"Beskid" Krynica Zdrój.
: 27 sie 2024 17:11
Beskid !!!! Przebywałem tam - sierpień 2024r. Sanatorium nie dla osób z trudnościami poruszania się. Obiekt na górce!!! Podejście do obiektu to wyzwanie inaczej dramat. Parkingi są dwa ale małe!!!! kto pierwszy to się załapie. Jak się już tam dotrze to, 44 schody do obiektu (chaszcze bo brak gospodarza który by o to zadbał) i 14 schodów do recepcji. Zdrowa osoba ma już dość. Pokoje w sumie na co kto trafi. Ale ogólnie „bryndza” są studia i tam ładują małżeństwa gdzie wspólna łazienka z toaletą i jedna rolka na osobę na tydzień papieru toaletowego, jak braknie dokupić trzeba a każdy ma inne potrzeby to tak na marginesie. Inne pokoje w sumie ujdą te po remoncie. Stołówka to porażka. Zupy zimne zwłaszcza osoby na 2 turę posiłków gdzie np zupa pod wydziałem a przeważnie już jej brakuje a jak się już opomni ktoś o więcej, to krótka odpowiedź – nie ma!!! ziemniaki czy inne dodatki mizerne i zimne. W czasie gdy ja tam przebywałem sądzę, że połowa osób miała problemy czy też rewolucje żołądkowe i wymiotne, łącznie ze mną, żoną i innymi osobami jak słyszałem. Ważne tam było, że w recepcji piwo można kupić za 7 zł na butelkę (chyba to tanio), sądzę że koncesję na sprzedaż alkoholu tam mają. Zabiegi to porażka, trzeba pilnować aby czasu nie skracali bo ja kilka razy pytałem czemu tak krótkie są i była pozytywna reakcja. Jak ktoś się tam wybiera to proponuję już od 5 godziny tam kolejkę zająć i liczyć że pani w recepcji będzie dobry humor miała. Natomiast będą tam szczęśliwi jak 1 dzień wcześniej obiekt opuścimy bo sprzątaczki mają wtedy czas na porządki.
