Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa
: 13 lut 2014 14:59
witam,wróciłem właśnie z Kołobrzegu,napiszę wiec kilka wrażeń.
moim skromnym zdaniem,kurort przereklamowany,plaża i kilka obiektów wyższej klasy:Arka ,Verano
bardzo dużo Niemców którzy podbijają ceny,i nie tylko.
patrzyłem dosłownie z boku,na dancingi itp: powiem tak:na zabawach są osoby młode,w większości panie chętne zarobić cichaczem,lub na telefon umówione przez dziadka lub byle pierwszego Niemca,nawet młode kobiety kuracjuszki,przychodząc na zabawę oglądają się za dobrze ubranymi,czasem zdarzy się jakaś normalna dziewczyna,dalej jest pustka brak kobiet średniego wieku tj 35-50/nie ubliżając żadnej pani z forum,wiek sprawa dyskusyjna tzn wygląd za nim idący/ no i ostatnia grupa panie powiedzmy po 50 ce,które chyba najnormalniej wyglądają i bawią się! brawo dla nich,one też czasem coś wyłowią.
zapoznałem w Kołobrzegu panią MałgosięS,kobieta rewelacja,klasa! duże poczucie humoru,co prawda lodów nie zapodawała,ale maliny tak.
podsumowując,ja skończyłem wyjazdy do Kołobrzegu,pomógł mi przy okazji PKS i PKP,16 godzin jazdy Kraków-Kołobrzeg!!byłem tam razy,wystarczy,ale Wam szczególnie tym co nie byli jeszcze polecam,aha jeszcze jedno to zapewne to na co czekają panie niektóre z forum,czyli jak tam Max zakochałeś się? itd? odpowiadam wprost,n a ten temat na forum skończyły się moje opowieści,w kilka dni przed pamiętnym zniknięciem moim z forum.
moim skromnym zdaniem,kurort przereklamowany,plaża i kilka obiektów wyższej klasy:Arka ,Verano
bardzo dużo Niemców którzy podbijają ceny,i nie tylko.
patrzyłem dosłownie z boku,na dancingi itp: powiem tak:na zabawach są osoby młode,w większości panie chętne zarobić cichaczem,lub na telefon umówione przez dziadka lub byle pierwszego Niemca,nawet młode kobiety kuracjuszki,przychodząc na zabawę oglądają się za dobrze ubranymi,czasem zdarzy się jakaś normalna dziewczyna,dalej jest pustka brak kobiet średniego wieku tj 35-50/nie ubliżając żadnej pani z forum,wiek sprawa dyskusyjna tzn wygląd za nim idący/ no i ostatnia grupa panie powiedzmy po 50 ce,które chyba najnormalniej wyglądają i bawią się! brawo dla nich,one też czasem coś wyłowią.
zapoznałem w Kołobrzegu panią MałgosięS,kobieta rewelacja,klasa! duże poczucie humoru,co prawda lodów nie zapodawała,ale maliny tak.
podsumowując,ja skończyłem wyjazdy do Kołobrzegu,pomógł mi przy okazji PKS i PKP,16 godzin jazdy Kraków-Kołobrzeg!!byłem tam razy,wystarczy,ale Wam szczególnie tym co nie byli jeszcze polecam,aha jeszcze jedno to zapewne to na co czekają panie niektóre z forum,czyli jak tam Max zakochałeś się? itd? odpowiadam wprost,n a ten temat na forum skończyły się moje opowieści,w kilka dni przed pamiętnym zniknięciem moim z forum.