Pogaduchy
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Pogaduchy
Pozdrawiam Was z krynickim powiewem wiatru .... słonecznie też
Szkoda tylko, że czas przeznaczony dla siebie, tak szybko ucieka
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Pogaduchy
Nuteczko wykorzystuj na maxa aż do bólu ten czas. Niech będzie co wspominaći nawet wracając myślami zarumienić się
-
jawa 53
- Przyjaciel forum

- Posty: 5022
- Na forum od: 24 gru 2013 07:17
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Pogaduchy
Ten kurort przywołuje masę wspomnień, których nie można już powtórzyć.
Wykorzystaj swój czas, bo ucieka on szybko.
- bardzyk2
- Super Kuracjusz

- Posty: 803
- Na forum od: 21 cze 2020 14:03
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękowano: 7 razy
Re: Pogaduchy
Dziękuję za pozdrowienia z Krynicy
Byłam tam z mężem 44 lata temu, w październiku 1978 roku.
Nie było wtedy możliwości wspólnego wyjazdu małżeństwa do sanatorium, więc mieszkaliśmy w domu wczasowym, a ja dochodziłam na przepisane zabiegi do pobliskiego sanatoriu.
Pamiętam, że pogoda była piękna, życie było piękne, my byliśmy piękni, ech wspomnienia
Wróciłam tak opalona na buzi, że moja 13-miesięczna córeczka schowała się za babcię jak zobaczyła "czarną panią"
Niech dla Ciebie ten czas w Krynicy będzie równie piękny, czego Ci Nutko z całego serca życzę
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 51 razy
Re: Pogaduchy
Zosia szczęśliwie do domku zajechała
Nucia jeszcze bawi w kurorcie... Wykorzystaj ten czas w miarę możliwości do granic, wyciśnij co się da
Pozdrowionka serdeczne dla wszystkich
Re: Pogaduchy
Z góry przepraszam, że zakłócam mile pogaduszki, ale proszę o radę szanowne Panie i Panów. Za trochę ponad tydzień wyjeżdżam na swój pierwszy w życiu turnus i takie mam rozterki odnośnie leków - czy zabieracie leki w oryginalnych opakowaniach czy może rozłożone już do segregatorów? Dziś robiłam pierwsze podejście do pakowania i kurcze chyba mnie to wszystko przerasta. Czy Wasze pierwsze turnusy również były takie przerażające?
Pozdrawiam
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Pogaduchy
Pierwszy wyjazd zawsze jest niewiadomą, ale nie ma się co stresować. Powodzenia życzę i pytaj jak jeszcze jakaś informacja potrzebna.
Re: Pogaduchy
Pozdrawiam

