Samotnosc.

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Samotnosc.

Post autor: forumowicz »

Jak sobie radzicie gdy choroba i żałoba i nie ma nikogo bliskiego?
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Samotnosc.

Post autor: Selene »

Malino od tego są przyjaciele :) na nich zawsze można polegać :)
Awatar użytkownika
stada-52
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 291
Na forum od: 27 lip 2012 16:18
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Samotnosc.

Post autor: stada-52 »

Byłam w Twoim wieku jak zostałam wdową.Zdrowie jeszcze było ,ale brak finansów,póżniej pracy,studiujący syn,rodzina daleko.Rozmawiałam sama ze sobą np."umiesz liczyć,licz na siebie","czas jest moim sprzymierzeńcem" - ogólnie to pozytywne myślenie oraz odpowiednia lektura dodawały mi sił.Niestety,silny stres jest początkiem wszystkich naszych chorób.Życzę Ci malinko dużo siły i szczęścia oraz spotkań z dobrymi ludzmi.
forumowicz

Re: Samotnosc.

Post autor: forumowicz »

Malino66 Ja doskonale Ciebie rozumiem .Wiem co czujesz.Za mną wiele rozstań z bliskimi...ich przedwczesne odejścia.W takich sytuacjach nie wolno być samej ,samemu.
Jestem z Toba całym sercem ,chociaż Ciebie nie znam.Ból po utracie kogoś jest obciążajacym ,organizm uczuciem.
Czytam zapewnienia,że masz przyjaciól ,a to bardzo ważny czynnik pomagajacy przetrwać.
Jeżeli zechcesz porozmawiać ,zawsze chętnie.
Napiszę dane na Pw.Trzymaj sie mocno :)
Bardzo ciepło pozdrawiam.
forumowicz

Re: Samotnosc.

Post autor: forumowicz »

takie jest życie,głowa do góry,niedługo wiosna!przebywaj wśród ludzi,nie zamykaj się w sobie!
Awatar użytkownika
ewa11
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 494
Na forum od: 11 lis 2011 19:27
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Samotnosc.

Post autor: ewa11 »

Droga Malino na pewno żadne słowa współczucia nie zmienią tego co teraz czujesz.
Musi minąć trochę czasu aż twoje serce ochłonie po stracie ukochanej osoby. Tak jak pisali inni, przebywaj wśród ludzi. Dobrze jak będziesz miała cały czas wypełniony zajęciami. Jeśli możesz to gdzieś wyjedź. Pozdrawiam i życzę dużo siły.
forumowicz

Re: Samotnosc.

Post autor: forumowicz »

Smutno gdy widzi się tak wiele osób samotnych. Ze spuszczoną głową spacerują plażą. A jeszcze tak wiele mają do zaoferowania. I to nie tylko jesienna obserwacja
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21214
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 25 razy
Podziękowano: 106 razy

Re: Samotnosc.

Post autor: Felice »

Mocart smutna ta jesienna obserwacja.
Niestety w ostatnim czasie zauważyłam, ze ludzie zamykają się przed sobą ,zwykła życzliwość czasem postrzegana jest jak napaść. Nie rozumiem zupełnie takich zachowań ponieważ sama z natury jestem osoba bardzo otwartą na życie i ludzi.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26376
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 32 razy
Podziękowano: 47 razy

Re: Samotnosc.

Post autor: ewasz »

To prawda co napisała Felice.
I ja również jestem otwartą osobą tak na życie jak i na ludzi. Pozytywnie zakręcone jesteśmy 😜😂
Awatar użytkownika
To_ja_Jowita
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 942
Na forum od: 27 sty 2017 22:02
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 4

Re: Samotnosc.

Post autor: To_ja_Jowita »

człowiek jest z natury istotą stadną i tak jak do uśmiechu potrzebny jest drugi uśmiech tak do życia potrzebny jest drugi człowiek, nie myślę tu o partnerze, bo to sprawa indywidualna, ale o znajomych, przyjaciołach. Taki przyjazny głos, który wysłucha i szczerze doradzi działa jak balsam na duszę, Jak to Dżem śpiewa w piosence "do kołyski" żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi bo nie jesteś sam ...
ODPOWIEDZ