Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Sloneczko »

-Czy jest dyrektor?
-Dla pięknych pań dyrektor jest zawsze.
-To proszę mu powiedzieć, że przyszła żona. :D

Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę:
-Ile pani zarabiała w poprzednim zakładzie?
-Pięć tysięcy.
-To ja z przyjemnością dam pani dziesięć tysięcy.
-Z przyjemnością, panie dyrektorze, to ja miałam dwadzieścia! :D

Dyrektor wchodzi rano do sekretariatu i pyta:
-Jaki to dzisiaj mamy dzień, panno Kasiu?
-Niepłodny, panie dyrektorze, niepłodny... :D
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

Książę już od paru dni podróżuje po kraju szukając tajemniczej ukochanej, z którą tańczył na balu, i która zgubiła pantofelek. Ostatniego dnia swej wędrówki zajechał do pewnego domu. Tam przymierzył pantofelek na postać w woalce i zakrzyknął:
- Tak, pantofelek pasuje! To ty jesteś moją ukochaną! Proszę, powiedz mi swoje imię!
- Marian jestem. :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Sloneczko »

Dyrektorowa żali się sąsiadce:
-Wyobraź sobie, że mój chłop uciekł ze swoją sekretarką.
-Że twój uciekł, to pół biedy - komentuje sąsiadka. -Dyrektora zawsze się znajdzie, ale skąd oni wezmą sekretarkę? :D

Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochającą sekretarkę.
-Cóż się stało?
-Dyrektor zwalnia mnie z pracy!
-Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiegoś nieporozumienia?
-Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieśli jego kanapę... :D
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

Przyjaciel pyta Nowaka:
- Jak minęły święta?
- Wspaniale! Żona serwowała mi same zagraniczne potrawy.
- Jakie?
- Barszcz ukraiński, fasolkę po bretońsku, pierogi ruskie i sznycel po wiedeńsku z kapustą włoską. :lol: :lol:
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: biedroneczka »

Szedł sobie narąbany facet nocą przez cmentarz i wpadł do przygotowanej na grób dziury.
Próbował się wygramolić, ale, że był nawalony - to nic z tego nie wyszło.
Postanowił więc dać sobie spokój, skulił się w rogu i zasnął.
Rano się przebudził, wyszedł już bez większych problemów i skierował się do wyjścia z cmentarza.
Po drodze zauważył ciecia siedzącego na ławeczce i pomyślał sobie, że przestraszy gościa.
Stanął przed nim i teatralnym gestem zrobił - "Uaaaa!". A cieć nic, nawet nie drgnął.
Facet ponowił próbę bardziej spektakularnie i znowu nic - zero reakcji.
Pomyślał sobie, trudno i poszedł w kierunku bramy.
Nagle tuż przy bramie coś mu przywaliło w tył głowy, upadł, patrzy, a nad nim stoi cieć z łopatą i kiwając palcem mówi:
- Bawimy się, straszymy, ale za bramę nie wychodzimy!

:lol: :lol:
Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3244
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 12 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: violet58 »

A że nie tylko narąbani faceci chodzą po cmentarzu to dla równowagi taka opowiastka....
Po dobrej imprezce wracają trzy podpite koleżanki, w pewnym momencie zachciało im się sikać, a ze na ulicy był duży ruch i przechodziły obok cmentarza zdecydowały się przeskoczyć przez mur. Kucnęły jedna tu, druga tam i sikają nagle zrywa się wichura, burza pioruny, więc wystraszone uciekają przez cmentarz, krzaki, płot i do domów.
Następnego dnia ich mężowie spotykają się przy piwku, po paru mocnych jeden zaczyna:
- Znamy się już długo to powiem wam chłopaki że wydaje mi się że mnie żona zdradza! Wczoraj wieczorem wróciła do domu późno, podpita a na dodatek w podartych rajstopach.
Drugi mówi:
- Eeee, to nic moja chyba też mnie zdradza, mało że wróciła późno i w podartych rajstopach,to jeszcze bez majtek!
Trzeci mówi:
- Panowie to wszystko nic: moja wróciła, późno, podpita, bez rajstop i majtek, a na dodatek miała taka fioletowa szarfę na sobie: Nigdy Cię nie zapomnimy - Koledzy z Gdyni!
:lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

Przychodzi baba do lekarza z workiem papieru toaletowego.
- Co pani jest?
- A bo mówią, że pan to zasr*ny lekarz jest :lol: :lol:

Ojciec mówi synowi:
-Synu czy ty wiesz ile kosztuje mnie twoja nauka??
- Wiem ,tato dlatego staram sie uczyć jak najmniej ;)

Po powrocie z Afryki podróżnik opowiada swoje przygody znajomym,
-A w środku dzungli spotkałem plemię,
żywiące sie wyłacznie ludzkim mięsem!
- O mój Boże!- przezywa ksiadz - nawet w piątki??
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Sloneczko »

-Czy to prawda, że masz dwóch kochanków?
-Tylko jednego, ten drugi to mój narzeczony! :D

-Kryśka porzuciła swojego męża!
-Co ty powiesz?! Przecież była w nim taka zakochana, nazywała go nawet "światłem swojego życia"...
-To prawda, ale to światło wieczorami coraz częściej gasło! :D

Dwaj kieszonkowcy rozmawiają w celi:
-Widziałeś jaki świetny zegarek miał mój adwokat?
-Jeszcze nie. Pokaż! :D
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

Trzy kobiety,30 - latka, 40 - latka i 50 - latka,spotykaja się w barze,
i szukaja rad na poprawienie swojego życia seksualnego.
Wpadły na to,że ubiora sie w lateks i szpilki.
Na drugi dzień,spotykaja się w barze i opowiadają jak poszło,zaczyna najmlodsza!!
- u mnie świetnie,mąż wrócił ,zobaczył mnie,rzucił wszystko,
i w sypialni kochaliśmy się przez 2 h.
-Druga na to
- u mnie tez super,wprawdzie trochę krócej...ale dawno już tak się nie kochaliśmy..
Trzecia siedzi cicho!!!
- No a u ciebie Anka??jak było??
-dajcie spokuj,mój wpadł do domu,
zobaczył mnie w lateksie,z pejczem obok drzwi sypialni i spytał!!!
CO NA OBIAD BATMANIE????
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

na wesoło.... ( z wyjątkiem Chińczyka )
Pewien Chińczyk nakrywa faceta romansującego z jego żoną i stawia mu
ultimatum:
- Jeśli nie zerwie tego związku, on, małżonek, ześle na niego klątwę
trzech chińskich tortur. Facet tylko się uśmiechnął i jeszcze tej samej nocy odwiedził żonę Chińczyka. Następnego dnia rano budzi go w jego sypialni na drugim piętrze ból w piersiach. Otwiera oczy i widzi, że leży na nim wielki głaz. Coraz trudniej mu oddychać. A na głazie widnieje napis:

Chińska tortura nr1. Uśmiecha się, a ponieważ jest silny podnosi kamień i wyrzuca przez okno. W chwili gdy wypuszcza go z rąk, po drugiej stronie głazu dostrzega informację:

Chińska tortura nr 2. Prawe jądro jest uwiązane do kamienia. Facet jest bystry, wiec żeby uniknąć spustoszeń w dolnych partiach ciała, rusza za kamieniem, czyli wyskakuje przez okno. Kiedy mija futrynę, widzi trzecią wiadomość:

Chińska tortura nr 3. Lewe jądro jest przywiązane do nogi łóżka. :kwiat: :kwiat: :kwiat:
ODPOWIEDZ