sanatoryjne reminiscencje przed północą

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

Kleinehexe pisze: 23 lut 2023 11:17 Czarodzieju, jeśli chodzi o mnie jestem zaintrygowana i będę cierpliwie czekać na twoją opowieść. Nie przeszkadza mi brak chronologi, takie historie czyta się trudniej, nie od razu przychodzi zrozumienie, ale w efekcie jest to o wiele ciekawsze.
Cieszę się, że nie zrażasz się naszymi komentarzami. Myślę, że wynikają one w głównej mierze ze zbyt małej ilości informacji (na razie), a co za tym idzie, myślimy na równi z tym co znamy, przepuszczamy, to co piszesz, przez nasze umysły, przez nasze oprogramowanie, tworząc swój obraz sytuacji.
A mnie cieszy twoje podejście :D jak na mało danych z mojej strony, pozwolę sobie stwierdzić, interpretacja wyjątkowo słuszna, trafna :D ...szkoda , że niestety zaspokojenie twojej ciekawości przyjdzie pod koniec, jeśli chodzi o wpływ symboli na nasze poczynania, życie ? , A liczby to już będą na samym końcu.... :shock: . wierzę że niezawiodę , dziś pierwsze cuda wianki się pojawią,
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

to się dzisiaj wysilę z pisaniem... :o
Jedziemy dalej :D
GIENIA pisze: 22 lut 2023 12:34 Czarodzieju , a jakiś inny przykład :?: ;) bo ten opisany da się logicznie wytłumaczyć i nie należy moim zdaniem do paranormalnych ;)
Nie będę więcej się na ten temat rozpisywać , aby nie obrazić tych kobiet ;)

Przyznam , że gdy po raz pierwszy poruszyłeś ten temat , bardzo mnie to zainteresowało , a to dlatego , ze czasami zdarza mi się mieć sytuacje , których nie da się wytłumaczyć ani logicznie , ani naukowo . A zdarzają się ... z przyjemnością poczytałabym na czym polega to u Ciebie :)
Gieniu , rozumiem, że nie masz chęci podzielenie się tym na forum, chętnie podam maila, tylko musisz chcieć ;)
od razu muszę naprawić to co popsułem w poprzednim opisie...eksperyment,,,hmmm...z ludźmi to bardzo źle brzmi....nazwę to lepiej sytuacją, którą sam sprowokowałem, wg mnie suma sumarum w szlachetnym celu... :oops: ;)
dodam, że w żadnym wypadku mi na myśl nie przyszło myśleć o tych paniach źle czy obraźliwie...
żeby było ciekawiej, jedna pani przebywająca tam również, w ogóle niczym nie była zainteresowana,a nawet kategorycznie odmówiła ;)
Pani odmawiała non stop różaniec i nie rozstawała się z książeczką do nabożeństwa ani na chwilę...nie piła drinków i miała znikome relacje z innymi ..

być może uznała mnie za wysłannika piekieł....bo jednak wszystko widziała... ;)
C.
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

Znowu pojadę skrótowo...Z jedną z tych pań gdzieś tam mijając się na zabiegach, a w Świeradowie biegało się po okolicy od budynku do budynku, tak się fajnie rozmawiało, przegrałem jakiś zakład o flaszkę ;) , no więc z tą flaszką się wprosiłem, w sobotę lub niedzielę do niej. Ja miałem kwaterę w Domu Zdrojowym na samej górze, dwójka, okna na drugą stronę od wejścia, razem z wiekowo starszym o parę lat panem, z Lublina czasowo oddelegowanym do Warszawy. Panie mieszkały w takiej jakby willi na parterze, dobre z 15 minut ode mnie, 3 w dużym pokoju. Po wymianie uprzejmości i potwierdzeniu że nie przeszkadzam, po paru drinkach, bo to panie preferowały, w wesołej atmosferze, rozmów o tym co kogo i gdzie boli i co pomaga, jak to zwykle umnie , nagle wypaliłem, że jeżeli się zgodzą to pokaże im taką sztuczkę, powiem im i pokaże gdzie je boli,co mają uszkodzone, czy też gdzie toczy się proces chorobotwórczy .... :shock:
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

skrótowo cd.
Uprzedzając być może nieprzychylne komentarze, napiszę że wtedy nie było ruchu Me Too, wszystko przebiegało w sympatycznej żartobliwej atmosferze, tak to pamiętam...

