Zostałam skierowana z prewencji Zus na turnus w dn,15-03-2011...szukając informacji po znajomych jak i w internecie nie wiele sie dowiedziałam..a zamieszczone zdjęcia obiektu troszkę delikatnie mówiąc odbiegały od rzeczywistości"(jak sie na miejscu okazało były to zdjecia obiektu dla prywatnych kuracjuszy a nie z "zuzu")
ogólnie żadnych atrakcji..siedzenie w pokoju jedyna atrakcja..jak sie nie miało znajomych z autem by przejechać do sąsiednich miejscowości,,Te osoby ktore były na turnusie wiedza co sie działo..i z opinii jakie były mówione przed wypisem do domu obiecały opisać cos na ten temat..ja zaczęłam ten watek,,czekam na innych,,
POZDRAWIAM...CIEPLUTKO


