nicki - ich rodowód, czyli nasze nowe imię w necie ...
: 17 cze 2014 13:10
Nieraz nick potrafi zaistnieć jednorazowo, przypadkowo.
Czasami jest dziełem świadomego wyboru.
Zacznę pokrótce od siebie, od swojego.
Zaistniał, gdy jeszcze nie było mnie na żadnym forum, co najwyżej raczkowałem w sieci.
Moi partnerzy z zagranicy miewali problem z prawidłowym wymówieniem mojego imienia.
Więc ad hoc wymyśliłem cuś, co przechodziło im przez krtań.
A potem poznałem możliwość pozyskiwania i dzielenia się wiedzą, głównie z branży turystycznej, później społeczno-politycznej...
A że jacky'ów przybywało w necie, więc jak już gdzieś był ktoś zalogowany pod takim nickiem - dodałem cyferkę...
I tak już pozostało...
A jak to było z Waszym nowym "imieniem", kolejnym po bierzmowaniu ?
...
Czasami jest dziełem świadomego wyboru.
Zacznę pokrótce od siebie, od swojego.
Zaistniał, gdy jeszcze nie było mnie na żadnym forum, co najwyżej raczkowałem w sieci.
Moi partnerzy z zagranicy miewali problem z prawidłowym wymówieniem mojego imienia.
Więc ad hoc wymyśliłem cuś, co przechodziło im przez krtań.
A potem poznałem możliwość pozyskiwania i dzielenia się wiedzą, głównie z branży turystycznej, później społeczno-politycznej...
A że jacky'ów przybywało w necie, więc jak już gdzieś był ktoś zalogowany pod takim nickiem - dodałem cyferkę...
I tak już pozostało...
A jak to było z Waszym nowym "imieniem", kolejnym po bierzmowaniu ?