jeśli chodzi o parking w Dedalu jest dość duży, zamykany na szlaban,z czterema kamerami z których masz podgląd na swoje autko w swoim telewizorze (płaskim)w pokoju na kanałach 28-32,parking płatny. Internet wi-fi (lepiej wziąć kabel ze sobą i podłączyć się kablem do gniazda w pokoju- lepiej chodzi)bezpłatny. Dobry masz pomysł aby pojechać samochodem, gdyż sam Polańczyk nie oferuje wiele atrakcji a do Bieszczad Wysokich to około 60 km. ale dalsza okolica, to już jest co zwiedzać, a połączenia z Polańczyka są nieciekawe.Można jeździć na wycieczki(ciekawe),weź paszport potrzebny przy wyjeździe do Lwowa.
Jarko 49,myślę, że zrobiłeś błąd nie jadąc tam. Dyrektor jest facetem(może trochę cholerykiem) dbającym o ten zakład i może wydawać się początkowo jako nieprzyjemny, ale uwierz mi zyskuje przy poznaniu. W tym sanatorium wszystko gra jak w zegarku w dużej mierze dzięki jemu i wspaniałemu personelowi. Znasz dużo takich sanatoriów gdzie w każdym pokoju jest lodówka, płaski telewizor, czajnik, szklanki,talerze, sztućce,wszędzie jest czyściutko i miło? Gdzie każdy z personelu wie co się od niego wymaga i po co jest tu zatrudniony? A Dyrektor, widać, że żyje tą pracą i chyba odbija się to na jego zdrowiu. Podczas turnusu zabierało go pogotowie.