-Dla pięknych pań dyrektor jest zawsze.
-To proszę mu powiedzieć, że przyszła żona.
Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę:
-Ile pani zarabiała w poprzednim zakładzie?
-Pięć tysięcy.
-To ja z przyjemnością dam pani dziesięć tysięcy.
-Z przyjemnością, panie dyrektorze, to ja miałam dwadzieścia!
Dyrektor wchodzi rano do sekretariatu i pyta:
-Jaki to dzisiaj mamy dzień, panno Kasiu?
-Niepłodny, panie dyrektorze, niepłodny...

