Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Witam
Proszę o informację o DOMU ZDROJOWY Szczawno Zdrój. Interesuje mnie jakie są warunki lokalowe, czy zabiegi są na miejscu, czy jest basen. Nie wiele piszą o tym ośrodku. Obiekt czy jest dostosowany dla osób niepełnosprawnych. Ponoć są windy, ale jaka jest dostępność przy nasilonym ruchu kuracjuszy. Czy w ramach NFZ dostępna jest komora pneumatyczna i komora kriogeniczna (kriokomora). A jak wypełnić czas wolny na miejscu, bo termin na wycieczki mam kiepski listopad. Dziękuje za wiadomości. Pozdrawiam
Może, ktoś jedzie w tym terminie
Witaj,
byłam w Domu Zdrojowym rok temu na przełomie lipca i sierpnia. Informacji o tym obiekcie jest sporo na forum. Sytuacja na pewno się zmieniła po pożarze Zakładu Przyrodoleczniczego, gdzie była wykonywana większość zabiegów. Z tego co czytałam, teraz wszystkie są wykonywane na miejscu, w Domu Zdrojowym. Pytanie tylko czy pozostała tak bogata oferta tych zabiegów.
Pozdrawiam Kasia
Przebywałam w Domu Zdrojowym ze skierowania NFZ. Ponieważ przyjechałam stosunkowo wcześnie - moje zakwaterowanie było nie najgorsze, ale był to pokój 3 osobowy( zapomnijcie o 2 lub 1 osobowych, to co napisane na stronie Sanatorium Szczawno-Jedlina - to bajki).Mieszkałam nie od ulicy ( bo tam głośno), ale od drugiej strony - powiedzmy trawnika, i to co mi bardzo przeszkadzało to smród kanalizacji ( ogromny , bardzo nieprzyjemny, zwłaszcza gdy padał deszcz). Pokój był na ogół sprzątany systematycznie- jedną szmatą całość. Posiłki takie szpitalne, zupy - lury, za to chleba i dżemu nigdy nie zabrakło. Bardzo mało warzyw. Hitem był suchy prowiant - jeden kabanos i 2 plasterki sera. Posiłki wydawane w 2 ogromnych salach, bez klimatyzacji,w okropnym upale.
Zabiegi - w zasadzie ja jestem zadowolona, ale hitem było picie wody w Pijalni - traktowane jako zabieg.Personel różnie, kulturę wynosi się jednak z domu.
Szczawno urocze, piękna okolica, cudne parki, blisko do Wałbrzycha - też cudnego.Szybki dojazd autobusami miejskimi.
Masakrą nazywam tzw wycieczki, na ogół były to biegi, a nie spacery ( bieg przez Wrocław,bieg przez Wiedeń,bieg przez Pragę, bieg przez zamek Książ). Moim zdaniem były źle zaplanowane, wycenione, wszystko po łebkach, ale były.Dodam też, że wycieczki ponad 12 godzin to dodatkowa opłata 50 zł dla uzdrowiska.Uczestnicy wycieczek tych na których ja byłam, bardzo niemili, roszczeniowi, nieuprzejmi - ja to tłumaczyłam wielkim sfrustrowaniem i nie zadowoleniem z warunków pobytu.
Tzw wieczorki tylko w Młynarzu, chociaż straszny tam zaduch i ciasnota, ale super "załoga".
Ja mieszkałam w Domu Zdrojowym, gdzie odbywały się różne koncerty. Słyszałam wiele krytycznych uwag odnośnie innych np Młynarza, Anki,Pioniera, Dąbrówki - zły stan , ciasno, bardzo ubogie warunki.
Ja nie polecam i na pewno drugi raz tam nie pojadę, nawet jeśli dostanę tam skierowanie.
Wydaje mi się ,że NFZ za bardzo ingeruje i nie słucha i nie czyta tego co pisze lekarz kierujący.
Ale odpoczęłam czego życzę wszystkim kuracjuszom.
Wkleiłam to co napisałam wcześniej, dodaje konkretnie jesli chodzi o windy - bez problemu działają i zawsze można z nich skorzystać. O komorze pneumatycznej nic nie wiem , natomiast kriokomora super ( pamiętaj o rękawiczkach, skarpetach i nausznikach). Wycieczki ok, ale dla mnie za szybkie i po łebkach, można samemu jedzić autobusem nr 8 i 5 do Wałbrzycha lub taxi ( sa tanie).
PS Ciekawa jestem czy tam w Domu Zdrojowym będzie ciepło zimą???Daj znać.