Dzień dobry .
Ufff , jaki gorąc

, rozpływam się , podają temperaturę w cieniu 31 st . ale w słońcu na bank jest ponad 35 .
Jesteście kochani z tymi poradami

, poczytałam i śmieję się w głos .
Paczki nie wyślę bo kartonu brak (nie ma tu poczty) , będę udeptywać nogami i jakoś może zmieszczę

. Poza tym chcecie żeby mój domownik zszedł na zawał ? A tak może nie zauważy
choć walizę będzie musiał taszczyć na trzecie piętro

. Już mu współczuję .
Qrczę , chciałam przedłużyć pobyt o tydzień i na dzień dzisiejszy wszystko zajęte , nikt na razie
nie zrezygnował

. Mam pytać codziennie ale jestem w kropce bo przecież bilet na Hopera muszę
kupić

. Chyba oficjalne pismo złożę

. Dzisiaj słaba integracja podwórkowa ze względu na żar okropny ale wy pewnie macie to samo . Wytrwałości moi mili , pozdrawiam

.