Strona 1 z 1
Kto czytał "Białe walce" J.Nowickiego ?
: 28 maja 2014 23:39
autor: wikul
Starość to przedostatni kieliszek, a śmierć to strzemienny - Jan Nowicki w swojej najnowszej książce "Białe walce" wznosi toast za życie, które zwłaszcza wtedy ma sens, gdy dobiega końca
Wybitny aktor Jan Nowicki, który zagrał w niemal 250 filmach, ostatnio zagustował w roli pisarza. Po zbiorze felietonów "Między niebem a ziemią" i książce "Kobiety i on" popełnił kolejną. "Białe walce" to gorzka satyra na starość i odchodzenie, okazja do wspomnień i refleksji na temat teraźniejszości, w której główny bohater - mistrz Serafin i alter ego autora - wydaje się nieco zagubiony. Choć konwencja pozostaje aż nazbyt czytelna, bohaterowie przejaskrawieni do granic możliwości, miejscami książka autentycznie wzrusza. Bez patosu, może w kontraście do zalewu ironii, a może dlatego, że odczytujemy w nich prawdziwe przeżycia autora i podejrzewamy, że niektóre historie mogły wydarzyć się naprawdę
Re: Kto czytał "Białe walce" J.Nowickiego ?
: 28 maja 2014 23:53
autor: forumowicz
Re: Kto czytał "Białe walce" J.Nowickiego ?
: 29 maja 2014 00:32
autor: andrzej1955
Wikuł, zaintrygowałeś mnie tym tematem

mam kłopoty z czytaniem ale postaram się to przeczytać zwłaszcza jak...popełnił -jak to napisałeś Nowicki

z reguły nie interesują Nas odczucia,przeżycia,doświadczenie życiowe i rady z niego wynikające,wydaje się Nam że Nas to nie dotyczy

i przychodzi taki moment że jest stop klatka-reasumujemy wtedy co było,kiedy i uzmysławiamy sobie że mamy tyle wiosen ile mamy

i zastanawiamy się ile jeszcze

a co ważniejsze w jakiej kondycji tfu-nie miało to zabrzmieć pesymistycznie

bo może i trzeba w to wierzyć :!że może być optymistycznie

pozdrawiam Nocną Porą

Re: Kto czytał "Białe walce" J.Nowickiego ?
: 29 maja 2014 00:40
autor: biedroneczka
"Białe walce" to opowieść pełna empatii i harmonii, nieco inna od tych, do których znany aktor zdążył przyzwyczaić swoich odbiorców.
- Czterech panów (czasem wtrąca się ta "piąta") przyjeżdża Tanimi Liniami Kolejowymi do Ciechocinka, spaceruje po mieście, a nawet wychodzi poza nie, do opłotków pobliskiego Raciążka. Gadają bez przerwy o wszystkim i o niczym. (...) Jest tu dystans, kpina, ironia, ale przede wszystkim serdeczna empatia. "Białe walce" to przede wszystkim opowieść o zagubieniu i uwikłaniu w świecie, który nas przegania, przygnębia i przytłacza, tak że nawet mistrz Serafin nie zdoła go dogonić - napisał o książce Ludwik Stomma.
cyt. "Gazeta.pl Toruń"

