Też się cieszę.Cieszę się że jesteś i to bardzo, czuję , to tak jakbym na dalekiej, zimnej planecie, odkrył ..nowe życie![]()
sanatoryjne reminiscencje przed północą
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9695
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9695
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą
Taaa, albo naciągane interpretacje.Czarodziej pisze: 19 mar 2023 23:40 ufff... skąd ja kiedyś wiedziałemjak nazwać temat......przed północą...
![]()
i tyle się wyjaśnia ..w tym czasie....
![]()
ee tam, to jest zwykły przypadek![]()
- Czarodziej
- Super Kuracjusz

- Posty: 605
- Na forum od: 26 gru 2019 13:11
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą
..myślę, że będzie jeszcze niejedna okazjaKleinehexe pisze: 20 mar 2023 06:47 Sorry, że wczoraj tak szybko się wylogowałam, ale gdybym wciągnęła się w dalszą dyskusję, to mogłabym i całą noc przegadać.
![]()
..powtórzę....zaczynając moja pisaninę miałem na myśli wyłącznie spojrzenie na sprawy od strony fizyki i ewentualnie innych naukKleinehexe pisze: 20 mar 2023 06:48Z tego co mi wiadomo, gdzieś mi się to chyba o uszy obiło, to Andrzej Dragan niebardzo akceptuje łączenie fizyki kwantowej z parapsychologią czy duchowością. Wydaje mnie się, że podchodzi do tej sprawy jedynie od strony czysto naukowej, ale kto wie...Czarodziej pisze: 19 mar 2023 23:20 heh, na razie obejrzałem ten jeden wykład (chyba Ty ten sam) i ..mówię sobie..o kurna ten gostek , opowiada o mnie, o tym o czym ja wiem, a czego nie mam jak udowodnić...i to jak przystępnie....Teraz padniesz....przyszło mi na myśl..napisać do niego, czy może byłby zainteresowany moim przypadkiem....
chętnie bym się poddał wszelakim badaniom w warunkach laboratoryjnych...
![]()
![]()
- Czarodziej
- Super Kuracjusz

- Posty: 605
- Na forum od: 26 gru 2019 13:11
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą
Kleinehexe pisze: 20 mar 2023 06:49Ze mną tak miło jest tylko na wstępie, a potem wychodzi uparte, nie znoszące sprzeciwu szydło z worka.ach to spijanie z dzióbków...![]()
a co z reputacją
żartuję
, a reputację utraciłam już dawno.
![]()
![]()
piszę się, a co...
..jestem zwykłym " budowlańcem"....Kleinehexe pisze: 20 mar 2023 06:51Też się cieszę.Cieszę się że jesteś i to bardzo, czuję , to tak jakbym na dalekiej, zimnej planecie, odkrył ..nowe życie![]()
Jestem przekonana, że kosmitów jest więcej.
![]()
![]()
a już na poważnie, wtedy ta Pani, powiedziała, że każdy z nas, ludzi,może mieć takie uzdolnienia( czytaj: różdżkarstwo), tylko trzeba ćwiczyć...tu coś mi się nie zgadza, czysto statystycznie...spotkałem, podobnych co najwyżej, kilkanaście osób...przez 15 lat...
- Czarodziej
- Super Kuracjusz

- Posty: 605
- Na forum od: 26 gru 2019 13:11
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą
no weź no...
liczę na Ciebie
- Czarodziej
- Super Kuracjusz

- Posty: 605
- Na forum od: 26 gru 2019 13:11
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą
pogadaliśmy jeszcze na drugi dzień, chyba tak gdzieś na powietrzu...O co pytałem? Czego się jeszcze ważnego dowiedziałem?
-że również i ja mogę widzieć AURĘ osób lub swoją, muszę tylko sumiennie ćwiczyć i wierzyć w powodzenie...
- że są szkoły i kursy z tych wszystkich dziwnych dziedzin...(niestety płatne)
- że jak chcę się tym na poważnie zająć, muszę być bardzo odpowiedzialny...
i w sumie tego, że jest trochę literatury w naszym języku, na te tematy...i jeszcze więcej teorii...a najwięcej oszustów, naciągaczy i oszołomów...ło matko i córko siostry...
i najważniejsze....NIC NIE JEST PEWNE NA 100 %
No zachęcające...i budujące
Przyjąłem to wszystko na klatę, obiecując , sam sobie zająć się tym po powrocie...i rzuciłem się w ramiona ekipy...a żar lal się z nieba i.. nie tylko to się lało...przełom sierpnia i września....
- Czarodziej
- Super Kuracjusz

- Posty: 605
- Na forum od: 26 gru 2019 13:11
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą
moich współlokatorów -Rysia z chyba Kraśnika, starszy gdzieś o kilkanaście lat ode mnie, super spokojny, wyważony instruktor , coś z młodzieżą działał chyba...Wojtka z Cieszyna -ratownik górniczy, ok. 30 lat, miesiąc?? po akcji w kopalni( ofiary były, mówił, że ratując sam o mało by zginął, kolega go wyciągnął), mógł przyjąć śmiertelną dawkę piwa i..nic
miał więcej zabiegów niż wszyscy - kopalnia dopłacała, ale mu zazdrościliśmy
Andrzeja z Łodzi, pod 60tkę...co smalił duby do wszystkich kobiet...
po co o ty pisze...może kto to przeczyta i się odezwie...do mnie...ponieważ, kontakt się urwał z różnych przyczyn...a mam coś dla nich...
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9695
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą
A Andrzej już wie, bo ja reflektuję?..myślę, że będzie jeszcze niejedna okazja![]()
ja, Ty i Andrzej
kurna trójkącik jak ta lala...
![]()
![]()
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9695
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą
O borze iglasty, cóż to za mroczna wizja? Brrry!lubię wyzwania...czyli , jak mniemam, będę mieć do czynienia ze skrzyżowaniem pluszowego osiołka z Beatą we włosiennicy, okładającą się pejczem z okrzykiem : MEA CULPA, mea maxima culpa ...
