Obiekt znajduje się w odległości od Wojciecha około ( na oko) 500 metrów. Dla mnie na plus bo dodatkowy spacer.
nie ma stromych podejść do niego.
Sam obiekt składa się z dwóch budynków połączonych łącznikiem na wysokości pierwszego piętra. nie ma windy ale to nie problem gdyż osoby o ograniczonej możliwości poruszania się kwaterowani są na parterze. Jestem mile zaskoczony paletą zabiegów .
Są na dobrym poziomie. Można skorzystać z dwóch kąpieli radanowych jednak nie na miejscu a w Jerzym . na turnusie przebywa około 25 osób są to kuracjusze z dofinansowaniem PFRON jak i komercja .kameralnie ,nie ma wyczekiwania na zabiegi ,lekarz bardzo miły i pomocny w dobrani zabiegów. Cena też nie powala jak na takie warunki. ja dopłaciłem dodatkowo za jedynkę ale to i tak koszt 2780 za turnus.
Posiłki urozmaicone i jest tego dużo zawsze owoc, warzywa, a dodam ,że i smaczne. do obiadu coś słodkiego , kilka razy do kolacji jogurt. Sałatki śródziemnomorskie( tak je tu nazywają) przepyszne. jestem mile zaskoczony. widoki z okien piękne. Zabiegi zaczynam (całe trzy) o 7:00 a kończę o 10:00 Idzie sprawnie. Pewnie jeszcze się coś przypomni to napiszę w następnym poście.
aby nie było tak kolorowo to teraz parę małych minusów.
brak balkonów czy choćby miejsc do powieszenia ręczników po zabiegach, mam po stronie północnej pokój , małe okno wiec nie ma szans aby coś wyschło z dnia na dzień ale to taki malutki minusek .
łóżko choć małżeńskie to materac jak dla mniełemałem za miękki i ciężko zasnąć. pościel kołdra i poduszka pamięta lata świetności FWP ( bo to jest tej firmy ośrodek ) Ja jednak bylem przewidujący i zabrałem własną .
ze względu na wolne dni wymienią mi kołdrę dzisiaj. Sporo miejsca na parkowanie i za darmo to plus.
Idę na śniadanie więc temat opinii nie zakończony.
Pytajcie a odpowiem a jak mi się coś ciekawego przypomni to dopiszę


