Bibi2 pisze: 20 lut 2023 10:10
Tak naprawdę nie piszesz na czym polegają te zjawiska nazwijmy je paranormalnymi ,
nie będę wnikała ale czasami w życiu zdarza się coś czego nie jestem w stanie logicznie wytłumaczyć.
Takie sytuacje przyjmuję i nie rozmyślam , to tak jak wiara w Boga czy teoria Darwina
byłem na razie 5 razy w sanatorium na kuracji, więc być może zdarzy się, że osoby tu wymieniane w moich opowieściach jeśli to przeczytają, coś skojarzą, jakieś treści, sytuacje, i potwierdzą/zaprzeczą

ucieszy mnie to
nooo dobrze....coś napiszę..... skracając opowieść, choć pewnie i tak będę musiał ją rozwinąć, ale...zacznę prawie od początku..
będąc po raz pierwszy w sanatorium w wieku coś koło 40stki, grudzień , zima ,okresowo jakieś 15-20 lat wstecz, dokładnie nie pamiętam, Świeradów Zdrój,drugi tydzień pobytu i...6 albo 7 fajnych kobiet(6 pamiętam dość dobrze...), poznanych tutaj, zupełnie mi obcych i po raz pierwszy widzianych na oczy w Świeradowie , bez wahania pozwoliło mi abym mógł dotykać ich nagiej piersi swoją ręką

dziwne? prawda? normalne czy paranormalne?
Od razu dodam, zapewniam , że z ich punktu widzenia jak najbardziej wtedy normalne....
oczywiście aż mnie korciło....niestety

nie skorzystałem... bo nie mogłem...wszystko było niewinnym eksperymentem???, próbą??? ( nie wiem jak to nazwać) z mojej strony... chyba tylko jedna z pań była na emeryturze,reszta była mniej więcej w moim wieku, chyba 2 panie pracowały w Niemczech lub miały jako partnera Polaka tam osiadłego, dwie na pewno prowadziły prywatne przedszkole czy żłobek w Warszawie lub blisko obok, jedna z tych pań była sporo młodsza...
piszę o tym po to, by podkreślić , że był to normalny różnorodny przekrój społeczny kobiet...i co? czy nie jest dziwne, że żony, partnerki, panny czy wdowy, są gotowe na taki ruch...
C.