Strach czy Obawa przed ...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Strach czy Obawa przed ...

Post autor: darek »

Chciałbym zadać WSZYSTKIM Forumowiczom pytanie jak przygotowujecie się do Zabiegu.
Czy odczuwacie jakiekolwiek obawy ? strach ? lęk ?
Czy........

Wielu z Was zapewne przechodziło niejednokrotnie znieczulenie wraz z narkozą zupełną.
Osobiście byłem kilkukrotnie w narkozie ,ale tym razem..
Jak Wy jeżeli kiedykolwiek byliście biorcami Narządów czuliście się ,jak to Wyglądało u WAS.

TAK CHOLERA jestem TOTALNYM mięczakiem nie wiem co mnie czeka ,ale nie ukrywam ,że BARDZO chciałbym przeczytać co Wy i w jaki sposób zachowywaliście się -tak zaczynam mieć ..pełne spodnie

TAK to już niedługo
A jak powiedziała kiedyś Piękna Młoda Dama-która otworzyła Mi oczy
-"Darek jesteś wybrańcem w czepku rodzonym Ty masz Szczęście "
Zresztą nie wiem skąd to wiedziała ,ale bardzo dużo w tym PRAWDY
Ja Jej wierzę tylko są jakieś obawy

-darek
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Strach czy Obawa przed ...

Post autor: margot »

Ja raczej nie jestem w czepku urodzoną , miałam narkozę 3 razy w życiu , a to co mówią przed podaniem ,,wesołych Romków " to standard ...takich wybrańców to mają co zabieg i później przy kawce nabijają się z ,,pewnych siebie ,,pawików " ;)
ale Panowie niech się czują przynajmniej tam ,,BOSAMI " w damskich koszulach ;) :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
basiat
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11042
Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Strach czy Obawa przed ...

Post autor: basiat »

Darku, biorcą narządów nie byłam....ale pod pełną narkozą tak....I powiem Ci, że przed było mi wszystko jedno. Stawka była duża: moje życie! Nie myślałam więc zbytnio, bo wiedziałam, że podjęłam walkę, którą musiałam wygrać! Pierwszy raz w życiu szpital i od razu z grubej rury.....powiedziałam wtedy sobie: niech będzie, co ma być (nie miałam wyjścia)z nadzieją, że przede wszystkim obudzę się z narkozy i operacja przyniesie pozytywne rezultaty.
Bądź dobrej mysli Darku. Trzymam mocno kciuki. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Strach czy Obawa przed ...

Post autor: malgorzatas »

Pracował w szpitalu..miałam całkowitą narkozę dwa razy :( miałam przetaczaną krew jeszcze na stole operacyjnym,
byłam pod najlepszą opieką,ale nie chciałabym żebym ja i moi bliscy przechodzili przez to co ja..trzymaj sie Darku :kwiat:
Do końca życia nie zapomnę tych chwil.. :(
forumowicz

Re: Strach czy Obawa przed ...

Post autor: forumowicz »

Hm ...byłam raz pod pełną narkozą zabieg nie był zbyt poważny ale narkoza zawsze daje do myslenia ,czy sie obudzę.Wiesz Darku ,obudzisz się na bank i napiszesz w stosowynym czasie tutaj.To nie narkozy sprzed wieków to już kolego XXI wiek.Medycyna jest na wysokim poziomie.Sam o tym dobrze wiesz.
Powiedziałam podczas przedostatniej operacji mężowi ,który też bardzo bał się narkozy lecz nie było możliwosci uniknięcia jej ,że i tak n ie bedzie wiedział gdyby sie nie obudził ,bo przecież nie wiedział by o tym.Może to zabrzmi bezdusznie ,ale tak jest.
To jest taki stan jak wiesz pare minut i mamy odlot i tylko lekarze i najbliżsi maja obawy my juz nie .
Trzymaj sie gościu jesteś w czepku urodzony i niech jakaś pielegniareczka skrobnie nam : Darek was pozdrawia ,tylko pisać MU jeszcze zabraniamy :serce: :serce:
POWODZENIA :serce: :serce: :)
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Strach czy Obawa przed ...

Post autor: Sloneczko »

Dwa razy w swoim zyciu byłam pod narkozą....raz przez godzinę a drugi raz ponad 3 godziny. Za drugim razem doznałam smierci klinicznej :) Lekarze później mówili, że pięknie wygladałam bo uroczo sie usmiechałam :D Nie powiedzieli mi tylko jaka w pewnym momencie była panika na sali operacyjnej. Dowiedziałam sie dopiero od znajomej, która lezała na łózku obok mojego.
Darku :kwiat: , przed operacją dostałam ze strachu tak wysokiej temperatury, że została ona przesunięta na nastepny dzień a ja musiałam brać jakies leki uspakajające. Bałam sie jak cholera, ale do czasu wstrzyknięcia leku uspakajajacego. Był to tzw. "głupi Jaś". Lekarze nie zawsze go podają choremu. Mnie podali...tak sie bałam. Z „głupiego Jasia” można zrezygnować jezeli pacjentowi da sie wytłumaczyć co sie bedzie z nim działo w okresie przedoperacyjnym i przed znieczuleniem.
Darku :kwiat: życzę ci duzo zdrówka, spokoju i wiary w to, że po tej operacji, która cię czeka bedziesz całkowicie zdrowym i najszczęśliwszym mężczyzną na świecie :D No i oczywiscie bedziemy czekac na twoje relacje z przed, w trakcie i po operacji ;) :D Trzymam kciuki ;)
Awatar użytkownika
agunia3
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4334
Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Strach czy Obawa przed ...

