Pogaduchy

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6398
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: BozenaMat »

Felice pisze: 28 gru 2021 17:02 Bożenko ja też się pochwalę... mój piernik od wieków co roku jest rewelacyjny. ;)
Gdzieś mi mignął Twój przepis Alicjo i jest podobny do mojego więc tu tkwi jego rewelacyjność.
Ja piekę go od 2 lat.... więc na razie nie mogę pochwalić się tym "od wieków", ale..... już drugi raz robi furorę wśród rodziny i znajomych :)


Witam wieczorową porą. Cały dzień pichcenia, bo jutro odwiedziny u wnusia więc trzeba młodym podrzucić jakąś wałówkę :D Po tym bieganiu można spokojnie przysiąść i czas na gorące kakao. Coś mnie naszło więc zapraszam :)
A do tego polecam serial "Sisi"........ kto lubi dworskie klimaty będzie zadowolony :)

Miłego wieczoru życzę :)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: Felice »

Bożenko tak naprawdę piernika staropolskiego zepsuć się nie dam jeżeli użyje się właściwych składników. Swój piekę już tyle, ile prowadzę dom…. czyli od wieków 😉, a przepis wyniesiony z rodzinnego domu. Jedyna różnica to taka, że mama robiła z marcepanem, ja robię z kremem orzechowym no i oczywiście z powidłami.
Już powinnam przekazać pałeczkę młodszemu pokoleniu, ale pewnie szybciej wnuczce, bo synowe nie rwą się zbytnio.😂
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6398
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: BozenaMat »

Alicjo, a ja dostałam przepis od.......... najmłodszej córci :D Ona upiekła 3 lata temu, zabrała na Wigilię do szpitala, zrobił furorę więc poprosiłam o przepis i przyjął się u mnie w domu. I chyba zostanie, bo wszystkim smakuje. Już córki dostały wydruk przepisu, to być może za rok któraś przejmie pałeczkę :lol:
Podobnie było z pierniczkami. Przepis przywędrował do nas z dziadziem ze Śląska. I też się przyjął. Tydzień przed świętami piekę pierniczki, później młodzi ozdabiają i całe pudło zjadamy do Nowego Roku. Nigdy nie udało się ich dotrzymać dłużej :lol:

Wracam do książki. Miłego wieczoru wszystkim życzę :)
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26490
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: grazynamackowiak »

Bożenka ,jak zawsze pichcenie ,rarytasy :o
Nasze wypróbowane przepisy ,najlepsze 8-)
Sissi ,besseler ,zawsze oglądany ,tyle razy ,więcej nie zaszkodzi :o
Po pracy ,przy herbatce ,luziki 8-)
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: ewasz »

Ogarnęłam mieszkanko bo jutro już tymi zajęciami nie będę się parać. Luzik i tyle :D
Spokojnego wieczoru i przespanej nocy :D
Awatar użytkownika
bardzyk2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 803
Na forum od: 21 cze 2020 14:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękowano: 7 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: bardzyk2 »

Witam :kwiat:

A ja skończyłam właśnie robić mój odwieczny, sylwestrowy tort kawowy na bezie. Taki do szampana.
Robię go od zawsze, a wcześniej robiła moja mama i pewnie babcia, której niestety, nie pamiętam :oops: .

Różnica tylko taka, że tym razem, zamiast cukru erytrytol i troszkę stevi w proszku, zero cukru, bo u zięcia wykryto nagle cukrzycę :o .
Lekarz podejrzewa, że to może być spadek po przebytym ponad rok temu Covidzie :twisted: , bo nigdy wcześniej z cukrem nie miał problemów a badania robi regularnie, ostatnio w listopadzie 2020 roku gdy oddawał osocze i krew, bo ma rzadką grupę.

Niektórzy uznaliby, że to prezent po szczepieniu :mrgreen: , ale cóż, dzień przed wigilią była u młodych i tak trzecia dawka :lol: :lol: :lol:

Więc 2/3 tortu do młodszych, którzy będą w domku z sąsiadami i malutkim, a 1/3 zostaje, bo przyjedzie do mnie wnuk 12 latek, który wymyślił sobie Sylwester z babcią :shock: :D .

