W kilku ostatnich postach wyklarowało się, że każdy ma prawo decydować o sobie, natomiast z toksycznych relacji można się kulturalnie wymiksować.
Kilka razy miałem okazję przebywać w sanatorium ze skierowaniem z pracy na dwa tygodnie, w Ustroniu,Kudowie, Krynicy i Ciechocinku i mnie ta magiczna godzina 22.00 nie obowiązywała.
Nagle ok 22.00 odkrywałem kuracjuszy którzy przyjechali tam prywatnie, było też wiele osób miejscowych np. Ciechocinek odwiedziły specjalnie dziewczyny z Torunia Warszawy, Grudziądza i sąsiednich mniejszych miejscowości, w Ustroniu sanatoryjne dancingi odwiedzają dziewczyny ze Skoczowa i Bielska- Białej.
Na pozór bezpieczne miejsca nie stanowią niby zagrożenia, ale gdyby tak zagłębić się w temat można odkryć wiele mniej ciekawych wątków.
Dziewczyny które wracają do kurortów po miłych turnusach wracają za wspomnieniami, chcą np. w weekend przeżyć to samo lub tylko nacieszyć jeszcze raz tym klimatem serce
Inaczej mają się sprawy z miejscowymi i przyjezdnymi, to zazwyczaj etatowi bywalcy dancingów, wielu dobrze tańczy, kobiety są dużo młodsze i ściągają oczami partnerów.
Często takie osoby to nie tylko weterani

sanatoryjnych dancingów, to ludzie którzy wędrują za pracą po całej Europie, wchodzili w związki z cudzoziemcami w niszach społecznych danego kraju.
Zmierzam do tego, że z tych źródeł możemy złapać choroby "W" w tym HIV, im człowiek starszy tym ma chyba większą alergię na latex

który może ratować życie. Można wejść też w zakręconą relację której będziemy żałować.
Będąc w Krynicy na imprezie w Domuffka Pub Krynica-Zdrój po 22.00 wtargnęła grupa dziwnych typów wśród których byli zawodnicy MMA, byli jak zorganizowana grupa ok 20 osób. Po godzinnym piciu zaczeli zaczepiać dziewczyny(nasze), nas poszturchiwać i ewakuacja była konieczna. Mieli dwie czujki wystawione przy wejściu do lokalu. Nie boję się takich ludzi ale tam nikt by Wam nie pomógł
W Ciechocinku można spotkać mniej agresywnych w "Tęczowej", przy przyjaznym podejściu można ich ogarnąć.
Może macie jakieś podobne uwagi o innych kurortach sanatoryjnych?