Nie jestem polonistą, jestem techniczny.
Witaj Kazek w klubie technicznych, a jednak lubiących pisać
Fajny opis i taki drobiazgowy. Jak nic pasuje mi miejsce

Po moim Rymanowie w sam raz

Być może wezmę pod uwagę przy następnych zwrotach
I takie moje drobne trzy grosze. Jak dla mnie, to na pierwszym miejscu stawiam zabiegi, później teren. Jak wiadomo lubię łazić i interesują mnie miejsca, gdzie można coś zwiedzić, pochodzić, aktywnie spędzić czas. Warunki lokalowe i jedzenie, stawiam gdzieś w dalszej kolejności. To nie wczasy, by wymagać all inclusive. Zresztą wyszukane dania zrobię sobie w domu sama, albo pójdę do restauracji.... porządnych zabiegów nie mam na co dzień.
I jak widzę po Twoim opisie to Horyniec spełnia te moje kryteria.
Jeszcze raz dzięki za fajny opis z pobytu w Sanatorium