Na pierwszy ogień została przez lokatorki wytypowana osoba mi najbardziej znana, potem ta jej koleżanka, tej pani trzeciej to w ogóle nie interesowało,nawet się obruszyła na propozycję koleżanek... za to przyszła z sąsiedniego pokoju ich znajoma( po cukier, podobno ;) ), która przyprowadziła za moment swoją znajomą.... :lol:
Zrobiło się wielkie WOW :shock: :shock: :shock: że jak, że skąd, że cuda wianki i w ogóle... :lol: :lol: :lol: bo każdej z tych Pań pokazałem to co obiecałem..i tyle... :D dodam , że pokazując te miejsca na ich ciałach, robiłem to mówiąc -tu i tu i tu dodając, że nie jestem lekarzem i nie znam się na anatomii, więc nie mogę miejsca czy narządu poprawnie nazwać...pokazuję miejsce
w atmosferze szoku i konsternacji ( nie u mnie :D ) , ktoś zapytał czy mogę im coś więcej powiedzieć o ich zdrowiu, może znam jakiś sposób ???
nie chciały wierzyć w zapewnienia, że to niemożliwe, po tym co wcześniej zobaczyły...więc...musiałem coś wymyślić i wymyśliłem...wpadł mi do głowy pewien pomysł... :oops:
Awatar użytkownika
zawiela
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1652
Na forum od: 02 sty 2013 08:44
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: zawiela »

Robi się ciekawie :) ;) pisz dalej :!: :kwiat:
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6231
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 71 razy
Podziękowano: 77 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Bibi2 »

Dozujesz swoją opowieść Czarodzieju.
Nie umiem odnieść się do Twoich opowieści i zdolności ale takowe są możliwe :
wygląd twarzy mówi wiele, paznokcie też , język również , oczy - ma to nawet nazwę irydologia.
Gość

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Gość »

No i jak to Czarodziej. Skrótowo: zaciekawił, zamieszał i zniknął. 🤔😏 To ci magik.😁😊
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

zawiela pisze: 23 lut 2023 21:18 Robi się ciekawie :) ;) pisz dalej :!: :kwiat:
Witaj Zawiela. :kwiat:
Ciekawiej i to znacznie będzie jak dojadę w opowieściach do Polańczyka ;) , Harry Potter przy tym to pikuś :lol:
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

Bibi2 pisze: 24 lut 2023 09:47 Dozujesz swoją opowieść Czarodzieju.
Nie umiem odnieść się do Twoich opowieści i zdolności ale takowe są możliwe :
wygląd twarzy mówi wiele, paznokcie też , język również , oczy - ma to nawet nazwę irydologia.
Taaak...dozuję....i tak już piszę skrótowo, bo kontekst jest ważny...
Bibi, pisałem wcześniej...nie jestem lekarzem, nie mam żadnych związków z medycyną - poza wyjazdami do wód i leczeniem się na koszt NFZtu ;) , przeceniasz moje zdolności - nie znam się na irydologii.. :shock: choć znam jej założenia.

Lubię mieć jakieś małe tajemnice, jak każdy, ale to mogę napisać - z wykształcenia jestem automatykiem, także informatykiem o specjalności grafika komputerowa, jednak zawodowo tym się nie param, posiadam również uprawnienia do prac na wysokości bez ograniczeń...Na trzecie imię mam Adrenalina :serce: Zarabiam i pracuję w szeroko pojętej branży budowlanej , często awaryjne ;) po prostu jestem zwykłym, szarym ludzikiem 8-)
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

Gość pisze: 24 lut 2023 14:21 No i jak to Czarodziej. Skrótowo: zaciekawił, zamieszał i zniknął. 🤔😏 To ci magik.😁😊
Witaj.
Czasem mam tyle wolnego czasu że hoho ;) ale bywa tak że muszę " ratować świat" ...no tyle, że dzięki temu fenicki wynalazek wpływa do mojej kieszeni...

Za chwilę dokończę opowieść że Świeradowa :D
ODPOWIEDZ