Pozdrawiam serdecznie i życzę smacznego i udanego wieczoru Sylwestrowego :serce:

Obrazek
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6231
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 71 razy
Podziękowano: 77 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: Bibi2 »

Dobry wieczór ,
jakaś inna szata , czy ja coś zmajstrowałam ? ;)

Lekko zmęczona jestem , dzisiaj miałam dyżur z moimi słoneczkami :serce:
Bardzyku dziękuję za życzenia , Tobie również samych dobrych dni na nowy rok :D
Co prawda ja nie ciastowa ale rozwiń proszę ten przepis na torcik

dobrego wieczoru :kwiat:
Awatar użytkownika
bardzyk2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 803
Na forum od: 21 cze 2020 14:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękowano: 7 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: bardzyk2 »

Bibi, normalnie przepis prosty, bo bezy kupowane z piekarni, takie ok 2,5 - 3 cm średnicy. Na tortownicę o śr. 23-24 cm trzeba około 50 sztuk.

Trzeba je jednak wcześniej wypróbować , bo muszą być suche, kruche i nie rozpływające się w masie kawowej. Ja mam wytypowane dwie piekarnie gdzie mogę kupić w ciemno :D .

Beza na erytrytolu to eksperyment, zostają żółtka na które nie mam pomysłu :roll: więc zrobiłam na bezach kupnych puki nie zrobię próby a nie było kiedy :oops:

Masa kawowa.
2,5 kostki masła po 200 g ubić mikserem na białą, puszystą pianę (około 10 minut).
3-4 jajka sparzyć we wrzątku przez 15 sek.

Na parze (garnek w garnek) ubić te 3-4 jajka w całości ze szklanką cukru drobnego do wypieków,
(ja dałam 3/4 szklanki erytrytolu +1/4 szklanki cukru trzcinowego + łyżka stevii w proszku).
Ubijać około 15 minut i pod koniec ubijania dodawać na raty około 1/4 szklanki bardzo mocnej, dobrej kawy rozpuszczalnej - 5 łyżeczek na 1/4 szklanki wrzątku. Ja dawałam Davidoff. Ubite jajka kilka razy zwiększają swoją objętość, więc garnek miał ok. 2 litrów.

Jajka ostudzić i dodawać porcjami do ubitego masła cały czas ubijając mikserem. Na końcu dodać po trochę 50 ml spirytusu ( odłożyć 2- 3 czubate łyżki masy na talerzyk awaryjnie :mrgreen:) . Gdyby po dodaniu spirytusu masa się zwarzyła (to widać :twisted: ), należy ją po trochę, w nowej misce, wkręcać po łyżce do tej porcji odłożonej wcześniej.

Można dodać jeszcze 2 - 3 łyżeczki suchej kawy rozpuszczalnej, żeby masa była bardzo mocno kawowa.

W tortownicy na dnie rozsmarować 1/3 masy. Ułożyć połowę bezów dziubkami do masy. Dziury zatkać kawałkami bezy. Na to 1/3 masy i znowu bezy. na koniec reszta masy (zostawić ze 2 łyżki na posmarowanie boku tortu).

Tortownicę z tortem dać na noc do lodówki.

Na drugi dzień:
Obrócić tortownicę do góry dnem na podstawce do tortu, zdjąć bok. Na dno położyć na chwilę garnek z ciepłą wodą, wtedy denko się łatwiej odklei. Wyrównać wierzch tortu, posmarować boki odłożoną masą, dekorować wg uznania ale raczej skromnie. Można posypać kawą, posypką czekoladową lub kolorową albo ziarenkami "kawy" z czekolady lub kolorowymi drażami.

W wersji "bez cukru" można zamiast bezów użyć biszkoptów wrocławskich bez cukru na maltitolu, ale na bezie tort jest lepszy.
Jak coś nie jasne to pytaj :D
Czasem piekarnie pieką gotowe blaty bezowe, ale u mnie raczej trudno je dostać a te małe są zawsze.
Pozdrawiam :kwiat:
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26490
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: grazynamackowiak »

Bardzyku ,dziękujemy za życzenia z wzajemnością :kwiat:
Torcik bezowy ,dawno nie robiłam :o
Smaka narobiła i wybyła :)
Czas na spoczynek ,dobranoc pogaduchy :kwiat:
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26490
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: grazynamackowiak »

Dzień dobry :kwiat:
Ostatni dzień starego roku ,Sylwester 🎆🥂🍾
Odchodzi stary rok ,niech nowy rok będzie lepszy , od poprzedniego :)
Zdrowia ,bo to najważniejsze ,wojaży sanatoryjnych :D
Wszystko co zaplanowane ,nie będzie zrealizowane :)
Miłego spędzenia Sylwestra ,pozdrawiam z pracy :kwiat:
ODPOWIEDZ