Re: Kto czytał "Białe walce" J.Nowickiego ?
: 29 maja 2014 12:21
autor: AleksandraWroclaw
wikul pisze:Starość to przedostatni kieliszek, a śmierć to strzemienny - Jan Nowicki w swojej najnowszej książce "Białe walce" wznosi toast za życie, które zwłaszcza wtedy ma sens, gdy dobiega końca
Wybitny aktor Jan Nowicki, który zagrał w niemal 250 filmach, ostatnio zagustował w roli pisarza. Po zbiorze felietonów "Między niebem a ziemią" i książce "Kobiety i on" popełnił kolejną. "Białe walce" to gorzka satyra na starość i odchodzenie, okazja do wspomnień i refleksji na temat teraźniejszości, w której główny bohater - mistrz Serafin i alter ego autora - wydaje się nieco zagubiony. Choć konwencja pozostaje aż nazbyt czytelna, bohaterowie przejaskrawieni do granic możliwości, miejscami książka autentycznie wzrusza. Bez patosu, może w kontraście do zalewu ironii, a może dlatego, że odczytujemy w nich prawdziwe przeżycia autora i podejrzewamy, że niektóre historie mogły wydarzyć się naprawdę
Rozumiem, że Pan poleca przeczytanie tej książki po przeczytaniu recenzji Anety Szeligi
a jeszcze jej nie czytał
To polecam.
http://metromsn.gazeta.pl/Gwiazdy/1,135 ... kiego.html
Re: Kto czytał "Białe walce" J.Nowickiego ?
: 29 maja 2014 23:15
autor: AleksandraWroclaw
AleksandraWroclaw pisze:wikul pisze:Starość to przedostatni kieliszek, a śmierć to strzemienny - Jan Nowicki w swojej najnowszej książce "Białe walce" wznosi toast za życie, które zwłaszcza wtedy ma sens, gdy dobiega końca
Wybitny aktor Jan Nowicki, który zagrał w niemal 250 filmach, ostatnio zagustował w roli pisarza. Po zbiorze felietonów "Między niebem a ziemią" i książce "Kobiety i on" popełnił kolejną. "Białe walce" to gorzka satyra na starość i odchodzenie, okazja do wspomnień i refleksji na temat teraźniejszości, w której główny bohater - mistrz Serafin i alter ego autora - wydaje się nieco zagubiony. Choć konwencja pozostaje aż nazbyt czytelna, bohaterowie przejaskrawieni do granic możliwości, miejscami książka autentycznie wzrusza. Bez patosu, może w kontraście do zalewu ironii, a może dlatego, że odczytujemy w nich prawdziwe przeżycia autora i podejrzewamy, że niektóre historie mogły wydarzyć się naprawdę
Rozumiem, że Pan poleca przeczytanie tej książki po przeczytaniu recenzji Anety Szeligi
a jeszcze jej nie czytał
To polecam.
http://metromsn.gazeta.pl/Gwiazdy/1,135 ... kiego.html
Panie Adminie ,czy uważa Pan,że mozna przypisać sobie fragment recenzji książki "Białe walce"napisanej przez p.Anetę Szeligę jako swoją?
Re: Kto czytał "Białe walce" J.Nowickiego ?
: 29 maja 2014 23:30
autor: administrator
Na temat praw autorskich pisałem np. tu:
http://www.forum.nasze-sanatorium.pl/vi ... =15&t=7510
Jeśli uważa Pani, że tenże cytat przekracza granice dopuszczalne prawem, proszę o zgłoszenie go do mnie, a nie znów zmienianie tematu. Proszę korzystać z ikonki wykrzyknika lub PW.
Poza tym, wcale nie wiem czy forumowicz Wikul nie jest autorem tego tekstu opublikowanego gdzieś tam na przywołanej stronie. Może to pani Szeliga pod pseudonimem Wikul??? Ze swojej strony mogę co najwyżej zapytać go o to.
Pozdrawiam
Re: Kto czytał "Białe walce" J.Nowickiego ?
: 30 maja 2014 10:24
autor: AleksandraWroclaw
administrator pisze:Na temat praw autorskich pisałem np. tu:
http://www.forum.nasze-sanatorium.pl/vi ... =15&t=7510
Jeśli uważa Pani, że tenże cytat przekracza granice dopuszczalne prawem, proszę o zgłoszenie go do mnie, a nie znów zmienianie tematu. Proszę korzystać z ikonki wykrzyknika lub PW.
Poza tym, wcale nie wiem czy forumowicz Wikul nie jest autorem tego tekstu opublikowanego gdzieś tam na przywołanej stronie. Może to pani Szeliga pod pseudonimem Wikul??? Ze swojej strony mogę co najwyżej zapytać go o to.
Pozdrawiam
Mało prawdopodobne.....ale cóż.......
Też pozdrawiam