Pogaduchy
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9714
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19801
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Pogaduchy
Dobranoc
....
Cześć Słoneczka
, remoncik nie pozwolił na kontynuację, ale....
https://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie- ... 84335.html
W tv była seria programów poświęcona ludziom posiadające niezwykłe zdolności odczuwania np. rozróżniając o wiele większą gamę kolorów, niewidomy który jeździ na rowerze po lesie itp. A kiperzy też muszą mieć o wiele większe zdolności niż przeciętny człowiek, tyle że oni jeszcze się w tym ćwiczą, a kto przygotowuje perfumy ?
No dobrze , dość naukowych wywodów
.... słoneczko pięknie gości na błękitnym niebie, choć z rana było tylko 3 gradusy
Dobrze , że nie jestem brany pod uwagą.... do rękoczynów, przynajmniej nie będę musiał używać podkładu
Miłego i spokojnego... jutro nowy tydzień
Cześć Słoneczka
superzmysły u ludzi... nazywani są sawantami, ale to tylko część z nich, którzy mają niesamowite zdolności :Bibi2 pisze: 09 paź 2021 22:23 Mateczko , aleś walnął posta Andy , o tej porze i po drinku trudno odczytać![]()
![]()
https://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie- ... 84335.html
W tv była seria programów poświęcona ludziom posiadające niezwykłe zdolności odczuwania np. rozróżniając o wiele większą gamę kolorów, niewidomy który jeździ na rowerze po lesie itp. A kiperzy też muszą mieć o wiele większe zdolności niż przeciętny człowiek, tyle że oni jeszcze się w tym ćwiczą, a kto przygotowuje perfumy ?
No dobrze , dość naukowych wywodów
Dobrze , że nie jestem brany pod uwagą.... do rękoczynów, przynajmniej nie będę musiał używać podkładu
Miłego i spokojnego... jutro nowy tydzień
-
Gość
Re: Pogaduchy
Heloł. Jeszcze w betach... czekam aż śniadanie się zrobi
u mnie zdecydowanie zmysł węchu ja pierwszym miejscu ale... patrzeć tak aby naprawdę widzieć też potrafię 
Tak dużo mówimy o ocenach... Chociażby czytając część relacji pobytowych trudno nie pokusić się o ocenę, masz zupełnie inne potrzeby i oczekiwania ale tak było jest i będzie. Na tym moja ocena się kończy bo każdy potrzebuje do szczęścia czegoś innego, ważne aby jeden drugiego do niczego nie zmuszał. Ocena jest naturalna, natychmiastowy osąd już niekoniecznie.
Szkoda czasu na niepotrzebną filozofię bo wbrew tysiącu odcieni i tak powoli idziemy w tym samym kierunku. Jedni spacerowym krokiem przez las, inni tanecznym po parkiecie i pięknie.
I ...tak mi wyszło w toku myślenia, że święta nie jestem, lecz cóż... gorsze egzemplarze chodzą po tym łez padole i ani ludzi ani tym bardziej świata (szczególnie internetowego) zbawiać nie zamierzam.
Śniło mi się dzisiaj, że jestem w sanatorium w Krynicy ( której notabene na oczy nie widziałam - może to jakiś znak
Pamiętam, że było mnóstwo śniegu, pobyt w lekko hmmm.. zapuszczonym drewnianym budynku, warunki baaaaardzo skromne. I wszędzie czułam spaliny...super senna rekomendacja. 
Się rozpisałam a śniadania jak nie ma tak nie ma.
Pora się ogarnąć. Miłego dnia dla wszystkich!
Tak dużo mówimy o ocenach... Chociażby czytając część relacji pobytowych trudno nie pokusić się o ocenę, masz zupełnie inne potrzeby i oczekiwania ale tak było jest i będzie. Na tym moja ocena się kończy bo każdy potrzebuje do szczęścia czegoś innego, ważne aby jeden drugiego do niczego nie zmuszał. Ocena jest naturalna, natychmiastowy osąd już niekoniecznie.
Szkoda czasu na niepotrzebną filozofię bo wbrew tysiącu odcieni i tak powoli idziemy w tym samym kierunku. Jedni spacerowym krokiem przez las, inni tanecznym po parkiecie i pięknie.
Śniło mi się dzisiaj, że jestem w sanatorium w Krynicy ( której notabene na oczy nie widziałam - może to jakiś znak
Się rozpisałam a śniadania jak nie ma tak nie ma.
Pora się ogarnąć. Miłego dnia dla wszystkich!
