Czy komuś udało się kiedykolwiek dodzwonić do NFZ??

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
BOZENA196711
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 120
Na forum od: 02 sie 2012 22:15

Czy komuś udało się kiedykolwiek dodzwonić do NFZ??

Post autor: BOZENA196711 »

Witam ponownie dziewczyny i chłopaki :) Minęło ponad 20 miesięcy od złożenia wniosku a ja nie dostałam go do weryfikacji. Dziś mam numer 6000. Poradziliście mi żeby dzwonić ale nikt nie poradził mi co uczynić aby paniusie łaskawie słuchawkę podniosły. Próbowałam dodzwonić się do NFZ dolnośląskiego ale to mission impossible. Pani na centrali powiedziała mi że telefonów nie odbiera się jak są interesanci. W związku że dzwoniłam tam bez przerwy kilka dni doszłam do wniosku że interesantów tam więcej niż kuracjuszy ze wszystkich sanatoriów. Swoją drogą ciekawa sparawa. Można sobie nawet paznokcie malowac, niech no jej kto udowodni że petenta w tym czasie nie miała. Po jaką cholerę podają numer telefonu to nie mam zielonego pojęcia. Jestem z poza wrocławia, ale wybieram się tam w czwartek więc spróbuję się przejśc i zapytac co z tym moim wnioskiem. Biorac pod uwagę swój temperament to nie wykluczam ze powyrywam im kable telefoniczne ze ściany. Skoro telefonu używają jak góral prezerwatywy. W każdym razie mam pytanie. Czy ktoś zwas miał pominiętą weryfikację???
Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3244
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 12 razy

Re: Czy komuś udało się kiedykolwiek dodzwonić do NFZ??

Post autor: violet58 »

Spoookojnie, szkoda nerwów :D Zerknij w wyszukiwarce jaki masz "Bieżący status" skierowania, jak "OCZEKUJĄCE NA WYZNACZENIE MIEJSCA I TERMINU LECZENIA" to ok, jak "ZWRÓCONE DO LEKARZA KIERUJĄCEGO W CELU WERYFIKACJI/AKTUALIZACJI DANYCH MEDYCZNYCH PO 18 MIESIĄCACH OD DATY JEGO WYSTAWIENIA" to może leży u lekarza albo w poradni. A swoją drogą spytać nie zawadzi....
forumowicz

Re: Czy komuś udało się kiedykolwiek dodzwonić do NFZ??

Post autor: forumowicz »

Czasami warto zamówić rozmowę ,przez tzw międzymiastową ,skutkuje sprawdziłam :) Pozdrawiam
Awatar użytkownika
adamadi
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 439
Na forum od: 02 sty 2013 13:27
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Czy komuś udało się kiedykolwiek dodzwonić do NFZ??

Post autor: adamadi »

W odpowiedzi na pytanie....mi się udało :D
Wprawdzie jest to odział Lubelski i pozytywnie oceniam ich prace :idea:
Panie tam pracujące w rozmowie telefonicznej są bardzo uprzejme i pomocne :!: :!:
Same nawet kiedyś zaproponowały żeby dzwonić co tydzień bo być może będzie jakiś "zwrot"
i uda się przyśpieszyć procedurę.....
ela-ela
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 322
Na forum od: 02 mar 2011 13:30
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 10

Re: Czy komuś udało się kiedykolwiek dodzwonić do NFZ??

Post autor: ela-ela »

A ja radze wyslac zapytanie e-mailem, ja tak zrobilam otrzymalam odpowiedz bardzo szybko i w milym tonie, tak jest w pomorskim nfz.pozdrawiam :D
Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3244
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 12 razy

Re: Czy komuś udało się kiedykolwiek dodzwonić do NFZ??

Post autor: violet58 »

Trochę cierpliwości i ..... można. Właśnie dziś zadzwoniłem do łódzkiego oddziału NFZ z zapytaniem czy mogę skorzystać ze zwrotów. Po kilku nieudanych próbach - linia zajęta, odebrała miła pani, która potwierdziła, że minęło 18 miesięcy od powrotu z sanatorium i mogę już jechać, nawet zaproponowała mi Nałęczów od 22 stycznia. Poczekam jednak na bardziej sprzyjające warunki atmosferyczne - póki co chyba dziś pęknie 21000.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Czy komuś udało się kiedykolwiek dodzwonić do NFZ??

Post autor: darek »

Ostatni czasy byłem w siedzibie Śląskiego NFZ w Katowicach na Jankego
Cóz zauwazyłem kolejka petentów na korytarzu 3 stanowiska obsługi Klientów w tym 2 stanowiska ,ktore obsługuja telefony
Jest niestety ciagle zamieszanie 1 z Pań z tzw BOK-u ciagle wędruje na wyższe piętra prawdopodobnie z zapytaniami.
Jest podejżenie ,że albo bardzo slabo skomputeryzowany oddział ,albo problemy logistyczne z przepływem informacji ..
BOZENA196711
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 120
Na forum od: 02 sie 2012 22:15

Re: Czy komuś udało się kiedykolwiek dodzwonić do NFZ??

Post autor: BOZENA196711 »

Witam ponowne. W czwartek byłam na szkoleniu więc zajrzalam do NFZ osobiście. Okazało się że niektóre schorzenia nie wymagają weryfikacji polegającej na odsyłaniu dokumentów. Pani poinformowała mnie że dokonano telefonicznej konsultacji już w połowie listopada. Teraz muszę czekać cierpliwie. Mam dziś numer 5700. Teraz ta kolejka jakoś szybko leci. Mam jednak nadzieję ze to będzie dopiero w kwietniu. Pozdrawiam wszystkich :)
stokrotka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2572
Na forum od: 23 sty 2012 18:52

Re: Czy komuś udało się kiedykolwiek dodzwonić do NFZ??

Post autor: stokrotka »

Ja jestem ze śląskiego i ani razu nie udało mi się dodzwonić.Połączenie jest ale tylko z centralą -dalej już cisza.Oczywiście połączenie płatne -bo automat się odzywa a dalej nikt się nie przejmuje że po drugiej stronie ktoś potrzebuje informacji ,bo mieszka za daleko by przyjść osobiście.
Tak dzwonię od niepamiętnych czasów.Obecnie mam nr 13237 po weryfikacji i zastanawiam się na kiedy wypadnie wyjazd.
BOŻENA 196711 myślisz że załapiesz się z Twoim nr nie wcześniej niż w kwietniu? Ja mam też taką nadzieję-a jeszcze lepiej aby wyjazd trafił później.Ostatnio kolejka mknie do przodu wyjątkowo szybko.Oby nie za szybko :o Pozdrawiam ciepło ;)
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Czy komuś udało się kiedykolwiek dodzwonić do NFZ??

Post autor: Selene »

Stokrotko 8-) oby się Tobie udało zakwitnąć w sanatorium na wiosnę :lol: a wyglądać będziesz uroczo :!: :lol:
ODPOWIEDZ