Tu nic nikomu żal nie ściska, a na wyjazdy z pieskiem do sanatorium był wyraźny sprzeciw większości forumowiczów.Stanislaw1960 pisze: Tematem jest planowana podwyżka a zeszło na pary. Ale co niektórym żal ,,duszę" ściska, że są jeszcze małżeństwa które po czterdziestu latach chcą wyjechać razem do sanatorium. Był już temat na wyjazdy z pieskiem i to był zachwyt. Akurat o wspólnym wyjeździe decyduje lekarz a nie zacietrzewieni forumowicze. To jak wy życzycie bliźniemu swemu?
Stanisławie chyba nie bardzo rozumiesz o czym ci zacietrzewieni forumowicze piszą? My nie mamy absolutnie nic przeciwko
wspólnym wyjazdom małżonków do sanatorium. Problem jest w zakwaterowaniu. Dlaczego trzy małżeństwa nie mogą zająć
dwóch trójek leżących obok siebie? Recepcje obiektów dla świętego spokoju korzystają z niepisanego prawa do rezerwacji
pokoi dwuosobowych dla małżeństw i dochodzi do takich absurdów, że singiel o dziewiątej rano jest kwaterowany w trójce,
a małżeństwo przyjeżdżające późnym popołudniem dostaje dwójkę. Nie potrzeba tutaj żadnych zmian systemowych i innych
zaklęć, wystarczy prosta zasada - kto pierwszy ... i nie będzie żadnych życzeń dla bliźniego swego.




