Witaj Rebis,Rebis pisze:Witajcie wszyscy zainteresowani,
Dzisiaj jest ostatni dzień naszego turnusu w Aleksandrowie, jutro do domku![]()
. (Dla jednych nareszcie a dla innych niestety).
Aleksandrów to dziura i naprawdę nie ma tu gdzie chodzić.
Sanatorium pamięta czasy wczesnego PRL-u, ale trwają prace remontowe więc idzie ku lepszemu. Pokoje są dość obszerne, standard w większości do zaakceptowania, chociaż zdarzają się koszmarki. Wcześniejszy przyjazd jest przepustką do 1 (jest ich sporo). Baza zabiegowa całkiem niezła. Jedzonko takie sobie, zależy kto ma jakie wymagania. Pytajcie jeśli chcecie wiedzieć więcej.
Pozdrawiam
Jesli można to od razu sypnę pytaniami
Wczesniejszy przyjazd tzn. o ktorej tam trzeba byc, zeby zalapac sie na "1"?
Czy baza zabiegowa jest na miejscu czy trzeba gdzies biegac do innego budynku? no i jak z tymi zabiegami wodnymi, rzeczywiscie taki syf jak to ktos niedawno opisal (pobyt 2 lata temu)?
teeraz proszę o taką praktyczną radę, o czym należy pamiętać, ęeby zabrać (np. jaka jest wystarczająca ilość ręczników, itp..), a co uważasz, ze wzięłaś niepotrzebnie? a czegoś co by się przydało zapomniałaś.
z góry dziękuję i pozdrawiam


