Witam,znowu temat rzeka a i odczucia mogą być różne

w samym tytule piszesz o stereotypach bo takie są u ludzi którzy nie znają Polski ani Polaków

przypomina mi się dowcip-Niemiec do Niemca,jedź na wczasy do Polski-Twój samochód już tam...jest

a ostatnia wersja-Jedz na wczasy do Polski-Twój sąsiad już tam jest

kiedyś przy żelaznej kurtynie wyjeżdżali Polacy kombinatorzy którzy zepsuli nam reputację-teraz przy bliższych i dłuższych kontaktach ten obraz się zmienia,i wielu Europejczyków ceni Nas za pracowitość i sumienność-inną sprawą jest to że sami się nie szanujemy i nie pomagamy sobie jak inne nacje,nie znam relacji jeżeli chodzi o pracę bo moje wyjazdy to czysto turystyczne wypady i nigdy nie spotkałem się z jakimiś nieprzychylnymi zdarzeniami

faktem jest że coraz większe grono rodaków zostawia sporo pieniędzy na urlopach w Europie i poza Nią,w dalszej części świata jesteśmy kojarzeni z Wałęsą i Papieżem Wielkim Polakiem-kolejność różna

bardzo niemiłe zdarzenie spotkało mnie w Rostowie nad Donem,gdzie starsza pani dowiedziawszy się skąd jesteśmy-odpowiedziała ach to zachodnia....Ukraina

zakupy zostawiliśmy i niestety nie bacząc na wiek-oberwało się Jej sporo

po polsku i po rosyjsku też

generalnie troszkę podróżując spotykałem się z sympatią-może dlatego że czasami płaciłem dość spore rachunki,albo spryciarze widzieli opaski z hoteli na nadgarstkach,nieprzyjemni często bywali Niemieccy celnicy podczas odpraw w międzylądowaniu zwłaszcza we Frankfurcie-zabierając prezenty i alkohol kupiony na strefach wolnocłowych poza Europą-zawiść że oni tam nie byli

Generalnie mam bardzo miłe wspomnienia z traktowania mnie w różnych miejscach za granicą-na wyjazdach narciarskich zwłaszcza w Austrii dzień kończył się wspólnymi międzynarodowymi tańcami w butach narciarskich w barach tzw.Okrąglakach przy szklanicy wspaniałego zimnego piwa-czego życzę przy sobocie z perspektywą ciepłej i słonecznej Niedzieli

Pozdrawiam