Post autor: agunia3 »

Darku strach w takiej sytuacji to normalna rzecz, każdy się tego boi, ma jakieś obawy ale trzeba myśleć, że operacja jest po to aby nam pomóc a znieczulenie to jeden z etapów.
Nigdy nie byłam znieczulona całkowicie, po moim wypadku gdy miałam wstawiany staw biodrowy na właściwe miejsce miałam tylko takie znieczulenie przez maskę - gdy kazano mi odliczać od 10 w dół to myślałam, że przecież i tak to na mnie zadziała bo się strasznie boję czy się obudzę - ale wszystko poszło szybko i sprawnie.
Przy operacji wstawiania żelastwa miałam znieczulenie w kręgosłup - ponoć ma mniej efektów ubocznych niż całkowite, można sobie było zażyczyć coś na sen w trakcie operacji ale ja dostałam takiego ataku paniki,chciałam uciekać ze stołu i musieli mi podać zastrzyk uspokajający i odstawili na bok abym się uspokoiła i przez to zapomniałam aby mi coś dali na spanie i takim sposobem słyszałam wszystkie odgłosy wiertarki, młotka czy co tam jeszcze.
Darku nawet jeśli ktoś miał w swoim życiu kilka razy znieczulenie to i tak za każdym razem są jakieś obawy ale mam nadzieję, że Ty sobie świetnie z tym poradzisz bo przecież jesteś fajny facet a nie żaden mięczak :) Pomyśl sobie, że po operacji będzie lepiej, masz dla kogo obudzić się po tej narkozie. Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego!! :kwiat:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Strach czy Obawa przed ...

Post autor: medi »

Dwa razy byłam pod narkozą i ...ani za pierwszym ani za drugim razem nie myślałam o tym że mogę się nie wybudzić ,bardziej przerażało mnie to co lekarze mogą znaleźć i "zabrać na pamiątkę" .Chyba bardziej obawiałabym się znieczulenia w tzw.kręgosłup ,widziałam kilku ludzi u których ta zabawa skończyła się niezbyt ciekawie :( Czekałam też pod drzwiami sali operacyjnej gdzie mój małż miał zakładane 4 by-passy ,wtedy się bałam ...bardzo się bałam ,ale nie tego że się nie obudzi z narkozy tylko ewentualnych powikłań po operacji.Strach jest naturalny i nic na to że się boisz nie poradzisz ,myślę sobie tylko że dobrze jest kiedy na tą operację nie czeka się zbyt długo bo ...strach ma wielkie oczy ,tym większe im dłużej się czeka .
Awatar użytkownika
nika7
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5501
Na forum od: 04 lut 2014 12:29

Re: Strach czy Obawa przed ...

Post autor: nika7 »

Dwukrotnie w ciągu tygodnia znalazłam się pod pełną narkozą. Pierwszy raz nie miałam pojęcia co mnie czeka, samej operacji też się nie bałam. Chyba jakaś dziwna jestem, bo jeszcze sobie spokojnie rozmawiałam z zespołem już leżąc na stole operacyjnym. Drugie podejście po niespełna tygodniu, to już inna bajka. O samej narkozie nawet nie myślałam, ważniejsze było dla mnie co z moją ręką. To był dla mnie powód do strasznej paniki. Sama narkoza z całą pewnością przyjemna nie jest, bo potem głowa boli, wymiotuje się co wcale nie jest łatwe po ciężkich operacjach. Jednak to wszystko jest do przeżycia, jeżeli sobie zrobimy bilans zysków i strat. Wiem, że teraz gdyby była taka potrzeba to też nie bałabym się położyć na stół pod pełną narkozą. A jak szybko wtedy czas leci..... Dopiero Cię usypiają i już budzą.
Darku wiem, że dasz radę. Ty śląski, twardy chłop jesteś. Trzymam za Ciebie kciuki, żeby się wszystko udało. Będzie dobrze. Odezwij się jeszcze przed operacją :kwiat:
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Strach czy Obawa przed ...

Post autor: Suzen »

Byłam pod narkozą raz ,kiedy miałam 6 lat.Doskonale wszystko pamiętam.Moment usypiania,przebudzenia,złe samopoczucie.Wtedy była obawa.Teraz pewnie bałabym się bardzo.
Darku Tobie życzę przezwyciężenia lęku, wszystkiego dobrego. :)
ODPOWIEDZ