Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
kruszynkaK
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 796
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 330 razy
Podziękowano: 70 razy

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

Post autor: kruszynkaK »

Obrazek

Obrazek
kruszynkaK
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 796
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 330 razy
Podziękowano: 70 razy

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

Post autor: kruszynkaK »

Dobrego dnia gościom życzę :)
Jeszcze dzisiaj wywołuje uśmiech ta kąpiel sójki .
:lol:
Piękne to było .
Obrazek
Czasami można tylko patrzeć na uciekające ziarenko ;) -jedzonko .
Obrazek
kruszynkaK
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 796
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 330 razy
Podziękowano: 70 razy

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

Post autor: kruszynkaK »

Pochmurny dzień ,to troszkę kolorów .

Obrazek

Obrazek


Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .

:!:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 20282
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 103 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

Post autor: GIENIA »

Nie dość , ze masz Kruszynko cierpliwość , to masz też talent do fotografowania 8-)
.... ta sikora na ogonku dyni zajefajnie wygląda :D
Gość

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

Post autor: Gość »

Zazdroszczę tego zdjęcia zięby. "Moje" strasznie płochliwe, nie mogę podejść z aparatem...
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 672
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 19 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

Post autor: Genever »

Ja Kazimierzu ziębę widziałam tylko raz w życiu. Posiadam album Ptaki Europy wydany w 1994 roku, jedna czwarta stworzeń tam prezentowanych, wówczas już rzadkich obecnie wyginęło. Przeraża mnie to. 😞
Gość

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

Post autor: Gość »

Miałam okazję teraz, gdy spędzam więcej czasu wśród zieleni, poznać takie ptaszki jak kopciuszek czy pleszka (nie pliszka...)
Nie są jakieś wyjątkowe, ale w młodości jakoś nie miałem z nimi styczności. A potem był raczej beton i gołębie...
Podpadła mi strasznie w tym roku sójka. Dzięcioł zrobił sobie na sośnie stanowisko do rozłupywania orzeszków laskowych. A ta cholera siedzi metr obok i obserwuje ten proces. Gdy widzi że orzech jest otwarty atakuje i przegania biednego dzięciołka. Widziałem to wielokrotnie i już jestem bliski wykonania porządnej procy 😊🙂.
No cóż, każde stworzenie próbuje przetrwać i stosuje metody jakie uznaje za stosowne.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21096
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 17 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

Post autor: Felice »

Kaziu sójki to obrzydliwe nad wyraz ptaszyska są.
U mnie na sąsiedniej posesji są dorodne świerki i te wiedźmy rokrocznie tam gniazdują.Najlepsze były jak wyganiały mojego kota z balkonu. Tylko, że nie przewidziały siatki zabezpieczającej ... ja procy nie musiałam kupować... :D
Zmyślne to takie że w sumie aż podziw bierze. Jedna siadała na brzegu balkonu powyżej ściągając zainteresowanie kota, a druga w tym czasie w szalonym pędzie pikowała ostro na niego. Zostały przez nas ochrzczone jako ptaszki wkurwiaszki.
Genever ja również przerażona jestem brakiem w sumie zawsze nas otaczjących ptaków . W Busku w parku są tylko gawrony i gołębie. Nawet wróbelki wyginęły.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9008
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

Post autor: Kleinehexe »

Brak wróbli i innych ptaków w miastach mamy na własne życzenie, a mianowicie na skutek umiłowania do idealnego porządku. :roll: Wycinanie starych drzew i krzewów, częste cięcie trawników, wszechobecny beton i idealnie głaciutkie, bez żadnych zagłębień mury, powoduje mniej miejsc do gniazdowania i mniej owadów, a więc brak pokarmu. Cóż, naturalny bałagan dla wielu jest nie do przyjęcia, muszą więc przyjąć, że wraz z nim zginie coś innego. Dlatego tak kocham chaszcze, chabazie, a piękne jest dla mnie to, co nieidealne, nieuporządkowane, nieuczesane o ile naturalne. :D
KruszynkoK :kwiat: , jesteś świetnym fotografem, ale sprzęcik też chyba masz do realizacji swojej pasji niezły? :D
Gość

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

Post autor: Gość »

Felice pisze: 20 sie 2024 14:00 [...]Kaziu sójki to obrzydliwe nad wyraz ptaszyska są [...]Zostały przez nas ochrzczone jako ptaszki wkurwiaszki. [...]
W sumie to chętnie się pod tym podpiszę 🙂🤔
ODPOWIEDZ