C.D.N. po powrocie
polecam wędliny z Dukli ,kupiłem do domu. czyste eco. Producent Jasiołka posiadają certyfikat -Żółty Przewodnik GALUT /MILLAU ( odpowiednik gwiazdki MICHELIN) ceny przystępne






Witaj Sztani ,niewiem czy dobrze zrozumialem ale czy o mnie chodzi z tym blokowaniem???,nigdy jeszcze nie zablokowalem na forum N.S ,jezeli zle zrozumialem to przepraszamsztani pisze: 03 sie 2021 10:23 Witajcie. Już tydzień od zakończenia turnusu i można na chłodno napisać.
Zabiegi jak wszędzie ,obsługa dwoi się i troi aby bylo ok. Niestety jest ich stanowczo za mało . Jedna osoba ma pod sobą zabiegi mokre ,kąpiele a na dokładkę inhalacje . lub prądy i inhalacje. oszczędności na personelu. Sprzątanie co dwa dni (po łebkach) trzeba przypominać o wymianie ręcznika i czekać bo Panie (z całym szacunkiem) starają się ale też mało.Balkony -trzeba uważać aby z sufitu na głowę nie spadł kawałek betonu. nie remontowane chyba od powstania więc sypie się. barierki nie pomalowane, a szyby zbrojone popękane i tylko druty trzymają całość ..cud ,że jeszcze nie było wypadku. pokoje i korytarze odnowione a i miejsca w szafach wystarczy . Choć sam wiele razy bylem z ZUS to teraz cieszyłem się ,że akurat 2 tygodnie kiedy byłem prewencja miała wolne. Nie jestem malkontentem ale 50% kuracjuszy z ZUS to myli pobyt rehabilitacyjny z pobytem rozrywkowym .(Coś się kończy i trzeba jechać bo wysyłają)miałem dowód kiedy Panie przyjechały dzień wcześniej i pół nocy ostra "gadka" bez zwracania uwagi ,że ktoś za ścianą próbuje zasnąć. Nie zauważyłem aby były obchody pielęgniarek po 22.00
![]()
Posiłki przez ostatni tydzień już były ok. Szacunek dla Pań kelnerek i z kuchni bardzo sympatyczne i pomocne . Podziwiam i dziękuję. Stołówka duża ale nigdy nie była pełna , posiłki na trzy tury.
DO KIEROWNICTWA- aby nie było przeciągów na sali(sam siedziałem koło otwartego okna) zamontować proste żaluzje i okna zamknąć bo nie idzie wytrzymać zwłaszcza do obiadu. odniosłem wrażenie ,że personel bardzo bał się pani dyrektor. We mnie też nie zrobiła dobrego wrażenia)
Parkowanie dla osób z kartą za darmo .kłopot tylko z miejscami parkingowymi lub osobami które nie chciały zapłacić za miejsce postojowe i stawały pomiędzy jedną a drugą stroną parkinu . Ciężko było czasami wyjechać , wyjeżdżając na swoim miejscu stawiało się pachołka z pobranego z recepcji. w końcu i ich zabrakło bo każdy jak wracał pakował do bagażnika .Lodówek mało i musiałem interweniować u dyrekcji . mam leki które muszą być w chłodnym miejscu a latanie do dyżurki kilka razy dziennie nie budziło entuzjazmu. Lodówka -4 złote za dobę. TV podstawa programowa a osoby komercyjne za darmo. W ramach obowiązkowego K.O. była wycieczka do Dukli .(tu się wysilili) . Trzeba zwracać uwagę na fakturę końcową gdyż pomimo dopłaty z PFRON ani słowa pisanego ,że PCPR (PFRON)dołożył się do wyjazdu . Po powrocie musiałem interweniować w Sanvicie . Faktura to faktura i zmian nie można robić (korekta finansowa tak) Byly sumy podane ale to tak jak bym sam za wszystko płacił . jakoś się udało bo do firmy wysłalem kopię którą wcześniej otrzymałem z PCPR o dopłacie. Mogli by usunąć z korytarzy przy windach stare zniszczone kanapy bo robią smutne wrażenie.
Budynek znajduje się wysoko i podejście dla mnie ciężkie + pogoda nie do wytrzymania (słońce i dla mnie brak przyzwyczajenia organizmu do takiego klimatu) Pogoda generalnie na szóstkę tylko trzeba było się przyzwyczaić do niej (Ja morze a tu Beskid Niski )
Przyznam ,ze przydał by się remont elewacji na wzór Górnika nieco wyżej. Myślę ,że za sumę około 2400 złotych można znaleźć lepszy ośrodek ( nie dodałem klimatycznego bo nie wszędzie takie pobierają . Jeśli ktoś ma jakieś pytania to odpowiem .
Szkoda Alkoholik ,że się rozchorowałeś .
Adiutantka Tobie też dziękuję za opis o który bardzo prosiłem a na zapewnieniach się skończyło . podałaś numer swój do wysłania fotek dla mnie ale zaraz zablokowałaś mnie .Nie było szansy aby się skontaktować (dziecinada) Ostatecznie pobyt udany dzięki okolicy bogatej w zabytki wszelkiego rodzaju. na pewno do Sanvitu nie pojadę , ale to moje subiektywne odczucia .A może w tych czasach jestem zbyt wymagający
Andy udało mi się kupić w polecanej Piekarni chlebek na zakwasie . Pozdrawiam Forum

