Brak wróbli i innych ptaków w miastach mamy na własne życzenie, a mianowicie na skutek umiłowania do idealnego porządku.

Wycinanie starych drzew i krzewów, częste cięcie trawników, wszechobecny beton i idealnie głaciutkie, bez żadnych zagłębień mury, powoduje mniej miejsc do gniazdowania i mniej owadów, a więc brak pokarmu. Cóż, naturalny bałagan dla wielu jest nie do przyjęcia, muszą więc przyjąć, że wraz z nim zginie coś innego. Dlatego tak kocham chaszcze, chabazie, a piękne jest dla mnie to, co nieidealne, nieuporządkowane, nieuczesane o ile naturalne.
KruszynkoK

, jesteś świetnym fotografem, ale sprzęcik też chyba masz do realizacji swojej pasji niezły?
