Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Byłem w Lwigrodzie trzy razy. Pierwsze dwa wyjazdy spędziłem w pokojach 3 osobowych, ciasnota . Przez cały turnus nie rozpakowywałem walizki ,gdyż służyła mi za szafę. Za trzecim razem przed wyjazdem dzwoniłem do kierownika ,który zakwaterował mnie w dwójce. Oczywiście widok na skarpę ,gzie często przychodziły jelenie i sarny,ale tu już było OK.
Ja mieszkałam sama w dwójce z widokiem na miasto
Super pokoik, zresztą z wyjazdu wróciłam bardzo zadowolona. Jedynie ,ale w sumie to też na plus, musiałam przed każdym posiłkiem biec do pijalni pić wodę, ponieważ Mieczysława nie można butelkować.
Zagubiony, nie należę do osób, którzy się poddają nawet przed ciężkim przejściem, ale to co piszesz, nie podnosi mnie na duchu. Jeśli będziesz na tym turnusie to może byśmy się spotkali, aby przedyskutować możliwości pokonywania takich przeciwności.
Ja odnośnie słów Zbigniewa, że musieli małżeństwa porozdzielać, bo dwójek nie wystarczyło. Może niektórzy mnie zlinczują, ale bardzo dobrze. Nie rozumiem założeń niektórych sanatoriów, że jak ktoś jedzie sam, to trafia do trójki lub czwórki, bo dwójki dla małżeństw. Czy tzw. kuracjusz singiel to gorszy sort? A tak swoja drogą to podobno niezgodne z przepisami NFZ-u. I żeby nie było, lubię być w jedynce, nawet kiedyś mi się udało, nie mam nic przeciwko współtowarzyszom w pokoju, o ile są w porządku, a dobrze wiecie, że różnie się układa.
Zagubiony, miałem nadzieję na zmontowanie jakiejś paczki na pobyt. Z Maurycym Andrzejem się spotkamy, aby wymienić choćby poglądy o wpływie długości nocy polarnej na życie seksualne mrówek. Zawsze to w towarzystwie milej spędza się czas. To będzie mój dwunasty pobyt w sanatorium. Z mniejszymi lub większymi problemami, ale zawsze udawało mi się zdobyć miejsce w jedynce lub jedynce typu studio, teraz od samego początku z tym wyjazdem wszystko mam pod górkę. Nic to. Byle dobre towarzystwo.Może Honorka też podpowie co warto zwiedzić w okolicy czy który szlak ma najpiękniejsze widoki. Miłe spotkanie przy kawie czy degustacji nalewek zawsze wskazane.
Gość pisze: 09 kwie 2022 00:17
Emik ja też uważam że małżeństwa nie powinny być wyróżniane i premiowane 2 jakim prawem ?? no chyba że jeden z małżonków jest prywatnie ale jak oboje z nfz to tylko kolejność rezerwacji powinna decydować , chyba że jedna z osób ma wpisaną opiekę .
A jak Mąż 20 lat starszy to można uznać, że potrzebuje opieki bez wpisywania w skierowanie?
Dzięki Zagubiony za podpowiedzi, postaram się wszystko zrealizować. Krynicy nie znam, wpadłem tam na kilka godzin w lipcu przy okazji pobytu w Szczawnicy. Zachwyciła mnie wieża widokowa na Słotwinach. Niezapomniany spacer w koronach drzew, szum lasu, śpiew ptaków, cudowne krajobrazy. Powtórzę.
Zagubiony, byłem na pobycie hotelowym, bez zabiegów w Nauczycielu, w dobrym towarzystwie. Pochodziliśmy po górach i zwiedziliśmy okolice od Zakopanego po Krynicę. Tańce w Budowlanych i na Placu Dietla.