Jestem,jestem Kaziu

ale mam ostatnio strasznie dużo zawirowań zdrowotnych z mężem...nie zawsze jak przychodzę do domu mi się nie chce pisać.......jestem naprawdę umęczona...zazdroszczę osobą które mogą wszystko rzucić i wyjechać chociaż na kilka dni...no ale dosyć użalania........

Oglądam mecze wszystkie ,PAŃ i Panów...jak na razie to jedyna rozrywka dla mnie
Super że Panie wygrały z Ukrainą i zakwalifikowały się do 1/8 finału...teraz już będzie coraz gorzej..ale ja wierzę że medal będzie
Pozdrawiam Ciebie serdecznie i życzę miłego oglądana..........
Panowie grają jeszcze mecz towarzyski z Ukrainą a potem kibicujemy dalej....i też będzie 3 tygodniowy maraton..
P.s...Kaziu

komputer zupełnie mnie nie ciągnie( chyba się starzeję)

żeby nie sport to bym wcale tutaj nie weszła...ale fajnie być z Wami i razem kibicować..
Teraz Panie jadą do Brukseli