Strona 1 z 1

Wieniec zdrój , Hutnik sanatorium

: 12 wrz 2013 12:42
autor: portos12
Witam i pozdrawiam .
Mam skierowanie z ZUS-u do tego Hutnika w Wieńcu zdrój a termin dopiero na stycznia od 02-01-2014 . Czy ktoś tam był , jak tam jest i czy warto tam jechać. Proszę o krótki opis ;o zabiegach , o miejscu , jakie zakwaterowanie, jak z posiłkami .Termin tego turnusu jest dość odległy i mam czas na zmianę na inne miejsce . A przy okazji zapytam się, czy jest możliwość tam w tym Hutniku, milo spędzić wolny czas czy są jakieś spotkania itp. Dziękuję za szczerość o tym Sanatorium :oops:

Re: Wieniec zdrój , Hutnik sanatorium

: 12 wrz 2013 13:04
autor: violet58
Poczytaj sobie tutaj http://forum.nasze-sanatorium.pl/viewto ... iec#p33830.
Nie wygląda to zbyt ciekawie i do tego jeszcze ten termin :(
Jak ktoś słusznie zauważył to nie miejsce, a przebywający tam ludzie tworzą klimat ale co będzie jak towarzystwo nie dopisze....
Lepiej zminimalizować ryzyko :) :D
Też miałem propozycję do Wieńca Zdroju,ale zrezygnowałem i wybrałem Nałęczów - też bez rewelacji.
Życzę powodzenia w negocjacjach z ZUS ;)
Pozdrawiam

Re: Wieniec zdrój , Hutnik sanatorium

: 12 wrz 2013 22:41
autor: andrzej1955
Witam ,mam bardzo miłe wspomnienia ale z lat 80-tych :!: pozdrawiam :!: przykro ale nie pomogę,a wszedłem w temat bo byłem ciekaw opini :!:

Re: Wieniec zdrój , Hutnik sanatorium

: 13 wrz 2013 10:56
autor: wujo
Byłem tego roku w Hutniku:pokoje skromnie wyposażone.Problem z suszeniem bielizny.Kelnerki niezbyt miłe.Na półmiskach podają razem np.ziemniaki i kotlety dla wszystkich przy stole.Zdarzała się sałata niedomyta.Hutnik,to raczej sypialnia.Miałem gimnastykę i zajęcia z panią psycholog w Hutniku,a reszta zabiegów w ośrodku oddalonym ok.300m.Bieganina prawie do kolacji.W lecie w dwóch miejscach puszczają muzykę,można potańczyć i nie tylko.Nie wiem ,jak to wygląda w zimie.Napewno problem z zasięgiem:komórki,internet.Ośrodek położony w lesie,przy drodzeWłocławek-Brześć Kujawski.Maleńka miejscowość,ale mają problem z utrzymaniem czystości:butelki,papiery,a przy krawężnikach zaschnięte błoto itd..W pobliżu Hutnika budują nowy obiekt,skąd dochodzi hałas,a pod oknami jeżdżą samochody z materiałami na budowę.Główna baza zabiegowa całkiem przyzwoita,bardzo miła i fachowa obsługa.Cieszę się,że byłem w lecie.Nie widzę siebie tam w zimie.

Re: Wieniec zdrój , Hutnik sanatorium

: 13 wrz 2013 11:04
autor: portos12
Witam
Właśnie wróciłem z ZUS-u i zminimalizowałem ryzyko jadę do Aleksadrąwa Kujawskiego huraaaaaaaaaaa , dzięki ci za podpowiedz i za to co przeglądałem na tej stronie co mi podalaś duże i mocne buziaczki dla ciebie [ violet58 ] :kwiat: :)

Re: Wieniec zdrój , Hutnik sanatorium

: 13 wrz 2013 11:36
autor: violet58
Witaj
Z tymi buziakami, to się wstrzymaj - nie jesteś pierwszym, którego zmylił mój nick :lol: :lol: :lol:
Nie chciałbym Cię martwić ale czy przypadkiem nie trafiłeś z deszczu pod rynnę - spójrz tutaj http://forum.nasze-sanatorium.pl/viewto ... ski#p83020
To już nic konkretniejszego nie było.....
Spróbuj może do trzech razy sztuka....
Pozdrawiam

Re: Wieniec zdrój , Hutnik sanatorium

: 10 lis 2013 15:10
autor: Klara
Trochę termin niedobry,ale ja bylam w listopadzie i wrocilam zachwycona.Pokoje może nie najwyższych lotów.Ja akurat mialam jedynkę ale tylko z umywalką bez wc i prysznica.Trzeba bylo chodzić na korytarz ,ale są też pokoje lepsze trzeba pogadać.Miasto nieciekawe.Ciechocinek blisko.Ja mialam super towarzycho ,które mile wspominam.B.dobra baza zabiegowa szczególnie zabiegi mokre.Jedzenie dobre,obsluga ok.Pojechałabym tam jeszcze raz,bo na tle kilku sanatoriów w ktorych bylam tam czulam sie dobrze.