Strona 1 z 5

Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017

: 27 kwie 2017 16:18
autor: Renata456
Witam. Moglby sie ktos podzielic opinia w sprawie pobytu w Centrum Rehabilitacji w Sobieszewie? Czy ktos moze wie jak tam dojechac z Gdanska? Prosze o komentarz lub wiadomosc prywatna :)

Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017

: 03 maja 2017 14:08
autor: Annanna
Witam, proszę o informację jak dojechać z dworca PKP Gdańsk do sanatorium Alma. O której godzinie można najpóźniej stawić się w Sanatorium. Pozdrawiam.

Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017

: 03 maja 2017 14:55
autor: sztani
Z Gdańska z przed dworca PKP (Gd. Główny) można dojechać autobusem linii 112 . Przystanek(wysiadasz) jest blisko ośrodka Alma (150 m) w ośrodku można być już rano jak Ci pasuje Panie nie robią problemu są b. uczynne. Autobusy kursują w zależności od pory dnia co 30-40 minut
Link do opinii o Almie ;
viewtopic.php?f=3&t=14628&p=568991&hili ... wo#p568991

search.php?keywords=alma+
Byłem w tym ośrodku i nawet pisałem o nim na forum . miłej lektury :)

Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017

: 03 maja 2017 15:46
autor: Fionka
Witam byłych i potencjalnych kuracjuszy Almy.Ja zaliczam się do tych drugich.Poczytałam , fotki pooglądałam i nawet się nie wystraszyłam(po sopockim Leśniku wszystko będzie super)Dzięki Sztaniemu i jego info plan zwiedzania ustalony, 800 m. do upragnionego Bałtyku to balsam na moja duszę i ciało, ciemność i wertepy mnie nie przerażają - dodatkowa atrakcja -taki mini survival :lol: Tylko jedno mnie bardzo , bardzo martwi i pytanie sobie zadaję -Po kiego grzyba ja tam jadę skoro prawie żadnych zabiegów dla mnie tam nie będzie :shock: :shock: :shock: Prądowych nie mogę , zero przebywania w polu magnetycznym , zero jakiś lamp ----a czytam że basenu , solanki , borowiny brak a jak masaż przydzielą to krio już po za limitem.Czyli co wczasy z mini zabiegami ZUS funduje?. :roll: :roll:

Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 16/08.2017

: 25 wrz 2017 14:56
autor: Alicja13
Kochani byłam, widziałam, uczestniczyłam na turnusie od 16/08/2017 jak się okazuje nie taki diabeł straszny jak go malują.
nie było tak żle chyba, że ktoś spodziewał się warunków i obsługi jak w hotelu czterogwiazdkowym.
Warunki w pokoju na przyzwoitym poziomie, jedzenie również, a baza zabiegowa również przyzwoicie

:P

Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017

: 25 wrz 2017 22:48
autor: Fionka
A ja właśnie jestem w Almie.Jeszcze żyję,ale lekko poturbowana źle dobranymi zabiegami i fatalnym jedzeniem,a zapewniam że nie jestem wybredna.Grzyb w pokoju,wokoło niemilosiernie narastajacy balagan iwiele minusów ale to już opiszę po powrocie.Pobyt udany i to bardzo ale ze względu na swietne towarzystwo.Cała relacja ze względów bezpieczeństwa po powrocie. :roll:

Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017

: 01 paź 2017 23:55
autor: Dertieen
Elu, czyżbyś trafiła na mojego lekarza? :|
Mam nadzieję, że chociaż udało Ci się współpracować z Grzegorzem lub Tomkiem!

Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017

: 03 paź 2017 19:53
autor: Fionka
Witam byłych i przyszłych kuracjuszy zdanych na leczenie w ramach prewencji rentowej w CRiW o nazwie Alma w pięknym Sobieszewie na ulicy Falowej. Kilka godzin temu właśnie zakończył się mój pobyt ,w tym czymś co nazywaliśmy miejscem przetrwania.Zacznę od początku.Przyjazd na ulice Falową i szok po sąsiedzku cmentarz , ale niech tam przecież gdzieś musi być, ale dalej jak tu wjechać kiedy dziura na dziurze i dziurą pogania .Cudem i slalomem udało się zaparkować . Pierwsze wrażenie po wejściu do budynku -ok. Panie recepcjonistki bardzo sympatyczne 5 minut i mamy klucze do pokoi , bez problemu dobrane w pobliżu , przydzielone godziny posiłków , zostajemy skierowane do gabinetu pielęgniarskiego i tam też bez problemu i szybciutko .Na tym koniec pozytywów , zaczynają się schody i to dosłownie-jak tu trafić do naszych pokoi .No cóż wchodząc po kilka razy na piętra , po kilkunastu minutach rezygnujemy i wracamy na recepcję z prośbą o plan budynku :roll: , oczywiście planu nie uświadczysz ale o tym potem.Po dokładnej instrukcji odnajdujemy nasze lokale, gdzie pierwsze wrażenie ok. .Pielęgniarka załatwiona , lekarz przydzielony, pokój odnaleziony więc pora na obiad bo godz 12 :shock: .Panie kelnerki z kamiennymi twarzami podają nie zjadliwą przez nikogo zupę i jadalne ale bez smaku drugie danie .Po obiedzie idziemy aby rozładować autko , podjazd pod platformę i co nie działa , więc z powrotem wycieczka do recepcji ale już po obrysie budynku , bo wewnątrz zapomniałyśmy zawiązać przy drzwiach nitki :lol: a trafić to nie lada wyczyn.Okazuje się że windą wewnętrzną dojedziemy ale tylko do jednej części budynku oczywiście tej w której nie znajdują sie nasze pokoje, do naszych tylko dostęp schodami na 2 piętro z tobołami albo platforma która nie działa. Humory nas nie opuszczają , więc postanawiamy że rozlokujemy się na noc na pufach w holu, co czynimy zsuwając pufy i wzbudzając ogólne zainteresowanie , co sie potem okazało nie jest mile widziane wśród WŁADZ ośrodka .Efekt taki że platforma sama się naprawia a bagaże zostają nam dostarczone pod same drzwi.Nie będę opisywała dnia po dniu , bo mnie zima przy lapku zastanie .Postaram się wypunktować zalety i wady Almy.Zacznę od tego że bardzo bardzo wypoczęłam ( nie mylić z rehabilitacją ) ale to nie zasługa ośrodka ale miałam szczęście i otaczali mnie wspaniali ludzie , wiele zwiedzaliśmy a czasu na wszystko brakowało , nawet jednej stronicy książki nie miałam czasu przeczytać a telewizor włączyłam tylko raz i to na chwilkę bo i tak po zapłaceniu 23 zł ciągle był napis Brak Sygnału.Teraz opieka medyczna i rehabilitacja co bylo dla mnie bardzo istotne.Rehabilitacja na bardzo niskim poziomie , czyli zabiegi dostępne w większości przychodni , na basen wożono nas dwa razy w tygodniu i to tylko ok. 15 osób Basen w Gdańsku -Hotel Almond .Problemy z dobraniem zabiegów.Np. Powrót z basenu , 15 minut na szybki natrysk , pół godziny ćwiczeń - w odciążeniu , po 5 minutach gimnastyka zbiorowa do godz 12 a o tejże godzinie obiad .Po takim maratonie ciśnienie szalało .Po obiedzie o godz 13 krio miejscowe 3 minuty i za 2 godziny masaż a potem wirówka .Większość kuracjuszy wielokrotnie miała zmieniane zabiegi.Niestety mnie nie udało się trafić na Grzesia a Tomek już nie pracował.Po 3 masażach poprosiłam o zmianę masażystki (nie tylko ja) trafiłam w lapki cudnej Beatki :D ale inny Pan mnie zepsuł na zbiorowej namawiając na wykonywanie ćwiczeń ponad siłę -efekt zapalenie mięśni stopy i chyba naciągnięte ścięgno.Poruszałam się na dwóch nogach a teraz bez kijków nie dam rady przejść więcej niż kilka kroków , bo ból w kostce jak przy złamaniu , noga po nocy obolała napuchnięta , ból wybija mnie ze snu a sen ma mocny i na zawołanie .Po wizycie u mojej Pani doktor , której nie było ponad tydzień , dowiedziałam się że pewnie przeforsowałam nogę i zaleciła abym mniej chodziła :shock: Pan Ordynator odstawił gimnastykę a zaordynował dodatkowo 8 masaży .Innym razem kuracjuszka po grzybobraniu poprosiła o wyjęcie kleszcza odesłano ją z braku narzędzia do wyciągnięcia gada , Pan po ukąszeniu przez nieznane paskudztwo z bardzo dużą opuchlizną został poinformowany aby udał się do Gdańska , najlepiej do prywatnego gabinetu i poszukał Dermatologa .To tylko przykłady.Ogólnie brak rehabilitantów , zmęczeni , zastraszeni .Cały czas brakowało 4 lub 5 osób.Przepracowani więc trudno wymagać aby dobrze wykonywali swoją pracę a i o uśmiech trudno.Przyjechałam w lepszej kondycji fizycznej niż wróciłam .Rekompensatą była cudna pogoda , nadmorskie miejscowości i wspaniali ludzie którzy mnie otaczali.Psychicznie wypoczęłam na maxa.Na temat warunków socjalnych to następnym razem , bo nie wiem od czego zacząć.Może uda mi się wkleić zdjęcia i filmik z drogi np. na stołówkę .

Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017

: 03 paź 2017 21:12
autor: basiat
Elu , dziękuję za opis pobytu w sanatorium :kwiat:

Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017

: 03 paź 2017 21:28
autor: Fionka
Basiu , to nie koniec .Opiszę bo ten osrodek mieści się w ramach absurdu.Nie potrafię zrzucić fotek na tego lapka , bo to jakiś Brytyjski wynalazek a boję sie że mogę je stracić .Sporo osób mnie zna i wiedzą że nie mam aspiracji na hotele a i sporo ośrodków jak to mówią przerobiłam . Ciąg dalszy nastąpi.